Ostatnio pokazywałam Wam lakier, który dostał nazwę wymyśloną przeze mnie. Tych, którzy jeszcze nie widzieli swatchy lakieru Colour Alike nr 565 PKiN zapraszam tutaj. Pomimo tego że bardzo podoba mi się ten kolor, to nie mogłam odpuścić i zostawić go samego. W ten oto sposób znalazły się na nim holograficzne stemple. Niestety zdjęcia oddają tylko część efektu holo, ten gagatek daje świetne przejścia. Od razu się przyznaję, że stempel na małym palcu mi nie wyszedł - cóż, zdarza się ;)
Bazą jest wspomniany już lakier Colour Alike nr 565 PKiN. Stemplowe holo zmalowałam dzięki Colour Alike/B. loves Plates o nazwie B. a Princess, którego udało mi się kupić na promocji. Całość pokryta jest Seche Vite, a skórki zabezpieczyłam bazą peel off z miss sporty. Wzór pochodzi z płytki BP-09.
Jak Wam się podoba takie zdobienie? Lubicie holo?
Pulinka ;)








