Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ncla pastel love. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ncla pastel love. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 sierpnia 2018

Tropikalne i delikatne zdobienie w ananasy

Wracamy dzisiaj do owocowego tematu. Ostatnio bardzo dużo malowałam ręcznie i sprawiało mi to mega dużo radości, ale jednak nie chcę, żeby stemple i wszystkie pozostałe ozdoby leżały nieużywane. Po coś je w końcu kupiłam (niektóre dostałam), a poza tym ręczne malowanki są super, ale wiem, że nie każda z nas ma czas, chęci i możliwości, żeby malować takie zdobienia na swoich paznokciach. Dlatego też tym razem zdecydowałam się na wykorzystanie stempli poprzez zrobienie naklejki na paznokcie.





Metoda jest bardzo prosta - odbijacie wzór na stemplu tak, jak to zawsze robicie podczas stemplowania, a potem kolorujecie lakierami. Potem albo jeszcze wilgotne przenosicie na paznokcie, albo pokrywacie topem, a po wyschnięciu odklejacie i przenosicie na paznokieć. W obu przypadkach całość pokrywacie jeszcze topem i gotowe. Praktycznie identyczną metodę, tylko że wykonaną na macie, pokazywałam Wam w przypadku moich urodzinowych paznokci z zeszłego roku oraz holo jednorożców bez tęczy





W przypadku paznokci w ananasy bazą jest lakier Golden Rose Rich Color nr 76. Na nim wylądował wzór z płytki B. loves plates B.11 summer paradise odbity przezroczystymi stemplami i czarnym lakierem do stempli od Born Pretty Store. Pokolorowałam go lakierami MIYO mini drops nr 46 pineapple oraz Softer nr 28 kiwi. Gdy były jeszcze na stemplu pokryłam je topem Life, po wyschnięciu przeniosłam na paznokcie, a następnie pokryłam topem Glisten&glow.
Pozostałe paznokcie pokryłam najpierw lakierem NCLA nr 280 Pastel love, a następnie wykonałam saran wrap (jeśli nie wiecie jak to zrobić to zapraszam do obejrzenia mojego tutorialu). Wszystkie paznokcie pokryłam topem Glisten&glow.

Robicie naklejki ze stempli? Lubicie tę metodę ozdabiania paznokci?
Pulinka
Czytaj dalej »

sobota, 21 lipca 2018

Cytryny wyrosły na moich paznokciach?!

Pytałam Was ostatnio na instagramie, czy chcecie więcej zdobień paznokci w owoce. Wasza reakcja była jak najbardziej na tak, więc postanowiłam zmalować kolejne takie zdobienie. Dzisiaj przychodzę do Was z czymś, co bardzo lubię - cytrynami. Osobiście uwielbiam herbatę z tym owocem, szczególnie wielką jej fanką jestem podczas zimy. Latem natomiast lubię pić lemoniadę. Poza tym cytryna jest świetna do ratowania smaku potraw (np. gdy dodamy za dużo cebuli). Generalnie bardzo ją lubię (jak i większość innych warzyw i owoców 🙈), więc musiała wylądować na moich paznokciach. 




Samo zdobienie było dosyć łatwe, głównie dlatego, że, w przeciwieństwie do arbuzów, zostało zmalowane farbkami wodnymi. Dzięki temu nie musiałam zabezpieczać skórek ani używać naklejek do frencha. Żeby nie było nudno dwa paznokcie (na kciuku i palcu serdecznym) ozdobiłam efektem cukru od neess, który już pokazywałam Wam przy okazji tego zdobienia. Całość zmatowiłam, bo wtedy lepiej widoczne są białe błonki w cytrynie. 







Bazą zdobienia jest lakier NCLA Pastel love, który został stworzony we współpracą z Marzeną Kanclerską. Poza tym użyłam farbek z Flying Tigera i wspomnianego już efektu cukru. Całość pokryłam najpierw topem Glisten&Glow, a potem matowym topem Golden Rose

Dajcie znać jak podobają Wam się te paznokcie? A może nie lubicie takich owocowych zdobień?
Pulinka
Czytaj dalej »