Pokazywanie postów oznaczonych etykietą astor quick&shine. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą astor quick&shine. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 grudnia 2015

Kolejne świąteczne

Właśnie w tym momencie wszystko pokrywa się białym puchem (który pięknie wygląda, jak się na niego patrzy z ciepłego pokoju), więc jest to idealny moment na publikację kolejnych świątecznych paznokci. Jedno świąteczne zdobienie mogliście zobaczyć tutaj, a dzisiaj zapraszam na połączenie złota i czerwieni. Tak, jak Wam pisałam przy okazji recenzji lakieru Astor Quick&Shine 502 hot chocolate season (możecie ją przeczytać tutaj), ten lakier jest idealny na święta, dlatego też zdecydowałam się na połączenie go z czerwienią i stemplami. Może wybrałam trochę nietypowy wzór (kwiatki podczas zimy?), ale przypomina mi on typowo świąteczną roślinę, czyli gwiazdę betlejemską. Całość wygląda elegancko i idealnie nada się na Wigilię.








Powyżej widzicie paznokcie pokryte top coatem Seche Vite. W pewnym momencie stwierdziłam jednak, że to zdobienie będzie bardzo fajnie wyglądać też w macie. I tak oto poniżej możecie zobaczyć paznokcie pokryte matowym top coatem od Lovely (tutaj znajdziecie porównanie wszystkich moich matowych top coatów). 





Użyłam wspomnianego już lakieru Astor Quick&Shine 502 hot chocolate season, stemplowałam lakierem Avon gel finish red velvet, który bardzo dobrze spisał się w tej roli. Użyłam w sumie trzech top coatów - Seche Vite, Essence sealing top coat oraz Lovely matte top coat. Stemplowałam płytką z Born Pretty Store nr BP-08, którą dostaniecie tutaj.


Jeśli będziecie robiły zakupy na stronie Born Pretty Store to polecam skorzystać z kodu PAPK31, dzięki któremu dostaniecie 10% zniżki na nieprzecenione artykuły. W tym sklepie nierejestrowana paczka jest darmowa.


Jak Wam się podoba to zdobienie? Którą wersję wolicie?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »

niedziela, 13 grudnia 2015

Sezon na czekoladę

Ostatnio stałam się bardziej wymagająca wobec lakierów, nie ciągnie mnie już tak do ich kupowania, jak wtedy, gdy zaczynałam blogować. Co nie zmienia faktu, że nadal to lubię - po prostu wiem już, że większość kolorów mam i teraz wybieram już raczej te, które mają w sobie 'to coś'. Podobnie było z dzisiejszym bohaterem - niby mam kilka złotych lakierów, ale raz, że żaden z nich nie jest perfekcyjny jeśli chodzi o stemplowanie (czekam na Święta, kiedy to pod choinką znajdę moją paczkę z colorowo, ale ciiii, nic o tym nie wiem :P ), a dwa, że jego kolor to coś pomiędzy złotem a srebrem.
Lakier ten był jednym z czterech kupionych przeze mnie na promocji w Rossmannie. Normalnie kosztuje około 13zł, a na promocji -49% zapłaciłam za niego około 6-7zł. Za tę cenę dostajemy 8ml lakieru Astor Quick&Shine nr 502 hot chocolate season. Jak sama nazwa wskazuje to kolor idealny na sezon czekolady, czyli zimę. To właśnie święta i ta pora roku najbardziej kojarzą mi się ze złotem (szczególnie w połączeniu z czerwienią). 
Lakier ma bardzo ładne krycie, wystarcza jedna cienka warstwa, jednak z powodu obaw o wycieranie końcówek u mnie widzicie dwie warstwy. Wysycha bardzo szybko, chociaż zdecydowanie nie jest to 45 sekund. W tym wypadku nie wspomagałam się jednak Seche Vite, co mówi chyba samo za siebie. Trzyma się bardzo ładnie bez żadnego top coatu, jedyny odprysk jaki miałam to po bliskim spotkaniu z nożem ;) Pędzelek jest szeroki, zaokrąglony na dole i bardzo wygodny.








Mówiłam już coś o tym, że nie mam (jeszcze) dobrego lakieru do stempli w kolorze złota? Tak więc nie mogło się obyć bez stemplowania Astorem. Poniżej możecie zobaczyć jak wygląda na bieli i dwóch granatach (wzorek po prawo jest nie do końca odbity z mojej winy).


Jak dla mnie jest to idealny lakier do stemplowania na bieli - już widzę białe, letnie paznokcie ze stemplami wykonanymi Astorem właśnie. Już się tego nie mogę doczekać! Na ciemnych kolorach też daje radę (czego do końca nie widać na zdjęciach, ale pewnie niedługo zobaczycie to na blogu).

Jak podoba się Wam taki srebrno-złoty lakier? Macie jakieś lakiery z tej serii, które możecie mi polecić? A może trafiłyście na idealny złoty lakier do stempli?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »