Dzisiejszy post zrobiłam w ramach projektu Try again.
Czytaj dalej »
Polega on na tym, aby jeszcze raz zrobić swoje zdobienie z przeszłości i pokazać, jak zmieniły się nasze umiejętności.
Ja postanowiłam odtworzyć zdobienie z kokardką, które zrobiłam ponad dwa lata temu.
Dla porównania:
Różnica według mnie jest widoczna - kokarda (pomimo tego, że dzisiaj top coat mi zbąblował) jest równa, wstążki zupełnie inne. Na pewno ważne jest także to, że zainwestowałam w farbki akrylowe oraz to, że nauczyłam się robić ładniejsze, wyraźniejsze zdjęcia.
Co sądzicie o moich postępach? Podoba Wam się nowa odsłona tego zdobienia?
Pozdrawiam,
Pulinka :)





