Hej :) Ostatnio mnie tutaj więcej, a to wszystko za sprawą tego, że K. każe mi pisać, a ja osobiście maturę już sobie odpuściłam trochę. Trudno, za rok będę poprawiała najwyżej.
Dzisiaj przychodzę do Was z paznokciami które miałam na imprezie, którą zorganizowałam w ferie, w lutym. Normalnie nie przepadam za czerwonymi paznokciami, ale chyba się do nich przekonałam (co nie oznacza, że będę je nosiła bardzo często, bo mam jeszcze tyyyyyle lakierów do pokazania Wam i sobie :P ). Wszystko za sprawą puszku od wibo, który kupiłam za 'cenę na do widzenia' (jakieś 3-4zł chyba). Był czarny, granat (który wyglądał jak czerń) i ten czerwony/bordowy. Ponieważ czarny już mam, wzięłam czerwony (ah, ta lakieromania ;) ).
Idealnym podkładem okazał się lakier firmy Ados numer 576. Bardo fajna czerwień, ze złotym pyłkiem.
A tutaj sprawcy całego zamieszania ;)
Nie znudziły Wam się jeszcze włochate paznokcie? Podobają Wam się? Co myślicie? :)
Pozdrawiam,
Pulinka ;)
Czytaj dalej »
Dzisiaj przychodzę do Was z paznokciami które miałam na imprezie, którą zorganizowałam w ferie, w lutym. Normalnie nie przepadam za czerwonymi paznokciami, ale chyba się do nich przekonałam (co nie oznacza, że będę je nosiła bardzo często, bo mam jeszcze tyyyyyle lakierów do pokazania Wam i sobie :P ). Wszystko za sprawą puszku od wibo, który kupiłam za 'cenę na do widzenia' (jakieś 3-4zł chyba). Był czarny, granat (który wyglądał jak czerń) i ten czerwony/bordowy. Ponieważ czarny już mam, wzięłam czerwony (ah, ta lakieromania ;) ).
Idealnym podkładem okazał się lakier firmy Ados numer 576. Bardo fajna czerwień, ze złotym pyłkiem.
Tak wygląda lakier z puszkiem. W słońcu wyglądało to przepięknie - mieniło się na złoto, czerwień, co widać na jednym zdjęciu :).
A tutaj sprawcy całego zamieszania ;)
Nie znudziły Wam się jeszcze włochate paznokcie? Podobają Wam się? Co myślicie? :)
Pozdrawiam,
Pulinka ;)





