Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colour Alike/BLP B. a Lemonade. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colour Alike/BLP B. a Lemonade. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 kwietnia 2018

Ostatnie Wielkanocne zdobienie, czyli wszystko na raz - królik, baranek i kurczaczek 🐰 🐑 🐣

Jak spędziłaś Święta? Odpoczęłaś? Mam nadzieję, że tak! Osobiście zrobiłam sobie spory detoks od internetu, dlatego dopiero teraz przychodzę ze zdobieniem, które towarzyszyło mi przez Wielkanoc (i dzień dzisiejszy). Jest to połączenie dwóch zdobień, które pokazywałam wcześniej. Pierwsze z nich możesz zobaczyć tutaj - z niego 'zapożyczyłam' motyw kurczaczka. Z drugiego zdobienia, które znajdziesz tutaj, wzięłam całą resztę, zmieniłam jednak trochę kolorystykę i układ. Dodałam jeszcze tylko forsycje, które namiętnie malowałam w zeszłe Święta Wielkanocne i całe zdobienie było gotowe. A jeśli trafiasz tutaj tuż przed Wielkanocą, szukając pomysłów na Świąteczne paznokcie, to zapraszam Cię tutaj - pod tym linkiem znajdziesz wszystkie zdobienia Wielkanocne, które zrobiłam do tej pory.












Na paznokciach palców wskazującego i środkowego mam lakier Golden Rose Rich Colour nr 68, a na serdecznym lakier Eveline special effects nr 255. Malunki na tych trzech paznokciach wykonałam przy pomocy farbek akrylowych
Na pozostałych paznokciach mam lakier NCLA Tan lines. Widoczne na nich zygzaki to stemple z płytki B. loves plates B.07 beauty of simplicity, a wykonałam je przy pomocy przezroczystych stempli i lakierów B. loves plates & Colour Alike o nazwach B. a blue sky (niebieski), B. a lemonade (żółty) oraz B. a lavender (fiolet). Skórki zabezpieczyłam lateksem od Beauty Big Bang.
Wszystkie paznokcie pokryłam najpierw topem Essence Metal Shock, który jest topem wodnym i dzięki temu nie rozmazuje wzorków, a następnie top coatem Sally Hansen Mega shine

Jak podoba Wam się to zdobienie? Dajcie znać jak Wam minęły Święta!
Pulinka
Czytaj dalej »

czwartek, 14 lipca 2016

Pobrudzone zdobienie

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać zdobienie, które w mojej głowie wyglądało super, a w rzeczywistości nie do końca mi się podobało. Plan był taki, żeby na zielonym lakierze zrobić stemple, a na nich splatter nails. Błąd jaki zrobiłam, to użycie do tego słomki, powinnam była zrobić to przy pomocy jakiegoś pędzelka. Ponieważ różowy i żółty zakryły praktycznie całe stemple i wyglądało to, jakbym zrobiła zdobienie i go pobrudziła, to stwierdziłam, że jeszcze raz zrobię te same stemple na wierzchu. Nie pokrywają się one z tymi pod spodem (nawet nie miałam tego w planach), ale w takiej wersji bardziej mi się podobały.

W ogóle czasami zaglądam na bloga w pracy i zauważyłam, że na tym komputerze zdjęcia są bardziej żółte. Zastanawiam się, który monitor 'kłamie' - w pracy, czy mój w domu ;)






Do zdobienia użyłam płytki B. loves Plates nr B.01 geometry is perfect, przezroczystego stempla (tu znajdziecie post o nim), wet'n wild megalast nr E2103 Tropicalia, life nr 97, Colour Alike/B. loves Plates o nazwie B. a Lemonade, Colour Alike nr 570 Takie pawie tylko w Wawie (notabene jest przepiękny!) oraz Seche Vite.

Robiłyście kiedyś splatter nails? Też Wam się zdarza, że coś wygląda lepiej w Waszej głowie, niż na paznokciach?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »