Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wibo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wibo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 stycznia 2023

Wyzwanie #malinailove cz. 1

Dzisiaj pierwszy dzień Walentynkowego wyzwania u malinaila, które nazywa się malinailove. Pierwszy temat to usta usta. Długo myślałam, jak go zinterpretować, po czym zdecydowałam się na przeniesienie na paznokcie pocałunku dwójki ludzi. Bo usta usta (poza RKO :D ) kojarzą mi się także z pocałunkiem. Do tego dodałam masę serduszek, żeby było jeszcze bardziej sweetaśnie i walentynkowo. 





Bazą pod to zdobienie był lakier, który bardzo mnie zaskoczył. Kupiłam go niedawno (obstawiam, że w tym miesiącu), pomalowałam paznokcie (pierwszy szok, że tak szybko!), po czym po wyschnięciu stał się chropowaty. Nie pamiętam już kiedy ostatni raz kupiłam piaskowy lakier - obstawiam, że jeszcze w liceum, czyli dobre kilka lat temu! Kto z Was je jeszcze pamięta? Sam lakier to wibo trendy nails numer 6.




Ten piękny wzór całującej się pary pochodzi z płytki Born Pretty Valentine’s Day BP-L005. Obecnie nie widzę jej na stronie, ale znajdziecie ją bardzo łatwo w internecie. Posiada ona masę walentynkowych, miłosnych zdobień. Są tam zarówno serduszka, napisy, pary, jak i Panna Młoda (kiedyś myślałam, że właśnie z tym wzorem na paznokciach wezmę ślub!). Wzory z płytki odbijają się bez większych problemów, więc z czystym sercem ją polecam.



Dajcie znać jak Wam się podoba to zdobienie!
Pulinka
Czytaj dalej »

poniedziałek, 3 stycznia 2022

Jeansowe urodziny Asi Srebremalowane

Dzisiaj urodziny ma nasza kierowniczka Asia - srebremalowane. Jeśli jeszcze jej nie znacie, to koniecznie do niej zajrzyjcie, bo tworzy piękne zdobienia! Asiu, z okazji urodzin życzę Ci spełnienia wszystkich marzeń, dużo zdrowia, mocnych paznokci, weny i czasu na paznokcie oraz wszystkiego najlepszego! :)
Żeby umilić Ci ten dzień zmalowałyśmy zdobienia, które krążą wokół jeansu, który pojawia się na każdym Twoim zdjęciu! :) Wszystkie z bliska możecie zobaczyć na instagramie pod hasztagiem #srebrneurodziny :)






Szara część ma odzwierciedlać dziury, które są tak popularne w jeansowych spodniach. Tutaj jako bazy użyłam lakieru NCLA o nazwie far north. Pokazywałam go Wam już nie jeden raz - jest piękny, ale bardzo delikatny. Przypomina trochę śnieg zimą, który iskrzy w słońcu. Użyłam go też do zrobienia efektu saran wrap na pozostałych paznokciach. 




Z kolei jeansowa część tego zdobienia została wykonana przy użyciu dosyć starego lakieru. Pamiętam jak w liceum zbierałam na niego pieniądze i kręciłam się wokół niego w rossmannie. Mowa o lakierze wibo glamour nails numer 7. To granatowy lakier ze złotymi drobinkami. Ładnie kryje, ale z powodu upływu lat jest już niedostępny ;) 



Dajcie znać jak podoba Wam się moja jeansowa propozycja!
Pulinka
Czytaj dalej »

poniedziałek, 1 listopada 2021

Twin mani z Weroniką z Muchomorkiem w roli głównej!

Niedawno razem z Weroniką zrobiłyśmy live, na którym malowałyśmy wspólnie jesienne zdobienie. Podczas niego rozmawiałyśmy o wielu rzeczach - paznokciach, ślubach, dalszych planach na instagram itp. Jeśli jesteście ciekawe to możecie go obejrzeć na instagramie Weroniki
Jeśli chodzi o same zdobienia to zdecydowałyśmy się na odwzorowanie grafiki, którą znalazłam na pintereście (a dalsze poszukiwania doprowadziły mnie na Etsy). Jak się okazało autorka tworzy przeróżne rzeczy z motywem grzybów! Są piękne :) 



Zdobienie Weroniki możecie oczywiście znaleźć u niej na instagramie! Jak widać poszłyśmy w trochę inną stronę tworząc dwa trochę różne zdobienia. U Weroniki zdobienie jest na wszystkich paznokciach, u mnie natomiast u mnie zdobienie zajmuje 3 paznokcie, a na dwóch dodałam pasujący kolorem brokat. I to jest piękne, że pomimo tej samej grafiki podchodzimy do tematu trochę inaczej :)





U mnie bazą zdobienia był lakier Orly numer 20983 you go girl. Bardzo podoba mi się jego nazwa! Jest taka pozytywna i w klimacie girl power! Kolor to taki ciepły nudziak, w pomarańczowych tonach. Trochę może nawet jasna brzoskwinka. Kryje w normie. 






Brokat, którego użyłam ma już swoje lata, wydaje mi się, że około 5, więc raczej jest już nie do kupienia. To wibo trend extreme nails numer 2. W przezroczystej bazie zatopione zostały złote i bordowe drobinki, które idealnie pasują do jesiennych stylizacji jak ta, a wydaje mi się, że będą się świetnie też komponowały w zimowych zdobieniach. 
Na suche już paznokcie nałożyłam top coat z cosmetics zone. To on odpowiada za ten piękny błysk! 




Dajcie znać jak Wam się podoba nasz muchomorek! 
Pulinka 
Czytaj dalej »

piątek, 8 czerwca 2018

Pastelove, czyli swatche Wibo nail care odżywczego lakieru do paznokci

Ta dam, kolejne swatche! Tym razem, dla odmiany po ostatniej marce, którą było NCLA, coś dużo tańszego i dostępnego stacjonarnie. Mowa o nowości wibo nail care odżywczy lakier do paznokci. Informację o tym, że lakier jest odżywczy traktowałabym mocno z przymrużeniem oka, jednak sama emalia, jak i każda inna, według mnie ma działanie ochronne. W końcu pomalowane paznokcie są wzmocnione i trochę mniej narażone na działanie z zewnątrz - czy to środków chemicznych, czy drobnych urazów.
Najnowsza kolekcja wibo składa się z trzech pastelowych kolorów - niebieskiego, różowego i białego (czy biały może być niepastelowy? ;) ). Wszystkie zawierają złote drobinki, które bardzo mocno widać w buteleczce i na skórze po zmyciu lakieru, a trochę słabiej na paznokciu i na zdjęciach. Kryją po 2 lub 3 warstwach, w zależności od koloru. Każdy z nich znajduje się w buteleczce o pojemności 8ml i ma trochę szerszy pędzelek ścięty w kształcie 'U'. A przynajmniej w teorii taki ma, bo u mnie wszystkie trzy są trochę źle przycięte, tzn. wystają z nich włoski. Najgorzej jest z niebieskim, w przypadku którego pomalowanie ładnie paznokcia przy skórkach graniczy z cudem, resztą da się obsługiwać ;) Jeśli chodzi o wysychanie, to w przypadku każdego lakieru pierwsza warstwa wysycha w miarę szybko, przy kolejnych trzeba już poczekać dłuższą chwilę.
Wszystkie zdjęcia wykonane są bez top coatu. 


Zacznijmy od najbardziej klasycznego lakieru - bieli, która ma numer 1. Kryje po 3 warstwach. W przypadku tego koloru drobinki są najmniej widoczne, bardziej przedłużają poświatę światła (o ile to ma sens :D ), niż wybijają się na pierwszy plan, ale można się było tego spodziewać - złoto na bieli nie rzuca się jakoś mocno w oczy. Polecam jednak pokryć go 'żelowym' (ale nie szybkoschnącym) top coatem, wtedy drobinki są trochę bardziej widoczne.






Pod numerem 2 kryje się piękny, jasny, pastelowy róż, który kojarzy mi się z małymi dziewczynkami lub lalką Barbie. Jest naprawdę uroczy! Ten lakier jest podobny do bieli z tej serii - również kryje po 3 warstwach, jednak drobinki są bardziej widoczne (chociaż na zdjęciach tego nie widać :( ).





Ostatni lakier ma numer 3. Jest to jasny, pastelowy niebieski. To właśnie jego kupiłam jako pierwszego z tej serii i powiem Wam, że gdyby nie jego okropny, rozczapierzony i nierówny pędzelek, to byłby moim ulubieńcem. Kryje po dwóch warstwach, chociaż wiem, że niektóre egzemplarze kryją gorzej (może pochodzą z innej partii? Nie wiem). 





Nie powiedziałam Wam jeszcze o dostępności - możecie je kupić w Rossmannie za 9,99zł. Mi udało się kupić je na promocji -55%, więc zapłaciłam za jeden około 4,5zł.

Jak Wam się podoba ta seria? Lubicie pastelowe lakiery? 
Pulinka
Czytaj dalej »

piątek, 17 czerwca 2016

Miłosne

Ostatnio, przy pokazywaniu Wam tego bajkowego zdobienia pisałam Wam, że czasami mam w głowie zdobienie, które wykonam, gdy dojdzie do mnie płytka (lub inna rzecz do paznokci). To też miałam w głowie, chociaż w trochę innej wersji. Planowałam zrobić okrągłe cieniowanie, a na to stemple tak, żeby serce było na środku paznokcia i było czerwone, a dookoła paznokieć był różowy. W głowie wyglądało to fajnie, jednak na paznokciu nie do końca, dlatego zmieniłam taktykę i zrobiłam nieregularne cieniowanie. Z tego też powodu dzisiaj zobaczycie tylko moją prawą rękę, bo, o dziwo, wyszła lepiej. Przygotujcie się jednak na to, że nie jest zbyt fotogeniczna i nie umie pozować - moją modelką jest zdecydowanie lewa ręka ;)







Jak część z Was wie, bardzo długo narzekałam na Waszych blogach, pod postami, gdzie były zdjęcia makro, że ja takich nie mogę mieć, bo mój telefon jest za duży (klips nie sięga do obiektywu). Znalazłam odpowiedni obiektyw na ebay-u, jednak jakoś bałam się tam zamówić. W końcu trafiłam na upragniony obiektyw na allegro - jest na magnes, więc sprawdza się idealnie! Teraz muszę tylko nauczyć się robić zdjęcia przy jego pomocy tak, żeby nie zasłaniać światła ;)






Do całego zdobienia użyłam bazy peel off z Miss Sporty, lakieru Rimmel Rita Ora nr 270 Sweet Retreat, MIYO mini drops nr 165 Sweet Carrot, Wibo express growth nr 34 (stemple), Seche Vite, przezroczystego stempla, który znajdziecie tutaj oraz płytki nr. JQ-L15, którą znajdziecie pod znakiem #NA0867, a dokładnie tutaj. Pamiętajcie, żeby zdjąć z niej folię zabezpieczającą.

Pisałam Wam wcześniej, że z płytką miałam małe problemy, ale już się dobrze dogadujemy, ładnie się odbija :) 


Przypominam, że z moim kodem BRST15 dostaniecie 15% zniżki na zakupy w sklepie Lady Queen. Polecam też zajrzeć do działu nail art :)


Jak podoba się Wam to zdobienie? Która wersja jest lepsza?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »