Pokazywanie postów oznaczonych etykietą J2839. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą J2839. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 listopada 2017

Folia transferowa po raz kolejny

Przyznaję - przez ostatnie prawie dwa tygodnie nie miałam serca do paznokci. Wszystko przez to, że złamałam jednego z nich do krwi, w dodatku u lewej ręki. Ostatnio jednak próbowałam go przedłużyć i udało się! W końcu wszystkie paznokcie mam równej długości :) Co prawda na to, że odrosną do takich, jak ze zdjęć z dzisiejszego postu jeszcze trochę poczekamy, ale to zawsze już jakiś kroczek do przodu, wreszcie mogę je malować :)
Tymczasem chciałabym Wam pokazać znowu folię transferową, o której pisałam tutaj. Nie mogłam się powstrzymać przed użyciem jej po raz drugi, tym razem jednak użyłam innego wzoru i jasnej bazy. Według mnie to holo wygląda obłędnie, nawet jeśli po pokryciu topami już nie jest aż takie fajne. Nie miałam też żadnych problemów z odbijaniem tego wzoru, co czasami się dzieje, chociaż raczej w przypadku odbijania folii, która pokryje paznokieć w 100%.






Poniżej paznokcie pokryte topami. Od kciuka są to: Sally Hansen Diamond Flash, Sally Hansen Insta Dri, Sally Hansen Mega Shine, Wibo incredible gel oraz Essence Metal Shock (water-based top coat). Niestety wszystkie trochę 'zjadły' efekt holo.





Bazą zdobienia jest Rimmel Super Gel nr 013 bare hug.
Oprócz tego użyłam wspomnianej już folii transferowej, którą dostaniecie tutaj oraz kleju do folii, który jest dostępny tutaj. Oba te przedmioty dostałam w ramach współpracy. 
Jeśli chodzi o sam klej, to po wyschnięciu dobrze się klei i jest bardzo podobny do tego, który kilka lat temu kupiłam w małym sklepiku w Warszawie (i który uwielbiam). Mógłby mieć tylko lepszy pędzelek - ten, który ja dostałam jest sztywny, ale da się przy jego pomocy pokryć paznokcie.

 
 



Przypominam o kodzie LAKI10, który daje Wam 10% zniżki.

Używacie folii transferowych? Wolicie takie z wzorkami, czy pokrywające paznokieć w 100%?
Pulinka
Czytaj dalej »

poniedziałek, 20 listopada 2017

Holo folia transferowa

Kto z nas nie kocha holo? Sama jestem jego wielką fanką, szczególnie jeśli chodzi o folie transferowe o takim wykończeniu. Świadczy o tym chociażby fakt, że zestaw, który dzisiaj Wam pokażę wybrałam sobie dwa razy - do współpracy ze sklepu BeautyBigBang i w ramach bonu w innym sklepie. W dodatku w jednym zestawie ktoś przez pomyłkę włożył podwójną liczbę folii, więc mam ich spory zapas :D Jednak wszystko, co piękne musi mieć jakieś minusy, w tym przypadku problemem, jaki z nimi mam jest ich holograficzność. Wyglądają one obłędnie dopóki nie pokryję folii topem, potem holo jest o wiele mniejsze. Bez topu zostawić ich nie mogę, bo trwałości wtedy nie będzie wcale i tak oto jestem bardzo bliska zamówienia w końcu topu wodnego.











Powyżej widzicie czysty obłęd, a to i tak nie jest pełnia tego, co dzieje się na żywo. Jeśli nie chcecie sobie psuć humoru, to polecam nie patrzeć na zdjęcie poniżej, na którym pokryłam cztery paznokcie topami. Od paznokcia palca wskazującego są to: Essence nail art hello foils!, Rimmel Super Gel top coat, Seche Vite i Essie good to go. Najlepiej poradził sobie top od Essence, ale nadal 'zjadł' większość uroku folii :(



Nie chciałam dawać pod spód czarnej bazy, ale chciałam nadal coś ciemnego, dlatego mój wybór padł na lakier Orly 20826 Smoked out.
Top coaty, których użyłam to Essence nail art hello foils!, Rimmel Super Gel top coat, Seche Vite i Essie good to go.
Jeśli chodzi o samą folię transferową, to dostaniemy ją tutaj za $3,99. Za tę cenę dostajemy 16 pasków folii o wymiarach 4cm na 20cm z różnymi wzorami. W tym zdobieniu użyłam wzoru, który kojarzy mi się z tapetą, ale są tam także wzory geometryczne, linie papilarne i wiele innych. Jeśli chodzi o samą aplikację, to nie miałam żadnych problemów z ich odbijaniem.



Przypominam o kodzie LAKI10, który daje Wam 10% zniżki.

Jak Wam się podoba taka holo folia? Lubicie folie transferowe?
Pulinka
Czytaj dalej »