niedziela, 30 grudnia 2018

Propozycja paznokci na Sylwester

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać propozycję na Sylwestrowe paznokcie. Miały być dwie, bo chciałam Wam pokazać także moją prawą dłoń, na której ostatnio robię sobie hybrydy, ale na zdjęciach widać za dużo szczegółów i stwierdziłam, że muszę jeszcze poćwiczyć nad ich kształtem i układem rąk zanim Wam je pokażę. Wtedy na moim blogu czasami zaczną pojawiać się także lakiery hybrydowe, ale myślę, że nadal przeważać będą te zwykłe. Póki co zostaję jednak w 100% przy pokazywaniu Wam zdobień wykonanych przy użyciu zwykłych lakierów tak jak to - miasto o północy, w którym zorganizowany został pokaz fajerwerków. 







Bazą zdobienia jest znowu wycofany lakier Golden Rose Paris magic color nr 314. Ta seria miała mega fajne, wielokolorowe lakiery, ale niestety firma zrezygnowała z ich produkcji. Szkoda! Do pełnego krycia potrzebowałam 2 warstw. 
Fajerwerki namalowałam tradycyjnie moim ulubionym złotem - Astor quick&shine 502 hot chocolate season.



Za mat na paznokciach odpowiada top matowy z Pierre Rene. Użyłam go po raz pierwszy, więc nie mogę jeszcze za dużo o nim powiedzieć, ale pierwsze wrażenie zrobił dobre :) 



Użyte produkty:
  • Golden Rose Paris Magic Color nr 314
  • Astor quick&shine 502 hot chocolate season
  • wet and wild E7351 Power Outage
  • wibo nail care nr 1 (recenzja całej serii)
  • Glisten&glow top coat
  • Pierre Rene matt top coat

Dajcie znać, czy podoba Wam się takie miasto!

Chciałabym Wam także życzyć szczęśliwego Nowego Roku, dużo zdrowia, spełnienia marzeńser i wszystkiego lakierowego 
Pulinka

piątek, 28 grudnia 2018

Choinko piękna jak las 🎄

Mam nadzieję, że Święta spędziliście w przyjemnej, fajnej atmosferze. Wspominając je możecie zerknąć na moje paznokcie, które wykonałam na ostatni temat z projektu Gosi. U mnie co prawda będzie on przedostatni, bo pingwiny, czyli docelowo przedostatni temat, pokażę Wam w następnym poście, już w styczniu. Dajcie znać w komentarzach, czy chcecie zobaczyć podsumowanie całego projektu, czy też uważacie takie posty za 'zapchaj dziurę'? Sama mam co do nich mieszane uczucia, ale jeśli Wy chcielibyście go zobaczyć, to napiszcie w komentarzach! 






Bazą zdobienia był lakier Rimmel nr 013 Bare hug. Pokazywałam Wam go przy okazji Mikołajowego zdobienia. Nadal Wam go polecam, o czym świadczy chociażby to, że już kończę tę buteleczkę i planuję kupić następną. 
Żeby ozdobić choinkę i paznokieć palca małego postanowiłam użyć lakieru Orly color blast 50129 melting pot. Ma on masę różnokolorowych drobinek o różnych rozmiarach, takie konfetti zamknięte w małej buteleczce. 



O ile choinkę na paznokciu palca serdecznego malowałam sama, o tyle pozostałe choinki i lampki wykonałam już przy pomocy stempli. Wzory pochodzą z płytki B. loves plates B.10 Merry Christmas, a stemplowanie wykonałam metodą reverse stamping.
Wszystkie paznokcie na koniec pokryłam moim ulubionym topem glisten&glow.



Użyte produkty:

  • Rimmel nr 013 Bare hug
  • Sally Hansen Hard as nails
  • Orly color blast 50129 melting pot
  • Colour Alike B. a fairy forest
  • So chic! Gel effect nr 18
  • Colour Alike B. a blue ocean
  • Colour Alike B. a fresh mojito
  • Colour Alike B. a sunshine
  • Colour Alike B. a electric orange
  • Essence nail art special effect nr 08 night in Vegas
  • B. loves plates B. a black hole
  • B. loves plates B.10 Merry Christmas
  • lateks do skórek od Beauty Big Bang 
  • Lovely sugar top coat
  • Glisten&glow top coat
Pulinka

niedziela, 23 grudnia 2018

Świąteczne dekoracje

Grudzień mija pod znakiem projektu u Gosi. Kolejnym tematem są dekoracje. Na moich paznokciach możecie zobaczyć bombki, bo to one są chyba najbardziej popularnym elementem, który pojawia się w każdym domu w Polsce. Nawet użyłam jako tła zielonego lakieru holo, który według mnie przypomina kolor choinki. W dodatku zdobienie jest trochę 3D, bo bombki ze względu na liczbę warstw są wypukłe. A mieniło się tak bardzo, że podczas robienia zdjęć ostrość wariowała, podobnie jak kolorystyka :D 








Tłem bombek jest lakier NCLA Siberia. Pełne krycie otrzymacie po 1-2 warstwach, więc śmiało mogę go polecić jako godne tło świątecznych zdobień. A jeśli już mowa o zdobieniach, to to, które widzicie na zdjęciach jest bardzo proste. Najpierw zrobiłam kilka kółek lakierem Astor quick&shine 502 hot chocolate season, a potem nałożyłam na niego brokat z dwóch lakierów - Essence effect nail polish nr 03 glitz&glam oraz life nr 46. Potem domalowałam wstążki i gotowe. 




Użyte produkty:

  • NCLA Siberia
  • Astor quick&shine 502 hot chocolate season
  • Essence effect nail polish nr 03 glitz&glam 
  • life nr 46
  • B. loves plates B. a black hole
  • top coat Glisten&glow
  • lateks z Beauty Big Bang

Dajcie znać, czy macie już gotowe paznokcie na święta! :)

Ponieważ nie wiem, czy wstawię tu jeszcze jeden post przed Świętami (chociaż taki jest plan), to życzę Wam wszystkim od razu Wesołych Świąt spędzonych w gronie rodzinnym, bogatego Mikołaja, pięknej choinki i wszystkiego lakierowego ;)

Pulinka

niedziela, 16 grudnia 2018

Święty Mikołaj bez twarzy

Dzisiaj Gosia przewiduje ostatni dzień na publikowanie paznokci ze Świętym Mikołajem. Więc chociaż z bałwankiem nie zdążyłam na czas, to Mikołaja pokazuję Wam w wyznaczonym przedziale czasowym. Tym razem postawiłam na dwa fragmenty Mikołaja - czapkę i nogi, które utkwiły w kominie (czyżby Święty Mikołaj za bardzo pojadł sobie w Święta? ;) ). Poza tym dodałam jeszcze napis z klasycznym "Ho! Ho! Ho!" oraz cieniowanie w kolorze nude i czerwonym. Początkowo namalowałam dodatkowo jeszcze twarz Świętego Mikołaja, ale mój narzeczony powiedział, że go nie przypomina, więc został zmyty :D 




Czerwony lakier, którego użyłam do cieniowania to Manhattan Birthday Colours nr 015 Birthday kiss. Ogromnie żałuję, że ta marka została wycofana z Polski, bo właśnie te limitowane edycje mieli naprawdę fajne :) 
Lakierem bazowym była emalia siostrzanej marki, czyli Rimmel super gel nr 013 bare hug. Jeśli szukacie ekstra kryjącego nudziaka (1 grubsza lub 2 cieniutkie warstwy), który szybko schnie, to naprawdę Wam go polecam! 




Użyte produkty:
  • Rimmel super gel nr 013 bare hug
  • Manhattan Birthday Colours nr 015 Birthday kiss
  • Colour Alike B. a Rudolph
  • Eveline Vinyl Gel nr 211
  • So Chic! nr 10
  • B. loves plates 02 B. an Arctic Snow
  • B. loves  B.10 Merry Christmas
  • Glisten&Glow top coat
  • lateks do skórek ze sklepu Beauty Big Bang
  • farbki akrylowe i pędzelki
Dajcie znać jak Wam się podoba moja wersja Świętego Mikołaja bez twarzy :)
Pulinka

piątek, 14 grudnia 2018

Bałwanek ze śnieżynkami

Chciałam publikować tematy z wyzwania Gosi o czasie, zgodnie z przewidzianym przez nią harmonogramem. No cóż, czasami to, co chcemy robić to jedno, a to na co nam pozwala życie to drugie ;) W każdym razie przychodzę do Was z trzecim tematem wyzwania, czyli bałwankiem. Zdecydowałam się połączyć go z holo, lakierem piaskowym i śnieżynkami, które pojawiły się już w poprzednim temacie, kilka dni temu. Wtedy pokazywałam Wam je w wersji różowej i szarej, teraz postawiłam na bardziej tradycyjny, naturalny kolor.





Jako lakieru bazowego na czterech paznokciach użyłam niebieskiego lakieru piaskowego Bell special effect nr 09. Był dostępny w Biedronce jako limitka, teraz raczej go już nie znajdziecie. Oprócz tego, że jest to piasek wyróżnia się też tym, że ma w sobie srebrne paski i mnóstwo drobinek. Myślę, że będzie fajnie wyglądał pokryty jakimś "żelowym" topem. Kryje po dwóch warstwach.
Na pozostałym paznokciu widzicie lakier Orly mirrorball. Kryje po 3 warstwach i mega się mieni. Żałuję, że nie zrobiłam zdjęć w słońcu (powodem tego może być jego brak w ostatnich dniach :P ), w niektórych sztucznych oświetleniach mega się mienił.



Bałwanka wykonałam metodą reverse stamping. Najpierw odbiłam wzór lakierem Colour Alike B. a Twilight, a potem na stemplu pomalowałam go lakierami. Najpierw nałożyłam lakier Pierre Rene nr 299 pink flakes, a potem B. loves plates 02 B. an arctic snow oraz Colour Alike B. a Rudolph. Później pokryłam to topem Glisten&Glow i przeniosłam na paznokcie. 
Jeśli chodzi o same wzorki, to bałwanek pochodzi z płytki B. loves plates B.10 - Merry Christmas, a śnieżynki z płytki tej samej firmy B.05 - let it snow.



Użyte produkty:

  • Bell special effect nr 09
  • Orly mirrorball
  • Colour Alike B. a Twilight
  • Pierre Rene nr 299 pink flakes
  • B. loves plates 02 B. an arctic snow 
  • Colour Alike B. a Rudolph
  • Colour Alike B. a silver king
  • top Glisten&Glow 
  • B. loves plates B.10 - Merry Christmas
  • B. loves plates B.05 - let it snow.
Robiłyście już bałwanki na paznokciach? Nosicie teraz zimowe/świąteczne zdobienia?
Pulinka

czwartek, 6 grudnia 2018

Różowe śnieżynki

Kolejnym tematem projektu organizowanego przez Gosię są śnieżynki. U mnie tym razem trochę nietypowo, bo są w kolorach różu i szarego (holosia). Wszystko to przez śnieżynki, które kupiłam w Rossmannie i które bardzo chciałam przenieść na paznokcie. 






Bazą pod zdobienie był biały lakier Born Pretty Store BP-BAW01 Thick Milk. Jest to niby peel off, ale dosyć dziwny. Raz, że trzymał się na moich paznokciach bardzo długo (a w mieszkaniu nie mam zmywarki, więc był dosyć często moczony), a dwa, że nie schodził ładnie z paznokci (zapomnijcie o peel porn z youtuba!), w dodatku w niektórych miejscach zabrał ze sobą kawałki moich paznokci. W dodatku kryje po 3 warstwach, więc niestety nie mogę Wam go polecić. 
Na ten lakier nałożyłam gąbeczką flejki z lakieru Pierre Rene nr 299 Pink Flakes.



Stemplowałam m.in. lakierem Colour Alike B. a princess. Widzicie to holo? Niestety przez flejki, które są pod spodem i jasną bazę nie widać go jakoś bardzo.
Wzór pochodzi ponownie z płytki B. loves plates B.10 - Merry Christmas



Przypominam o kodzie PAPK1, który daje Wam 10% zniżki na nieprzecenione artykuły w sklepie bornprettystore.com


Użyte produkty:

  • Born Pretty Store BP-BAW01 Thick Milk
  • Pierre Rene nr 299 Pink Flakes
  • B. loves plates B.10 - Merry Christmas
  • Colour Alike B. a princess
  • miss sporty nr 040
  • Colour Alike B. a sweetheart
  • lateks do skórek od Beauty Big Bang
  • top coat Sally Hansen Insta Dri
Dajcie znać, czy podoba Wam się takie nietypowe, śnieżynkowe zdobienie!
Pulinka