Część z Was już wie, że bardzo lubię ozdoby 3d. Mogliście je już widzieć kilka razy na blogu - tutaj, tutaj i tutaj. Były to jednak tylko kwiaty, a co z zimowymi zdobieniami? Oczywiście nikt nie zabroni nam nosić kwiatków w grudniu, czy styczniu, ale chciałam mieć też jakieś dodatki do typowo mroźnych zdobień. Dlatego podczas zakupów w Born Pretty Store do mojego koszyka wpadły śnieżki 3d, które dostaniecie tutaj. Mam je w obu kolorach, dzisiaj chcę Wam pokazać srebrne.
Ozdoby 3d zestawiłam z piaskowym lakierem Lovely Baltic Sand nr 9, na którym srebrnym lakierem Colour Alike/B. loves Plates B. a silver king z płytki BPX-L008 odbiłam wzór śnieżynek. Przy stemplowaniu użyłam kolejnej nowości - Born Pretty liquid peel off tape. Jeśli chcecie porównania go z bazą peel off z miss sporty i Kasako Docai, to dajcie znać w komentarzach.
Wiem, że większość z Was nie przepada za takimi ozdobami, bo odstają od paznokcia i uważacie, że są one dobre tylko do zdjęć. Według mnie ta śnieżynka ma o tyle przewagę na innymi tego typu produktami, że ma zaokrąglony spód, przez co przywiera większą powierzchnią do paznokcia i lepiej się trzyma. Oczywiście wszystko zależy od Waszych preferencji i tego, co robicie w życiu, ale powiedzcie - czy ona nie wygląda uroczo? ;)
Użyłam: Born Pretty liquid peel off tape, Lovely baltic sand nr 9, Colour Alike/B. loves Plates B. a silver king, Seche Vite (użyłam go do przytwierdzenia śnieżynki), przezroczystego stempla (ostatnio to mój numer 1 wśród stempli!), śnieżynek oraz płytki BPX-L008.
Jak Wam się podoba to zdobienie? Lubicie ozdoby 3d?
Pulinka ;)























