Jak spędziłaś Święta? Odpoczęłaś? Mam nadzieję, że tak! Osobiście zrobiłam sobie spory detoks od internetu, dlatego dopiero teraz przychodzę ze zdobieniem, które towarzyszyło mi przez Wielkanoc (i dzień dzisiejszy). Jest to połączenie dwóch zdobień, które pokazywałam wcześniej. Pierwsze z nich możesz zobaczyć tutaj - z niego 'zapożyczyłam' motyw kurczaczka. Z drugiego zdobienia, które znajdziesz tutaj, wzięłam całą resztę, zmieniłam jednak trochę kolorystykę i układ. Dodałam jeszcze tylko forsycje, które namiętnie malowałam w zeszłe Święta Wielkanocne i całe zdobienie było gotowe. A jeśli trafiasz tutaj tuż przed Wielkanocą, szukając pomysłów na Świąteczne paznokcie, to zapraszam Cię tutaj - pod tym linkiem znajdziesz wszystkie zdobienia Wielkanocne, które zrobiłam do tej pory.
Na paznokciach palców wskazującego i środkowego mam lakier Golden Rose Rich Colour nr 68, a na serdecznym lakier Eveline special effects nr 255. Malunki na tych trzech paznokciach wykonałam przy pomocy farbek akrylowych.
Na pozostałych paznokciach mam lakier NCLA Tan lines. Widoczne na nich zygzaki to stemple z płytki B. loves plates B.07 beauty of simplicity, a wykonałam je przy pomocy przezroczystych stempli i lakierów B. loves plates & Colour Alike o nazwach B. a blue sky (niebieski), B. a lemonade (żółty) oraz B. a lavender (fiolet). Skórki zabezpieczyłam lateksem od Beauty Big Bang.
Wszystkie paznokcie pokryłam najpierw topem Essence Metal Shock, który jest topem wodnym i dzięki temu nie rozmazuje wzorków, a następnie top coatem Sally Hansen Mega shine.
Jak podoba Wam się to zdobienie? Dajcie znać jak Wam minęły Święta!
Pulinka















