Na początku czerwca na moim instagramie pokazywałam Wam prezenty, jakie dostałam (niektóre od siebie) na dzień dziecka. Wtedy też mogłyście zobaczyć, że kupiłam dwa lakiery z najnowszej serii Maroccan Dream od Bell, które dostępne są w Biedronce. Do mnie trafił numerek 01 i 02. Autorka bloga Kolorowe Paznokcie poprosiła mnie o ich zdjęcia na paznokciach, które to po kilku dniach trafiły na instagram. Oczywiście nie mogłam ich zostawić tak samych i ozdobiłam je stemplami. Użyłam do tego płytki nr JQ-L15, którą znajdziecie tutaj. Na bieli w roli lakieru do stempli wystąpił kolega, którego możecie zobaczyć na pozostałych paznokciach. Krycie ma słabe (pełne krycie na paznokciach to 2-3 warstwy), ale na jasnych kolorach nawet, nawet daje radę. Biały, a właściwie kremowy lakier, totalnie nie podołał stemplowaniu (przynajmniej na tym granacie) i w efekcie na nim stemplowałam białym lakierem od Sally Hansen. Trochę jestem zawiedziona, bo dzięki drobinkom stemple na jasnym kolorze ślicznie się mieniły. Według mnie ta seria jest bardzo udana i zdecydowanie warta 7 czy 8zł. Lakiery są ślicznie i oryginalne dzięki zawartych w nich drobinkach.
Do zdobienia użyłam białego lakieru Sally Hansen nr 300 white on, Bell Maroccan Dream nr 01 i 03, Seche Vite, płytki nr JQ-L15 oraz stempla, który dostaniecie tutaj.
Przypominam o kodzie BRST15 z którym dostaniecie 15% zniżki na wszystkie rzeczy ze sklepu Lady Queen. Koniecznie zajrzyjcie do działu nail art, bo są tam świetne rzeczy.
Jak Wam się podoba to zdobienie? Skusiłyście się już na te lakiery?
Pulinka ;)















