piątek, 27 czerwca 2014

Krótka informacja.

Hej :) Wróciłam z żagli. Chciałoby się powiedzieć 'cała i zdrowa', jednak tak nie jest. Oparzyłam sobie rękę wrzątkiem (lewy nadgarstek i trochę dłoń). Zaczynają tworzyć się pęcherzyki, ale nie wiem jak to będzie wyglądać dalej.
Póki co mam jeszcze dla Was 4 wpisy, które ukażą się pod moją (na chwilę obecną ostatnią w te wakacje) nieobecność. Mam nadzieję, że na stałe wrócę do Was od połowy lipca, jednak nie ode mnie to zależy. Teraz ani zbytnio nie mogę malować paznokci, bo przy wysiłku ręka boli, ani nie chcę Wam pokazywać bandaży czy też śladów oparzenia.

Trzymajcie się cieplutko (ale nie wrzątkowo), na Waszych blogach postaram się być obecna no i wrócić jak najszybciej. Będę tęsknić za pisaniem dla Was.

Pozdrawiam,
Pulinka.

PS. kilka rad po żaglach - dokładnie sprawdzajcie sprzęt którym macie się posługiwać - łódki, samochody itp., nie zgadzajcie się na żadną prowizorkę, sprawdzajcie też stan paliwa, prądu, wody itp. My zgodziliśmy się na kuchenkę turystyczną bo ta na łódce nie działała i skończyło się to moją oparzoną ręką (no i płynięciem motorówką MOPR-u :D ). Nigdy też nie wkładajcie niczego gdzieś, gdzie twórca tego nie przewidział (kolejny raz ostrzegam przed prowizorką).

wtorek, 24 czerwca 2014

Truskawki z bitą śmietaną.

Czy jest na sali ktoś, kto nie lubi truskawek?
Ja uwielbiam je pod każdą postacią - zarówno musów, ciast, ciasteczek, innych wypieków, całych truskawek z cukrem czy bitą śmietaną. I to właśnie to ostatnie połączenie zainspirowało mnie do stworzenia paznokci.









Zdobienie to powstało na bazie różowego marmurka od firmy LeMax który pokazywałam tutaj. Zrobiłam cieniowanie czerwonym lakierem Miyo mini drops nr 165 sweet carrot. Bita śmietana została zrobiona lakierem Lovely nr 25, a paznokcie zostały zmatowione przez top z tej samej firmy.

Jak Wam się to podoba? :)

Pozdrawiam,
Pulinka.

PS. jest to także wpis automatyczny, jednak już jutro wieczorem będę w domku :)

sobota, 21 czerwca 2014

Bo pływanie to fajna rzecz

Niedawno brałam udział w konkursie u antiii i, jak większość uczestniczek, chwalę się teraz tym, co zmalowałam.
Tematem konkursu był styl marynistyczny. Bardzo mi się on spodobał - świadczy o tym chociażby to, że teraz jestem na żaglach :) Wiem, że wszystkim kojarzy się on z kotwicami, niebieskim, białym, czerwonym itp. Jednak ja postanowiłam narysować po prostu morze/ocean, statek i kawałek plaży.





Mnie osobiście najbardziej podoba się palma.
Lubicie ten styl, czy już Wam się 'przejadł' i uważacie za tandetny? :)

Pozdrawiam,
Pulinka :)

PS. jest to post automatyczny, postaram się odpowiedzieć na komentarze przed powrotem :)

środa, 18 czerwca 2014

Haul marzec - czerwiec.

Od razu mówię, że nie ma tego dużo. Ot, matura, więc były ważniejsze rzeczy niż chodzenie na zakupy (nawet na -40% w Rossku).
Poprzedni taki post możecie zobaczyć tutaj, jednak w dzisiejszym zmiana będzie taka, że pokażę Wam tylko lakiery i dodatkowo pokażę je Wam na wzorniku, który sama zrobiłam.


Na 'pierwszy ogień' idą lakiery firmy Essence. Od lewej: 173 over the rainbow, 182 hello rosy (piasek) i 171 galactic glam.


Ciąg dalszy Essence: special effect! nr 21 get the party started oraz effect nr 03 glitz&glam.



 Również od lewej strony: Lovely Ibiza nr 3, Lovely Rio nr 1 i 2.

Bezbarwny lakier od Lovely który kupiłam z myślą o folii transferowej (zobaczymy co z tego wyjdzie).



Różności od wibo: candy shop nr 4, wow glamour sand nr 2 oraz express growth nr 164.

Lakier wygrany na profilu Miyo na fb - nr 44 mango (lakier zapachowy).


Lakier, który dostałam od K. - Sally Hansen Salon Manicure nr 543 Berry Important.

I na koniec nie lakier, tylko naklejka. Chyba poczeka, aż kiedyś będę miała swój własny samochód :)

Co Wam przybyło ostatnio? Podoba Wam się taka forma haulu? Może macie jakieś zastrzeżenia, albo w ogóle nie lubicie takich postów? Uzasadniona krytyka mile widziana - w końcu to dla Was piszę :)

Pozdrawiam,
Pulinka.

PS. Przez najbliższy tydzień posty ukazywać się będą automatycznie - wracam 25.06, jednak zaraz potem, 29.06, znowu wyjeżdżam. Na stałe wracam do Was od połowy lipca, jednak obiecuję odpowiadać na komentarze i automatyczne posty :)

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Różowy marmurek.

Ostatnio polubiłam różowy kolor na paznokciach. W końcu są wakacje, teraz mogę trochę poszaleć.
Dzisiaj chcę Wam przedstawić jeden z popularnych ostatnio marmurków. Mój ma różowo-czerwony, dosyć neonowy kolor (chociaż nie 'daje' po oczach).
Na zdjęciach dwie warstwy, bez topu.









Lakier firmy Lemax (niestety bez numerka) otrzymujemy w prostopadłościennej buteleczce. Ma zwykły pędzelek, ścięty na prosto, jak dla mnie bardzo wygodny.
Utrzymuje się standardowe 3dni (a być może i więcej).
Czarne drobinki dodają mu uroku.

Macie marmurki? Lubicie, czy macie już ich dosyć? :)
Ja zdecydowanie będę polowała jeszcze na białego.

Pozdrawiam,
Pulinka :)

edit: Zapomniałam napisać, że wysycha bardzo szybko - już podczas malowania (w przypadku cienkich warstw) spotykamy się z lekko wyschniętym lakierem.

czwartek, 12 czerwca 2014

Brokatowe zdobienie

Słoneczko, mus z truskawek, ciepło... czego chcieć więcej ;)

Jakiś czas temu przy użyciu dwóch lakierów - brokatu od Lovely (Lovely blink blink nr 1) oraz granatu od Essence (Essence colour&go nr 126 date in the moonlight) i oczywiście topu od Sally Hansen zmalowałam naprawdę proste, ale fajne zdobienie (przynajmniej według mnie) :)






Brokat nałożyłam gąbką ponieważ chciałam uniknąć miliona warstw, a poza tym zależało mi na drobinkach na granatowym tle (brokat 'utopiony' jest w fioletowej bazie, która jest co prawda w miarę transparentna).


Jak Wam się podoba? Lubicie brokatowe zdobienia?

Pozdrawiam,
Pulinka :)

PS. Czy Wy też uważacie, że każdy lakier powinien mieć nie tylko numerek, ale też nazwę?

niedziela, 8 czerwca 2014

Róże, róże, róże!

Witajcie,
Pozostając w tematyce róż - oto moje pierwsze zmalowane róże. Pomimo tego, że nie umiem dobrze wymówić tego słowa (ostatnio nawet jak powiedziałam 'inżynieria' to mnie ludzie nie zrozumieli...) to podoba mi się ten motyw na paznokciach. Jednak postaram się, żeby się Wam nie przejadł.

Oto co wyszło mi na nudziaku od Golden Rose kolejno w świetle sztucznym i dziennym.






Jak Wam się podoba? Lubicie róże na paznokciach?

Pozdrawiam,
Pulinka :)

wtorek, 3 czerwca 2014

Wracam z nowymi siłami, zapałem, zdobieniami

Hej
Przez kilka(naście) problemów osobistych byłam nieobecna przez ponad miesiąc, ale dzisiaj wracam do Was z nowymi siłami, nowym zapałem i nowymi zdobieniami. Mimo że nadal walczę (i jeszcze długo będę) to potrzebuję Was :) Jestem już po maturach (uff...), mam wakacje, więc myślę, że będę pisać kilka razy w tygodniu (zobaczymy jak wyjdzie).

Dzisiaj przychodzę do Was ze zdobieniem, które miałam w dniu dziecka. Chyba wyłamię się ze schematu, bo nie były to różnokolorowe paznokcie (tego dnia miałam imprezkę rodzinną). Pomysł nie jest mój, gdzieś go kiedyś widziałam i odwzorowałam.






 A tutaj lakiery które użyłam:
Lovely nr 25, wibo nr 34, MIYO mini drops nr 165 sweet carrot, miss selene nr 237, Editt magnetyczny nr 16, Sally Hansen insta-dri top coat

Jak Wam się podoba? Robiłyście 'tradycyjne' paznokcie na dzień dziecka, czy coś innego?

Pozdrawiam,
Pulinka :)