Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Essence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Essence. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 kwietnia 2021

Urodziny piontkowaa

Dzisiaj swoje urodziny obchodzi piontkowaa. Martuś, życzę Ci wszystkiego najlepszego, zdrówka, weny, spełnienia marzeń i dużo czasu na paznokcie! 
Marta tworzy piękne, matowe zdobienia, dlatego też i u nas wszystkich zawitał mat na paznokciach. Wszystkie też postawiłyśmy na neonowe kolory bądź akcenty w zdobieniach. Wszystkie prace znajdziecie na instagramie pod hasztagiem piontkoweurodziny. Polecam zajrzeć, bo prace są przepiękne!


Jeśli chodzi o moje zdobienie to postawiłam na różowy neon. Ogólnie okazało się, że za dużo neonów w swojej kolekcji nie mam, więc też nie było za dużego wyboru 😅 Do tego dodałam delikatne, białe zdobienie z negative space. 




Ten piękny neonek to lakier Maga diamond numer 5L o świetnej nazwie Facet nie OdROŻni. Bardzo lubię jak lakiery mają takie fajne nazwy! A jeszcze jak neony kryją po 2 warstwach i szybko wysychają (w tym przypadku do takiego półmatu) to trafiają centralnie do mojego serduszka!
Żeby nie zostawić całkowicie gołych paznokci do negative space położyłam na nich flejki. Użyłam bardzo starego lakieru Essence 08 night in vegas. 




Te piękne geometryczne wzory pochodzą z płytki BP-77. Dawno jej nie używałam i już zapomniałam jaka jest fajna :)


Dajcie znać jak Wam się podoba takie neonowe zdobienie!
Pulinka
Czytaj dalej »

wtorek, 2 kwietnia 2019

Nieregularne zdobienie

Czarne paznokcie to coś, do czego zawsze wracam. Uwielbiam kwiaty, kolorowe zdobienia, ale nude czy czarne, ciemne paznokcie też mają w sobie coś, co mnie przyciąga. Sięgam wtedy po czarny lakier i maluje nim paznokcie. Tak było i tym razem, chociaż nadal to zdobienie jest bardzo kolorowe. Wykonanie takich paznokci jest bajecznie proste - wystarczy pomalować paznokcie czarnym lakierem, nałożyć na niego nieregularnie klej do folii transferowej, a potem odbić kolorową folię (najlepiej też nieregularnie). Na koniec pokryłam wszystkie paznokcie najpierw zwykłym, a potem matowym topem.
Nie jest to mój autorski pomysł na zdobienie, widziałam już wielokrotnie podobne paznokcie na instagramie :) 






W przypadku tych paznokci lakierem bazowym nie jest zwykły, kremowy, czarny lakier, tylko holoś - Colour Alike Black Saint. Po zmatowieniu nie widać jego holosiowej duszy, ale i tak wygląda pięknie.
Jako matowego top coatu użyłam lakier od Pierre Rene matt top coat. Muszę przyznać, że jest to dobry, matowy top, ale niestety dostępny chyba już tylko online. 



Użyte produkty:
  • Colour Alike Black Saint
  • folia transferowa od Essence
  • klej do folii transferowej no name
  • Glisten&Glow top coat
  • Pierre Rene matt top coat
Dajcie znać, czy Wy używacie folii transferowej?
Pulinka
Czytaj dalej »

niedziela, 10 września 2017

31 day challenge 2017 - tydzień drugi

Kolejny tydzień minął. Pewnie każdy z nas myśli teraz, że ten czas za szybko leci. Niestety, nie zatrzymamy go, ale możemy go dobrze spożytkować - na malowanie paznokci oczywiście! Ten tydzień właśnie tak spędziłam, codziennie zmieniałam zdobienie, które miałam na paznokciach, a to wszystko w ramach 31 day challenge 2017. Pisałam Wam o nim tutaj, pod tym linkiem możecie też zobaczyć zdobienia z zeszłego tygodnia (a właściwie z trzech dni). Przypomnę tylko, że zdjęcia na wyzwanie codziennie wrzucam na instagrama, a w niedzielę podsumowuję wszystko na blogu.

 

Poniedziałkowym tematem wyzwania był kolor zielony. Lubię ten kolor, w każdym wydaniu, dlatego na paznokciach połączyłam kilka różnych kolorów i wykończeń. 
Na kciuku i małym paznokciu wylądował lakier Orly nr 40079 it's not rocket science ostemplowany lakierem z Born Pretty Store. Wzór pochodzi z płytki B. loves Plates B. 07 beauty of simplicity. Na palcu wskazującym znajduje się lakier Essence the gel nr 27 don't be shy! oraz stemple z tej samej płytki, co na kciuku i małym palcu. Stemplowałam lakierem B. loves plates/Colour Alike o nazwie B. a fairy forest. Na palcu serdecznym jest ten sam lakier Essence, co na palcu wskazującym, tylko pokryty pyłkiem Essence metal shock nr 06 be my little mermaid (lepiej wygląda na czarnym lakierze). Aplikowałam go na klej do folii transferowej i pokryłam najpierw top coatem Essence metal shock sealing top coat, a następnie Sally Hansen diamond flash (i on też wylądował na pozostałych paznokciach). Na palcu środkowym widzicie piaskowy lakier lovely rio nr 2.


Niebieskie paznokcie to też mój klimat. Tym razem postanowiłam trochę wyżyć się artystycznie i zmalowałam kwiatki.   
Na kciuku i serdecznym paznokciu wylądował lakier P2 call vibes nr 040 baby blue, na którym przy pomocy farbek namalowałam niezapominajki - bardzo lubię te kwiatki! Na palcu wskazującym znajduje się lakier Essence colour&go nr 171 galactic glam, natomiast na małym lakier miss sporty precious pearl nr 050. Paznokieć palca środkowego najpierw pomalowałam lakierem Eveline gel shine nr 251, a następnie zrobiłam na nim cieniowanie brokatem z lakieru Eveline trend collection nr 280. Całość pokryłam lakierem Sally Hansen diamond flash.


Fiolet jest bardzo wdzięcznym tematem do malowania, bo istnieje cała masa kameleonów, które mienią się właśnie na fioletowo. Nie mogłam nie użyć przynajmniej jednego z nich do tego zdobienia! 
Trzy paznokcie pokryłam lakierem Astor nr 608 Make everyday special, a następnie lakierem Orly nr 20763 fowl play przy użyciu sondy zrobiłam na paznokciach zawijasy. Pozostałe paznokcie pokryłam najpierw czarnym lakierem Eveline vinyl gel nr 211, a następnie w paznokieć palca wskazującego wtarłam pyłek z folii, które dostaniecie tutaj, natomiast w mały palec wtarłam pyłek Essence metal shock nr 02 me and my unicorn. W obu przypadkach aplikowałam je na klej do folii transferowej. Paznokcie z pyłkami pokryłam najpierw top coatem Essence metal shock sealing top coat, a następnie wszystkie top coatem Sally Hansen diamond flash.


Czerń i biel kojarzy mi się z hipnotyzującymi wzorkami, dlatego też taki wzór wylądował na moich paznokciach. Nie mogłam się zdecydować, czy stemplować bielą, czy czernią, więc na palcu wskazującym widzicie lakier P2 gloss goes neon color activator ostemplowany lakierem B. loves plates/Colour Alike o nazwie kind of black, na palcu serdecznym bazą był lakier Eveline vinyl gel nr 211, a stemplowałam lakierem B. loves plates/Colour Alike o nazwie kind of white, natomiast na palcu środkowym zrobiłam cieniowanie i też cieniowany stempel przy użyciu tych samych lakierów. Wzór pochodzi z płytki ze sklepu Born Pretty Store, oznaczona jest ona jako BP-L050. Paznokcie pokryłam lakierem Sally Hansen diamond flash. Na palcu małym wylądował piaskowy lakier Golden Rose galaxy nr 15, natomiast na kciuku lakier Ados texture effect nr 01.
To zdobienie zaczęłam robić 20min przed wyjściem z domu do pracy i nadal nie jestem pewna, czy to cieniowanie to był dobry pomysł - dajcie znać, co Wy o nim myślicie!


Na dzień metaliczny czekałam z małą niecierpliwością. Głównie dlatego, że kupiłam całą serię Essence metal shock (jeśli chcecie o nich osobny post, to dajcie znać!), więc miałam na ten dzień mnóstwo pomysłów. Ostatecznie skończyło się na pokryciu paznokci czarnym lakierem Eveline vinyl gel nr 211, gdy wysechł przykleiłam do niego szablony gwiazdek (o szablonach pisałam Wam tutaj), pokryłam paznokcie odżywką wibo sos weak nails i na niego aplikowałam pyłek Essence metal shock nr 01 mirror, mirror on the nail. Potem odrywałam szablony i pokrywałam paznokieć top coatem Essence metal shock sealing top coat - od momentu przyklejenia szablonu wszystkie następne kroki robiłam osobno dla każdego paznokcia. Później trochę popoprawiałam kontury gwiazdek, bo gdzieniegdzie znalazł się pyłek, a potem pokryłam wszystko top coatem Sally Hansen insta dri
Uprzedzając pytania - pyłek jest całkowicie srebrny, wszelkie inne kolory na nim pochodzą z otoczenia. Chyba powinnam trochę uważniej dobierać kolory otoczenia w momencie robienia zdjęć paznokciom ;)


Tęczowe paznokcie były idealne na tę pogodę! Kończy się już lato (studenci pozdrawiają!), pogoda już tak bardzo nie rozpieszcza, a takie kolorowe paznokcie wprawiają w mega dobry nastrój :) 
Już chyba tradycyjnie najpierw pokryłam wszystkie paznokcie lakierem Eveline vinyl gel nr 211. Po jego wyschnięciu nałożyłam na wszystkie paznokcie klej do folii transferowej, a na niego holo pyłek z Born Pretty Store. Na trzech paznokciach zrobiłam cieniowaną tęczę przy pomocy tintów P2 gloss goes neon. Na pozostałych dwóch zrobiłam stemple z płytki B. loves plates B.00 rainbows and unicorns, które pokolorowałam na stemplu (także przy pomocy tintów z P2) i nałożyłam na paznokcie bez robienia naklejek. Stemplowałam czarnym lakierem z Born Pretty Store. W przypadku tej akcji na palcu serdecznym trochę za bardzo się pospieszyłam i stemple odrobinę się rozmazały. Paznokcie pokryłam top coatem Sally Hansen Diamond Flash.
Tak przy okazji - czy tylko ja myśląc o tęczy na paznokciach najpierw widzę holo? ;) 


Najnowsze paznokcie - dzisiejszym tematem był gradient. Inspiracją do tego zdobienia była podkładka, którą widzicie w tle zdjęć.
Najpierw zrobiłam na paznokciach cieniowanie przy pomocy lakieru lovely nude nail polish nr 7 oraz Essence colour&go nr 120 cookie love. Potem ostemplowałam je wzorem piórek z płytki B. loves plates B. 08 feather fever przy pomocy czarnego lakieru Essence nail art stampy polish 002 stamp me! black, a następnie powtórzyłam to z lakierem B. loves plates/Colour Alike o nazwie B. a princess. Całość pokryłam top coatem Sally Hansen Diamond Flash.

Jestem ciekawa, które zdobienie jest Waszym faworytem? A może jakaś moja interpretacja tematu Was zaskoczyła?
Pulinka
Czytaj dalej »

piątek, 22 lipca 2016

Kolorowanka z białymi konturami

Ostatnio postanowiłam pobawić się trochę w kolorowanki robione na stemplach. Główną motywacją było to, że w konkursie na blogu Born Pretty Store wygrałam płytkę do stempli z ich najnowszej kolekcji i bardzo nie chciałam, żeby długo czekała na swoją kolej. Zazwyczaj kolorowanki robię z czarnymi konturami i przypominają one wtedy te, które kolorowałam w dzieciństwie. Tym razem postanowiłam jednak zmienić swoje przyzwyczajenie i spróbować czegoś nowego - kolorowanki z białymi konturami. Mi bardzo spodobała się ta forma i na pewno spróbuję jeszcze konturów w innych kolorach. Całość zmatowiłam, żeby jeszcze bardziej przypominała kolorowankę.






Nie powiem, miałam mały problem z wyborem płytki, która najbardziej mi się podobała z tej kolekcji. Tę, którą dostałam znajdziecie tutaj, obecnie za $1,99.
Poniżej możecie zobaczyć zdjęcia makro, które bezlitośnie ujawniają wszystkie niedociągnięcia, których na żywo nie widać, lub nie rzucają się w oczy.





Lakiery od góry, od lewa: biała baza - Sensique nr 101, lakiery do kolorowania - Life nr 58, Essence the gel nr 38 love is in the air oraz nr 27 don't be shy!, Rimmel Rita Ora nr 400 tangerine tent.
Dół od lewej: MIYO mini drops nr 45 Iris, Debby gel play nr 33, biały lakier, którym stemplowałam - Essence nail art stampy polish nr 001 stamp me! white (czemu już nie są dostępne? ;( ), Top coat matt effect oraz Seche Vite. 
Na zdjęciu brakuje kreatynowej odżywki z Sensique, którą pokryłam naklejki, żeby przenieść je na paznokieć.



Jak Wam się podoba to zdobienie? Też jesteście tradycjonalistkami w niektórych sprawach?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »

sobota, 21 maja 2016

Nowa wersja

Małe zawirowania na uczelni i w pozostałych obowiązkach spowodowały, że blog ucierpiał i było tutaj cicho. Jednak wolałam nie pisać wcale, niż coś, z czego nie byłabym zadowolona. Na szczęście nadchodzący tydzień będzie raczej spokojny, więc już wracam do Was i mojego ukochanego blogowania :)

Niedawno dostałam paczuszkę od Lady Queen. Tak się to zgrało, że było to niedługo przed zeszłym piątkiem, kiedy to szłam na ważną dla mnie uroczystość, a dwa wzory z płytki były świetnie dopasowane do sukienki, którą planowałam założyć. Jak już się domyślacie, płytka poszła szybko w ruch i jedyne, co jest inne, niż w sukience, to kolory - sukienka jest jasna z ciemniejszymi wzorami, a u mnie jest odwrotnie. Bardzo podobne paznokcie robiłam już półtora roku temu (w końcu sukienka ta sama) i pokazywałam Wam je tutaj. W nowej wersji użyłam innego lakieru bazowego, poza tym tamte wzory są za małe, na moje długie już paznokcie.





Na poniższym zdjęciu, które wrzucałam Wam na instagrama, możecie zobaczyć moją sukienkę (i to, że paznokcie również ucierpiały z powodu braku czasu).





Płytka, której użyłam ma numer JQ-L02 i możecie ją dostać tutaj. Pamiętajcie o zdjęciu folii ochronnej. Użyłam także przezroczystego stempla (dostępny tutaj) - ostatnio prawie w ogóle nie używam tych ze zwykłą gumą. Lakierem bazowym był Essence colour&go nr 139 walk on the wild side. Stemple robiłam lakierem Sensique nr 101. Poza tym w użyciu był również Seche Vite i Essence gel-look.


Jeśli będziecie robić zakupy w Lady Queen, to polecam Wam czekać na promocje, które są bardzo częste oraz skorzystać z mojego kuponu -15% na wszystkie rzeczy. Warto również zajrzeć do działu nail art.


Jak Wam się podoba to zdobienie? Dopasowujecie paznokcie do ubrań?

Pulinka
Czytaj dalej »

czwartek, 12 maja 2016

Niezapominajki i fiołki

Korzystanie z ciepła ile tylko się da, kolejny psiak i obowiązki zabrały mi dużo czasu, dlatego chciałabym Was przeprosić za te kilka dni ciszy. Jednak jak tu siedzieć w domu, kiedy za oknem jest tak ładnie, a od soboty ma już być zimno?

Jeśli już mowa o cieple, to chciałabym Wam pokazać paznokcie, które przez ostatni czas uprzyjemniały mi wiosenne dni. Jest to jednak takie zdobienie, które idealnie sprawdzi się też przez resztę roku, szczególnie, jeśli jesienią lub zimą chcecie poczuć się, jakby było lato czy wiosna. Mowa o neonowym stemplowaniu i kwiatkach. Neonek bardzo mnie zaskoczył, ponieważ jest to lakier life nr 15 za którego zapłaciłam jakieś 2-4zł, a dobrze daje sobie radę na stemplach. Kwiatki zmalowałam farbkami wodnymi oraz akrylowymi i uważam, że bardzo ładnie dopełniły kratę.

















Do całego zdobienia użyłam płytki Y018 (pokazywałam Wam ją tutaj, a dostaniecie ją tutaj - obecnie w promocji za $2), przezroczystego stempla (dostępny tutaj za $2,99), Seche Vite, Essence gel look, Life nr 15, Carla cosmetics 4D-2C, Life odżywka.

Jak Wam się podoba to zdobienie? Lubicie połączenie kratki i kwiatków?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »