niedziela, 30 października 2016

Happy Halloween!

Halloween już jutro, więc dzisiaj prezentuję Wam ostatnie straszne zdobienie, które zmalowałam na wyzwanie u Kamili. Następne paznokcie ozdobione w tej tematyce możecie się spodziewać dopiero za rok. Tym razem połączyłam straszną tematykę, czyli duchy, z wielokolorowym tłem, które uzyskałam dzięki metodzie water marble. Do tego świetnie sprawdziły się tinty z P2, ponieważ nie zostawiły takiej grubej warstwy lakieru na skórkach, jak zwykłe lakiery. Chciałam pokazać, że Halloweenowe paznokcie wcale nie muszą być ponure, ale można też stworzyć coś kolorowego, co nadal pozostaje w tej tematyce. Szczerze mówiąc najbardziej podoba mi się duch z palca serdecznego, przypomina mi trochę obraz "Krzyk".











O tintach pisałam Wam tutaj, ich numery i nazwy to: 010 spaceshot, 020 bumper car, 030 merry-go-round, 040 free fall, 050 loop-di-loop, 060 carousel, 070 skycoaster, 080 ferris wheel. Biały lakier bazowy to Bourjois la laque nr 1 white spirit. Użyłam także Seche Vite i matowego top coatu z Lovely. Skórki zabezpieczyłam bazą peel off z miss sporty, a duchy zmalowałam farbkami z tigera. 


Obchodzicie Halloween? Jak Wam się podoba to zdobienie?
Pulinka ;)

czwartek, 27 października 2016

Świat Wiedźmy

Halloween to nie jest 'moje' święto. Ot, po prostu nigdy go nie obchodziłam i nie obchodzę, jednak nie przeszkadza mi to w pomalowaniu paznokci związanych z tym dniem. W tym roku poniekąd 'zmusił mnie' też do tego temat, jaki w tym tygodniu przygotowała dla nas Kamila - brzmi on "Straszydło". Żeby nie było niedomówień, bardzo się cieszę z udziału w jej wyzwaniu :) 
Pomijając aspekty duchowe związane z Halloween i jego 'głębszą' tradycję to, szczególnie wśród młodzieży, utarło się, że tego dnia straszy się ludzi, przebiera się za różne stwory, organizuje imprezy generalnie wszystko kręci się wokół strachu, duchów. Podobnie jest na moich paznokciach - możecie na nich zobaczyć wiedźmę lecącą na miotle na zlot wiedźm podczas pełni księżyca, jej nawiedzony dom, nietoperze, które z niego wyleciały, drzewo, które od lat nie ma liści, fragment cmentarza, na którym wiedźma chowa swoje ofiary, przerażone oczy (zapewne kogoś, kto przez przypadek się tam zabłąkał), pajęczynę i pająka oraz uciekającą dziewczynę. Czyż to nie wygląda strasznie? ;)







 


Tło to cieniowanie Astora nr 608 make everyday special oraz O.P.I. DS026 Extravagance. Ten drugi sprawił, że na niebie są drobinki wyglądające jak gwiazdy. Skórki podczas cieniowania zabezpieczyłam bazą peel off z miss sporty. Mat to zasługa top coatu z Lovely. Użyłam także Seche Vite oraz farbek z Tigera.

Co myślicie o tym zdobieniu? Obchodzicie Halloween?
Pulinka ;)

PS. A tak w ogóle słowo "Wiedźma" pochodzi od "wiedzieć", jednak podczas ekspansji chrześcijaństwa, kiedy zaczęto bojkotować wszystkie pogańskie zwyczaje zaczęto oskarżać je o czary i kojarzyć ze złymi mocami. 

sobota, 22 października 2016

Sen o Japonii

Ten tydzień wyzwania sprawił mi trochę kłopotu - Azja to nie moja 'bajka' i nie wiedziałam, co namalować na paznokciach. Przez chwilę myślałam nawet o tym, żeby użyć naklejek wodnych, ale uznałam to za zbytnią łatwiznę. W końcu zdecydowałam się na tradycyjny kwiat wiśni, czyli sakurę, która jest symbolem Japonii. Dodatkowo napisałam na kciuku nazwę tego kraju, w jego języku (jeśli są tu osoby, które znają japoński, to przepraszam, jeśli zrobiłam to źle!). Tło zrobiłam farbkami sposobem podobnym do blur effect i właśnie ze względu na tło, które nie pokrywa całego paznokcia, lecz pozostawia białe brzegi, to przypomina mi to sen taki, jak pokazują w kreskówkach. W dodatku całość jest bardzo wiosenna, co jest dużym kontrastem w stosunku do tego, co dzisiaj działo się za moim oknem.









Bazą pod zdobienie był Bourjois la laque nr 1 white spirit. Za mat odpowiada top coat z Lovely. Użyłam także Seche Vite oraz top coatu super gel z rimmela. Malowałam wszystko farbkami z tigera, które kupiłam po tym wpisie u Magdy. Po pierwszym użyciu mogę Wam już powiedzieć, że są super napigmentowane.

Jak podoba Wam się moja wersja Azji? Co Wy byście zmalowały na moim miejscu?
Pulinka ;)

środa, 19 października 2016

Fioletowe fale

Ostatnio pokazywałam Wam lakier O.P.I. DS026 Extravagance. W komentarzach Maja napisała, że chyba został on wypuszczony na rynek wcześniej i miała rację - z tego, co wyczytałam, to ta seria pojawia/pojawiała się w odcinkach i ten konkretny lakier jest z 2008r. Zmyliła mnie ta informacja na stronie O.P.I., dlatego chcę Was też przeprosić za wprowadzenie w błąd :)
Przechodząc do meritum - pomimo, że lakier sam w sobie jest piękny, to nie wytrzymałabym z nim długo solo. Po prostu lubię, jak na paznokciach dzieje się coś więcej, niż 'tylko' błysk, lubię wzorki, kolory... Ale też nie chcę przesadzić, dlatego przy tym zdobieniu postawiłam na jednokolorowe stemple, w dodatku także w kolorze fioletu. Wzór bardzo przypomina mi fale i kojarzy mi się z latem, za którym bardzo tęsknię.








Bazą jest wspomniany już O.P.I. DS026 Extravagance. Stemplowałam lakierem Colour Alike/B. loves Plates o nazwie B. a lavender. Przy stemplowaniu użyłam bazy peel off z miss sporty, a zdobienie pokryłam Seche Vite. Wzorek pochodzi z płytki o nazwie BP-10, przenosiłam go przezroczystym stemplem.

Jak Wam się podoba to zdobienie? Też Wam się kojarzy z falami?
Pulinka ;)

piątek, 14 października 2016

Bajkowo

Kolejny tydzień wyzwania u Kamili oscyluje wokół baśni i bajek. Zdecydowałam się na przeniesienie na paznokcie interpretacji bajki "Czarodziejka z księżyca", ale od razu uprzedzam, że jest to moja luźna 'wizja', bo już za bardzo nie pamiętam, o co w niej chodziło. Muszę się też przyznać, że miałam dodatkową motywację do zrobienia takiego zdobienia w postaci słów kolegi "masz tam ten wzorek z 'Czarodziejką...', wykorzystaj go". Nie wiem, jak Wy, ale ja o swojej pasji mogłabym mówić i mówić i bardzo cieszy mnie, jak ktoś zaczyna ten temat :) Inspiracją do zdobienia było też to zdjęcie, które znalazłam w internecie.
Jeśli chodzi o paznokcie, to możecie na nich zobaczyć holo oraz zielono-niebieskie drobinki, gwiazdy, księżyc i przemieniającą się (?) Czarodziejkę. Całość być może wyszła trochę mroczno, ale, według mnie, drobinki nadały zdobieniu też trochę magiczności.













Do zdobienia użyłam Seche Vite oraz Rimmel super gel jako top coatów. Bazą jest lakier Rimmel super gel nr 062 punk rock. Drobinki pochodzą z lakierów Essence effect nail polish nr 22 i ♥ magic oraz Essence nail colour 3 nr 01 city that never sleeps. Czarny lakier do stemplowania (postać Czarodziejki) to Essence nail art stampy polish nr 002 stamp me! black, a złoty to Colour Alike/B. loves Plates o nazwie B. a golden queen. W ruch (po raz pierwszy) poszła też płytka nr BP-06, a wzorki z niej zostały przeniesione przy pomocy przezroczystego stempla.


Jak Wam się podoba to zdobienie? Wygląda mroczno, czy magicznie?
Pulinka ;)

środa, 12 października 2016

Extravagance

W zeszłym roku dosyć często bywałam w Tk Maxxie, w tym jednak jakoś mi przeszło, być może przez większą liczbę zajęć (albo przez litość dla mojego portfela :D ). Ostatnio jednak miałam chwilę wolnego akurat obok jednego z tych sklepów, więc weszłam i znalazłam tam przepiękny lakier O.P.I. DS026 Extravagance z kolekcji "Designer Series" 2014. Ponieważ cena też zachęcała, bo kosztował około 20zł, to został już w moich rękach. 
Lakier ma mnóstwo drobinek, jest też holobłysk, dzięki czemu całość pięknie się mieni, szczególnie w słońcu. Zdjęcia niestety robiłam w świetle lamp i pokazują one tylko niewielką część możliwości tego cudaka. Kolor to taka różowa śliwka, trochę zmienia się w zależności od oświetlenia. Do pełnego krycia lakier potrzebuje 2 cienkich warstw, które bardzo szybko wysychają. U mnie trzyma się bardzo dobrze i nie odpryskuje przez co najmniej 5 dni (potem go zmyłam).  





Jak Wam się podoba ten lakier? Lubicie takie błyskotki?
Pulinka ;)