Ostatnio (dokładnie tutaj) pokazywałam Wam lakier do paznokci firmy moov o nazwie Madeline. Wspomniałam Wam wtedy także, że zdjęcia trochę już na dysku leżały, jednak w momencie, kiedy pisałam i publikowałam tamtą recenzję ten lakier także gościł na moich paznokciach, jednak nie solo. I dzisiaj zapraszam Was na post o tym, co też miałam na paznokciach :)
Paznokcie te malowałam na urodziny mojej babci, na których miałam na sobie białą, koronkową sukienkę. Postanowiłam właśnie tę koronkę umieścić na pazurkach. Szukałam w internecie inspiracji i znalazłam jeden tutorial i jeden mani, który z małą przeróbką wylądował u mnie. Tutorial znajdziecie tutaj i umieściłam go na kciukach i palcach serdecznych, mani z przeróbką, które umieściłam na pozostałych paznokciach, znajdziecie tutaj.
Zapraszam na zdjęcia, które są zrobione po kilku dniach noszenia, stąd odrosty i starte końcówki.
Bazą jest wspomniany już lakier moov Madeline, topem Kwik Kote, do zrobienia zdobienia użyłam białej farbki akrylowej i pędzelków.
Jak Wam się podoba to zdobienie? Też czasami szukacie inspiracji w internecie?
Pulinka ;)









