sobota, 4 marca 2017

Różane

Ostatnio jakoś naszło mnie na noszenie na paznokciach pastelowych kolorów. Nawet jeśli jest ich wiele, to nie 'dają' po oczach, nie są neonkami. Dzisiaj połączyłam pastele z moją tęsknotą za ciepłem i latem (a przynajmniej taką prawdziwą wiosną). Na jasnoróżowym lakierze zrobiłam delikatne cieniowanie z białym lakierem, które na zdjęciach jest praktycznie niewidoczne. Tak zrobione tło ozdobiłam czerwonymi i różowymi różami, a całość zmatowiłam. Według mnie wygląda to bardzo uroczo ;)










Paznokieć, który najbardziej mi się podoba, czyli ten u palca wskazującego, a to dlatego, że róże, które na nim namalowałam ułożyły się w taki fajny łuk.






Różowy lakier to miss sporty nr 040.
Biały lakier to Bourjois la laque nr 1 white spirit.
Matowy top coat to Eveline matt top coat.
Do zabezpieczenia malunku użyłam Rimmel Super Gel top coat.
Skórki zabezpieczyłam Kasako Docai (dostępny tutaj). Użyłam go pierwszy raz, więc za dużo póki co nie mogę o nim powiedzieć, ale na pewno jest bardziej gęsty od innych tego typu produktów i przepięknie pachnie - czymś takim słodkim, owocowym... Kojarzę ten zapach z jakimiś cukierkami, tylko nie wiem z którymi ;)
Użyłam także farbek z tigera.

Jak Wam się podoba to zdobienie? Lubicie róże?
Pulinka ;)

29 komentarzy:

  1. Ładnie:) takie baby boomer zrobiłaś pod różami:) i też chce już wiosnę, było zimno i już wystarczy:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie, to trochę tak wyszło :) Tak, zimno już powinno sobie iść :D

      Usuń
  2. Cudo, i jak zapachniało wiosną! ♥ sama już łapię za pastele, aura coraz przyjemniejsza. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że szybciutko tak zapachnie na zewnątrz :) Oj tak, chociaż czasami pogoda nie rozpieszcza niestety ;)

      Usuń
  3. Ślicznie Ci wyszły różyczki i całość świetnie się prezentuje z cieniowanym tłem. :D
    Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam :)

      Usuń
  4. śliczne różyczki <3 kwiaty to moja ulubiona forma zdobienia <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je bardzo lubię, chociaż zazwyczaj maluję je od marca do września, przez resztę roku bardzo rzadko u mnie goszczą :)

      Usuń
  5. Bardzo lubię różyczki na paznokciach ; są takie urocze ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie te różyczki wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też używam tego topu matującego. :) Chociaż po kilku dniach trochę się ściera... Ale to raczej każdy.
    Różyczki są prześliczne. Faktycznie na palcu wskazującym wyglądają najładniej, bo podkreślają kształt paznokcia. ;) Gradient wyszedł ślicznie.
    Ja już tak daaawno nie robiłam cieniowania na paznokciach... :/
    Zdobienie jest bardzo w moim stylu. :)
    ~Wer

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trafiłam jeszcze na nieścierający się top matujący (tzn. pewnie jakbyśmy leżały i pachniały, to by się nie ścierał, ale tak się chyba nie da :D ).
      Dziękuję!
      Gradient jest mega sposobem na zdobienie paznokci, chociaż jest brudzący ;)

      Usuń
    2. A w sumie, skoro jest w Twoim stylu, to może jakaś inspiracja różami? Chyba, że już była, to przepraszam :)

      Usuń

Bardzo chętnie przeczytam Twoją opinię, a także o Twoim doświadczeniu. Proszę jednak, nie reklamuj swojego bloga. Odpowiadam na każdy komentarz.
Dla postów starszych niż 14 dni jest włączona moderacja.