Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brokat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brokat. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 lipca 2014

Piaskowa malinka

Hej
Muszę Wam dzisiaj pokazać ten lakier, idealnie wpasowuje się w letnią aurę jaką teraz mamy (mam nadzieję, że ostatnio nie piszę za dużo razy słów 'wakacje', 'lato' itp.). No bo czy ta piaskowa struktura w połączeniu z brokatem i tym kolorem nie przypomina Wam malin? Bo mi bardzo.











To po obejrzeniu tego cuda pragnę go Wam przedstawić. Oto Essence colour&go nr 182 hello rosy.
Trzyma się tradycyjnie kilka dni, struktura piasku powoduje, że spokojnie można nim domalowywać ewentualne odpryski.

Jak Wam się podoba? Czujecie lato? :)

Pozdrawiam,
Pulinka :)
Czytaj dalej »

środa, 16 lipca 2014

Myszka Miki i Mini

Czy ktoś nie oglądał nigdy przygód Myszki Miki oraz Mini, Kaczora Donalda i reszty? Osobiście wychowałam się na bajkach Disneya, a ulubionymi bohaterami była właśnie pierwsza para - Myszka Miki i Mini. Z tego też powodu gdy zobaczyłam konkurs u Puszki wiedziałam od razu co zmaluję - właśnie tę parę i logo Disneya, ponieważ zawsze chciałam tam jechać i zobaczyć tych bohaterów "na żywo".






Wszystko zmalowałam za pomocą lakierów, sondy i pędzelka.

Konkursu niestety nie wygrałam, ale uważam, że dziewczyny które zdobyły nagrody naprawdę na nie zasługiwały :)

Lubiłyście bajki? A może nadal je oglądacie?

Pozdrawiam,
Pulinka ;)
Czytaj dalej »

czwartek, 12 czerwca 2014

Brokatowe zdobienie

Słoneczko, mus z truskawek, ciepło... czego chcieć więcej ;)

Jakiś czas temu przy użyciu dwóch lakierów - brokatu od Lovely (Lovely blink blink nr 1) oraz granatu od Essence (Essence colour&go nr 126 date in the moonlight) i oczywiście topu od Sally Hansen zmalowałam naprawdę proste, ale fajne zdobienie (przynajmniej według mnie) :)






Brokat nałożyłam gąbką ponieważ chciałam uniknąć miliona warstw, a poza tym zależało mi na drobinkach na granatowym tle (brokat 'utopiony' jest w fioletowej bazie, która jest co prawda w miarę transparentna).


Jak Wam się podoba? Lubicie brokatowe zdobienia?

Pozdrawiam,
Pulinka :)

PS. Czy Wy też uważacie, że każdy lakier powinien mieć nie tylko numerek, ale też nazwę?
Czytaj dalej »

środa, 19 lutego 2014

Flirtowy post ;)

Hej :) Często z kimś flirtujecie? Mi, z racji tego, że mam chłopaka, z płcią przeciwną zdarza się to bardzo rzadko. Co innego jednak z lakierami - to robię bardzo często :)
Idealnym przykładem tego jest poniższe mani - wykorzystałam w nim lakier Sally Hansen nr 210 Flirt (2 warstwy) oraz toper Life nr 46. Oba lakiery dostałam na klasowe mikołajki.
Teraz nie mogę znaleźć zdjęcia, które 'zmusiło' mnie do wykonania mani, ale był to czarny lakier, a w nim jakby zatopiony brokat - wyglądało cudownie *.* No i jako kobieta oczywiście musiałam zmalować coś podobnego ;)
Brokat został nałożony według sposobu Karoli ;)




Czy można z nim nie flirtować? *.*

Nie, normalnie nie mam takich trupich dłoni (chyba :P ).


I na koniec to, co Pyśki lubią najbardziej :)
Efekt ten uzyskałam nakładając kilka warstw top coatu (równie dobrze możecie użyć innego bezbarwnego lakieru).

Jesteście fankami brokatu? Ja chyba właśnie do niego dorosłam, bo wcześniej był fajnym akcentem, ale nigdy nie podobał mi się aż tak bardzo :)

Pozdrawiam,
Pulinka :)
Czytaj dalej »

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Niebieski piegusek ;)

Hej :)

W Nowym Roku chciałabym Wam życzyć dużo zdrówka, szczęścia, miłości, dużej ilości obserwatorów i czytelników (oczywiście takich prawdziwych, którzy są, komentują :) ), maturzystkom dobrze zdanej matury i dostania się na wymarzone studia, a wszystkim - spełnienia marzeń ;*

Niedawno lakierową blogosferę opanował mały 'szał' na lakiery, które są dostępne w SP - lakiery ichniej marki Life. Nieśmiało przyznam się, że sama kupiłam 4, a jeden dostałam na mikołajki klasowe :) Pojemność jest mała (5,5ml), ale cena również - w promocji zapłaciłam 2,99zł. Niestety małe jest również krycie - poniżej na dwóch palcach widzicie jedną warstwę położoną na białą bazę, a na dwóch dwie warstwy również na białej bazie. Plus jest taki, że możemy osiągnąć kolor od jasnego niebieskiego po bardzo ciemny (zakładając, że rozłożymy lakier równomiernie).






Jak widać na poniższym zdjęciu 2 warstwy dają taki efekt, jak w buteleczce :)




Numer tego lakieru to 23. Widziałam również takie same odcienie w firmie Ados za ok 10zł (przy czym pojemność wynosiła ok 10ml) - podejrzewam, że to właśnie ona jest producentem ;)

Mnie bardzo się on podoba, daje taki zimowy, fajny efekt, wszyscy zachwycali się moimi paznokciami ;)

Macie coś z tej serii? Podoba Wam się?

Pozdrawiam, Pulinka ;)
Czytaj dalej »