Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cieniowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cieniowanie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 kwietnia 2022

Urodziny yasinisi82

Dzisiaj urodziny ma nasza Marta, którą możecie znać jako yasinisi82. Z tej okazji życzę Ci wszystkiego najlepszego, zdrówka, ciągłego spełniania marzeń, pieniędzy i jeszcze więcej weny do tworzenia Twoich przepięknych zdobień! :)
Jeśli jeszcze nie znacie Marty, to muszę Wam powiedzieć, że jest mistrzynią stempli, z których tworzy przepiękne kompozycje! A że w tych kompozycjach przewijają się często ptaki, to stwierdziłyśmy, że będzie to idealny pomysł na urodzinowy motyw. Wszystkie nasze ptasie zdobienia znajdziecie pod hasztagiem: #urodzinyyasinisi82.
U mnie możecie zobaczyć dwa ptaki, które siedzą na gałęzi (pełnej liści) przy zachodzie słońca. 







Do zrobienia tła użyłam trzech lakierów - fiolet to lakier Bell numer 34 o nazwie Amsterdam, róż to wibo 1 coat manicure nr 9, a pomarańcz to Kruidvat nr 180 spring papaya. Ten ostatni robił także za bazę pod zdobienie i muszę go pochwalić - dwie warstwy potrzebne są do pełnego krycia, a całość wysycha dosyć szybko.  





Oczywiście musiałam użyć jakiejś gumy do skórek, żeby nie sprzątać potem całego bałaganu, który powstał przy robieniu gradientu (szczególnie, że fioletowy lakier ma drobinki!). W tej roli wykorzystałam tutaj yummy gummy od B. loves plates. Jak zawsze sprawdziła się super!



Dajcie znać jak Wam się podoba moje zdobienie!
Pulinka
Czytaj dalej »

wtorek, 9 sierpnia 2016

Neonowe cieniowanie

Od meet beauty minęło już ponad 3 miesiące (w co ciągle nie mogę uwierzyć, mam wrażenie, że to było tydzień temu i ciągle się uśmiecham na wspomnienie tej konferencji). Jeśli jeszcze nie widziałyście mojej relacji z tego spotkania, to znajdziecie ją tutaj. Na tym wydarzeniu każda uczestniczka dostała wielką, złotą torbę od Indigo, w której znalazłyśmy sety zwykłych lakierów do paznokci. Poprzez losowość mogłyśmy dostać set neonów, czerwieni i nudziaków (wydaje mi się, że setu glitterów nikt nie dostał, ale mogę się mylić). W mojej paczce znalazł się set neonów, z czego bardzo się cieszę, bo spodobały mi się już w momencie, gdy jedna z przedstawicielek Indigo przeprowadzała głosowanie na najładniejszy kolor. 


We wspomnianym już secie znajduje się pięć kolorów. Wszystkie widzicie na zdjęciu powyżej, od lewej są to: Neon Red, Neon Pink, Tutti Frutti (mój faworyt!), Neon Blue oraz Watermelon. Na wielu blogach znajdziecie zwykłe swatche tych lakierów, u mnie jednak zobaczycie je przesunięte o pół paznokcia. Stwierdziłam, że nie chcę powielać tamtych postów, więc postanowiłam zrobić (po raz pierwszy w swojej lakierowej 'karierze') pionowy gradient, który przechodzi z paznokcia na paznokieć. Jedno przejście mi totalnie nie wyszło, no cóż, niebieski się bardzo wybija spośród czerwieni i róży ;)
Na wskazującym mam Neon Red i Neon Pink, a dalej (w kierunku małego palca) mam je w kolejności takiej, jak na zdjęciu wyżej. Na kciuku mam lakier o nazwie Watermelon i Neon Red. Cieniowanie zrobiłam na białej bazie.














Od lewej: Indigo Neon Red, Neon Pink, Tutti Frutti, Neon Blue oraz Watermelon, Sally Hansen nr 300 white on oraz Seche Vite.
Wszystkie lakiery Indigo znajdziecie tutaj.

Jak Wam się podoba takie cieniowanie? Miałyście jakieś lakiery od Indigo? Który kolor z tej piątki podoba Wam się najbardziej?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »

piątek, 17 czerwca 2016

Miłosne

Ostatnio, przy pokazywaniu Wam tego bajkowego zdobienia pisałam Wam, że czasami mam w głowie zdobienie, które wykonam, gdy dojdzie do mnie płytka (lub inna rzecz do paznokci). To też miałam w głowie, chociaż w trochę innej wersji. Planowałam zrobić okrągłe cieniowanie, a na to stemple tak, żeby serce było na środku paznokcia i było czerwone, a dookoła paznokieć był różowy. W głowie wyglądało to fajnie, jednak na paznokciu nie do końca, dlatego zmieniłam taktykę i zrobiłam nieregularne cieniowanie. Z tego też powodu dzisiaj zobaczycie tylko moją prawą rękę, bo, o dziwo, wyszła lepiej. Przygotujcie się jednak na to, że nie jest zbyt fotogeniczna i nie umie pozować - moją modelką jest zdecydowanie lewa ręka ;)







Jak część z Was wie, bardzo długo narzekałam na Waszych blogach, pod postami, gdzie były zdjęcia makro, że ja takich nie mogę mieć, bo mój telefon jest za duży (klips nie sięga do obiektywu). Znalazłam odpowiedni obiektyw na ebay-u, jednak jakoś bałam się tam zamówić. W końcu trafiłam na upragniony obiektyw na allegro - jest na magnes, więc sprawdza się idealnie! Teraz muszę tylko nauczyć się robić zdjęcia przy jego pomocy tak, żeby nie zasłaniać światła ;)






Do całego zdobienia użyłam bazy peel off z Miss Sporty, lakieru Rimmel Rita Ora nr 270 Sweet Retreat, MIYO mini drops nr 165 Sweet Carrot, Wibo express growth nr 34 (stemple), Seche Vite, przezroczystego stempla, który znajdziecie tutaj oraz płytki nr. JQ-L15, którą znajdziecie pod znakiem #NA0867, a dokładnie tutaj. Pamiętajcie, żeby zdjąć z niej folię zabezpieczającą.

Pisałam Wam wcześniej, że z płytką miałam małe problemy, ale już się dobrze dogadujemy, ładnie się odbija :) 


Przypominam, że z moim kodem BRST15 dostaniecie 15% zniżki na zakupy w sklepie Lady Queen. Polecam też zajrzeć do działu nail art :)


Jak podoba się Wam to zdobienie? Która wersja jest lepsza?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »

wtorek, 7 czerwca 2016

Cieniowane stemple

Pisałam Wam już kilka razy o moim notatniku, w którym mam listę pomysłów na nail art, których chcę spróbować (głównie są to pomysły z instagrama, trochę też z innych blogów). Dzisiaj chciałabym Wam pokazać jedną rzecz z tej listy, czyli cieniowane stemple. Nie pamiętam już u kogo zobaczyłam go po raz pierwszy, ale pomysł totalnie mnie zauroczył i po prostu musiałam spróbować zrobić to na swoich paznokciach. 
Wydaje się to proste, nie? Ot, stemplujecie jak zwykle, tylko dwoma kolorami, a żeby przejście było łagodne to przejeżdżacie kilka razy kartą, trochę ją przy tym przesuwając. Nic bardziej mylnego ;) Moja pierwsza próba skończyła się totalnym fiaskiem i ostatecznie zrobiłam wtedy zwykłe stemple. Po prostu wzór nie przenosił się na stempel, albo przenosił się w niewielkiej części. Teraz już wiem, jaki błąd robiłam - używałam samych gęstych lakierów, które dosyć szybko schły. Dlatego teraz użyłam lakieru Debby gel play i to jego nakładałam najpierw, a dopiero potem lakier do stempli z CA/BLP. Dzięki temu u mnie wszystko się udało :)
Do stemplowania użyłam płytki ze sklepu Lady Queen i dokładnie tego samego wzoru, który pokazywałam Wam tutaj. Jak widać wystarczy tylko zmienić kolorystykę, żeby zdobienie wyglądało totalnie inaczej - tamto jest eleganckie, a to trochę zwariowane.


















Bazą zdobienia jest lakier Eveline color edition nr 125, o którym pisałam Wam już tutaj. Do stemplowania użyłam Colour Alike/B. loves Plates o nazwie B. a blue ocean, oraz Debby gel play nr 33. Całość pokryłam Seche Vite. Płytka, której użyłam ma numer JQ-L2 i znajdziecie ją w dziale nail art, a dokładniej tutaj. O przezroczystym stemplu pisałam Wam już tutaj.
Przypominam, że z kodem BRST15 możecie otrzymać 15% rabat na wszystkie produkty ze sklepu Lady Queen. Przesyłka jest darmowa.


Które zdobienie podoba Wam się bardziej - tapetowe, czy cieniowane stemple? Robiłyście już stemple tą techniką? A może chcecie tutorial?

Pulinka 
Czytaj dalej »