czwartek, 31 marca 2016

Wiosenne liście

Kalendarzowa wiosna wreszcie nastała i bardzo dobrze, bo tęskniłam za lżejszymi kurtkami, spódniczkami w kwiatki i wszystkimi innymi aspektami wiosny. Zanim jednak pojawią się kwiatki to pierwszą oznaką wiosny są liście i, chociaż mogą się kojarzyć z jesienią, to właśnie one pojawiły się na moich paznokciach. Myślę jednak, że nikomu nie przypominały one jesieni, ale wiosnę przez to, że użyłam tylko i wyłącznie różnych odcieni zielonego. Notabene bardzo lubię ten kolor, ale rzadko noszę na paznokciach i kilka razy trzymając coś w rękach myślałam, że ta rzecz jest brudna :D









Lakiery, które użyłam to Rimmel Rita Ora nr 878 roll in the grass (który zmienił kolor pod wpływem Seche Vite, więc jeśli chcecie go kupić, to totalnie nie sugerujcie się tym, jak wygląda u mnie na paznokciach), Colour Alike/B loves Plates o nazwie B. a Fresh Mojito, bazy peel off z miss sporty, Essence gel look i Seche Vite. Płytka ma numer BC-15, pochodzi ze sklepu Lady Queen i znajdziecie ją tutaj. Pamiętajcie o kodzie BRST15, który daje 15% zniżki w tym sklepie.


Jak Wam się podoba? Liście kojarzą Wam się tylko z jesienią, czy też z wiosną?

Pulinka ;)

niedziela, 27 marca 2016

Wielkanoc

Mam nadzieję, że pojedliście, pośmialiście się i spędziliście miły czas z rodziną - dla mnie to na tym głównie polegają święta. Jednak żeby wszystko do siebie pasowało to u mnie musiały pojawić się (ostatnie w tym roku) Wielkanocne paznokcie. Tym razem pojawiły się króliczki, kurczaczki, które dopiero co się wykluły, i pisanki (jeśli ktoś chce zobaczyć moje zeszłoroczne paznokcie, na których zagościł baranek, to zapraszam tutaj). Dodatkowo na końcu pokażę Wam moją prawą rękę, za którą nie przepadam z powodu kształtu paznokci i faktu, że jestem praworęczna, co oznacza, że rysunki na niej są gorsze ;) 






I prawa ręka - osoby wrażliwe powinny szybko przewinąć w dół :)




Na trzech paznokciach (kciuk, środkowy i mały) wylądowały pisanki, których bazą jest debby gel play nr 33, żółte kropki to Colour Alike/B. loves Plates o nazwie B. a sunshine, a niebieskie to lakier tej samej firmy o nazwie B. a blue ocean. Bardzo przydały mi się sondy, o których pisałam tutaj. Różowy zygzak to Rimmel Rita Ora nr 270 Sweet retreat.
Kurczaczka zmalowałam przy pomocy Orly 40639 hook up (żółty), białego lakieru Gel like 4D-2C, dzióbek to Orly 40680 Heat Wave, a oczy to farbki akrylowe.
Zajączki zmalowałam farbkami akrylowymi na tle lakieru Safari. Trawa to również farbki.
Całość pokryłam top coatem z Essence gel-look, a na to Seche Vite.

Jak spędziliście Święta? :)

Pulinka

piątek, 25 marca 2016

Pisanki i królik na marchewkowym polu

Nie wiem jak u Was, ale w moim domu okres przed jakimikolwiek świętami jest strasznie zwariowany, mam wrażenie, że wszystko jest robione na ostatnią chwilę. Dzisiaj byłam cały dzień w rozjazdach i paznokcie robiłam w czasie, gdy byłam w domu. Było go jednak na tyle mało, że zaczęłam jak świeciło bardzo ładne słoneczko, a skończyłam, gdy było już ciemno. Zdjęcia zrobiłam więc w świetle sztucznym, na szczęście chyba nie wyszły jakoś bardzo źle (żeby ułatwić sobie ten proces planuję w najbliższym czasie zakup lamp - może macie jakieś rady co do tego?). 
Przechodząc do samego zdobienia - jest to moja przedostatnia propozycja paznokci z motywem Wielkanocy, ostatnią zobaczycie w Niedzielę i będą to już moje ostateczne, świąteczne paznokcie. Te tutaj pomalowałam jasnoszarym lakierem na którym wystemplowałam białym lakierem królika z marchewkami i pisanki, które przypominają mi bombki. Gdy wzory znalazły się na płytce to pokolorowałam wszystko farbkami akrylowymi (pisanki nie wyszły mi idealnie, ale ręka do góry kto ma w koszyczku idealne, symetryczne pisanki ;) ), pokryłam bezbarwnym lakierem, potem Seche Vite i gotowe.








Do wykonania paznokci użyłam Colour Alike/BLP kind of white, la luxe paris nr 921, Seche Vite, bezbarwnego lakieru z wet n wild, płytki XY11, o której pisałam tutaj oraz przezroczystego stempla.



Edit: Dwa zdjęcia w świetle dziennym:


Ponieważ w Niedzielę zdecydowana większość z Was będzie przy stole, z rodziną, a nie przed komputerami, to chciałabym teraz złożyć wszystkim moim czytelnikom zdrowych, radosnych i spędzonych z rodziną Świąt :)

Pulinka

środa, 23 marca 2016

Króliso wśród kwiatów

Dzisiaj przedstawiam Wam świeżutkiego Królika Wielkanocnego, którego zmalowałam w ramach przypominania sobie, że już zaraz święta. Nie wiem jak Wam, ale dla mnie ten czas płynie bardzo szybko i nie mogę się przyzwyczaić, że tu już prawie kwiecień, przecież 'przed chwilą' było Boże Narodzenie i moje urodziny ;) 
Przechodząc do zdobienia, czyli Królika schowanego w kwiatkach, jest ono zmalowane na dwóch lakierach: O.P.I. the power of pink i life nr 104. O.P.I. jest różowy i uznałam, że będzie genialną bazą pod Królisia, którego malowałam farbkami akrylowymi. Użyłam go także do wypełnienia kwiatków. Lakier Life ma niebieski kolor z mnóstwem drobnego maczku, na który nałożyłam ('nakleiłam') stemplowe naklejki z motywem kwiatowym, które zrobiłam własnoręcznie (jeśli jesteście ciekawe jak je zrobić, to instrukcję znajdziecie tutaj, liście są jednak kolorowane farbkami).
Jeśli chodzi o zdjęcia, to robiłam je dzisiaj, w czasie przerwy w zajęciach, w parku obok uczelni, ponieważ była to jedyna chwila tego dnia, kiedy mogłam zrobić je w świetle dziennym. Minus tego jest taki, że nie miałam żadnego kremu w torebce, więc widzicie trochę przesuszone skórki.







Lakiery, których użyłam to: O.P.I. the power of pink, Life nr 104, Colour Alike/B loves Plates o nazwie kind of black, top coatu z essence, Seche Vite i bezbarwnego lakieru z wet n wild. Użyłam także farbek akrylowych. Wzór pochodzi z płytki nr BC-15. która pochodzi ze sklepu Lady Queen i którą znajdziecie tutaj


Przypominam, że z kodem BRST15 macie 15% zniżki na wszystkie produkty, a nierejestrowana wysyłka jest darmowa. Koniecznie zajrzyjcie do działu nail art.


Jak Wam się podoba to zdobienie? Zmalowałyście już coś związanego z Wielkanocą?

Pulinka ;)

niedziela, 20 marca 2016

Morskie opowieści

Dzisiaj zdjęcia niestety w sztucznym świetle, mam nadzieję, że już ostatnie takie w najbliższym czasie. W końcu mamy już wiosnę, więc i dzień jest coraz dłuższy. Do tego zdobienia znowu użyłam płytki od Lady Queen, której dokładna recenzja na pewno pojawi się niedługo. Dzisiaj mogę Wam powiedzieć, że ma dobrze wyżłobione wzory, jednak ciężko się je czyści i bardzo pomocny do tej czynności okazał się pędzelek (nie wiem jeszcze czy to wina lakierów z CA/BLP, czy płytki). Przy tym zdobieniu pędzelka do czyszczenia jeszcze nie używałam przez co nie wszystkie wzorki odbiły się idealne. Przechodząc do zdobienia - wybrałam 3 wzory, które odbiłam symetrycznie. Całość jest w niebieskich kolorach i bardzo mi to przypominało ocean, morze.







Lakiery, które użyłam to Seche Vite, Orly nr 40662 It's up to blue, Colour Alike/B loves Plates o nazwie B. a blue ocean oraz Essence gel look. Płytka, której użyłam ma numer BC-03 i możecie ją znaleźć tutaj, obecnie w promocji za $3,99. Wzory, które mam na paznokciach to pierwszy (na kciuku i małym) i drugi (wskazujący i serdeczny) w górnym rzędzie od lewej oraz drugi w drugim rzędzie od prawej (środkowy). Przypominam o kodzie BRST15 z którym dostaniecie 15% zniżki na wszystkie artykuły oraz że nierejestrowana wysyłka jest darmowa.



Jak Wam się podoba to zdobienie? Też Wam się kojarzy z wodą?

Pulinka ;)

środa, 16 marca 2016

Lekkie jak piórka

Piórka są świetnym motywem, które bardzo wdzięcznie wyglądają na paznokciach. Dlatego też gdy dostałam propozycję wybrania sobie dwóch płytek z lady queen i zobaczyłam wśród nich tę o numerze BC-03, na której jest właśnie ten motyw to od razu wiedziałam, że musi być moja. I na pewno jeszcze nie raz zobaczycie na blogu paznokcie z udziałem piórek. 
Te są bardzo łatwe do zrobienia, a wyglądają efektownie - na dowolnym lakierze (u mnie czarny) stemplujemy białym lakierem piórka, a potem kolorujemy je farbkami akrylowymi albo tintami. Jeśli nie macie pewnej ręki do takich szczegółów to możecie też zrobić je w formie naklejek (o tym, jak je zrobić pisałam tutaj). Efekt mojej pracy możecie zobaczyć poniżej.









Użyłam: Sally Hansen nr 370 Black out, do stempli użyłam lakieru Colour Alike/BLP kind of white, Essence gel-look, Seche Vite i płytki nr BC-03, którą znajdziecie tutaj za $3,99.


Przypominam, że z kodem BRST15 dostaniecie 15% zniżki na wszystkie produkty.


Robicie takie malowanie zdobienia? Lubicie piórka?

Pulinka ;)