Pokazywanie postów oznaczonych etykietą debby gel play nr 33. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą debby gel play nr 33. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 lipca 2016

Kolorowanka z białymi konturami

Ostatnio postanowiłam pobawić się trochę w kolorowanki robione na stemplach. Główną motywacją było to, że w konkursie na blogu Born Pretty Store wygrałam płytkę do stempli z ich najnowszej kolekcji i bardzo nie chciałam, żeby długo czekała na swoją kolej. Zazwyczaj kolorowanki robię z czarnymi konturami i przypominają one wtedy te, które kolorowałam w dzieciństwie. Tym razem postanowiłam jednak zmienić swoje przyzwyczajenie i spróbować czegoś nowego - kolorowanki z białymi konturami. Mi bardzo spodobała się ta forma i na pewno spróbuję jeszcze konturów w innych kolorach. Całość zmatowiłam, żeby jeszcze bardziej przypominała kolorowankę.






Nie powiem, miałam mały problem z wyborem płytki, która najbardziej mi się podobała z tej kolekcji. Tę, którą dostałam znajdziecie tutaj, obecnie za $1,99.
Poniżej możecie zobaczyć zdjęcia makro, które bezlitośnie ujawniają wszystkie niedociągnięcia, których na żywo nie widać, lub nie rzucają się w oczy.





Lakiery od góry, od lewa: biała baza - Sensique nr 101, lakiery do kolorowania - Life nr 58, Essence the gel nr 38 love is in the air oraz nr 27 don't be shy!, Rimmel Rita Ora nr 400 tangerine tent.
Dół od lewej: MIYO mini drops nr 45 Iris, Debby gel play nr 33, biały lakier, którym stemplowałam - Essence nail art stampy polish nr 001 stamp me! white (czemu już nie są dostępne? ;( ), Top coat matt effect oraz Seche Vite. 
Na zdjęciu brakuje kreatynowej odżywki z Sensique, którą pokryłam naklejki, żeby przenieść je na paznokieć.



Jak Wam się podoba to zdobienie? Też jesteście tradycjonalistkami w niektórych sprawach?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »

wtorek, 7 czerwca 2016

Cieniowane stemple

Pisałam Wam już kilka razy o moim notatniku, w którym mam listę pomysłów na nail art, których chcę spróbować (głównie są to pomysły z instagrama, trochę też z innych blogów). Dzisiaj chciałabym Wam pokazać jedną rzecz z tej listy, czyli cieniowane stemple. Nie pamiętam już u kogo zobaczyłam go po raz pierwszy, ale pomysł totalnie mnie zauroczył i po prostu musiałam spróbować zrobić to na swoich paznokciach. 
Wydaje się to proste, nie? Ot, stemplujecie jak zwykle, tylko dwoma kolorami, a żeby przejście było łagodne to przejeżdżacie kilka razy kartą, trochę ją przy tym przesuwając. Nic bardziej mylnego ;) Moja pierwsza próba skończyła się totalnym fiaskiem i ostatecznie zrobiłam wtedy zwykłe stemple. Po prostu wzór nie przenosił się na stempel, albo przenosił się w niewielkiej części. Teraz już wiem, jaki błąd robiłam - używałam samych gęstych lakierów, które dosyć szybko schły. Dlatego teraz użyłam lakieru Debby gel play i to jego nakładałam najpierw, a dopiero potem lakier do stempli z CA/BLP. Dzięki temu u mnie wszystko się udało :)
Do stemplowania użyłam płytki ze sklepu Lady Queen i dokładnie tego samego wzoru, który pokazywałam Wam tutaj. Jak widać wystarczy tylko zmienić kolorystykę, żeby zdobienie wyglądało totalnie inaczej - tamto jest eleganckie, a to trochę zwariowane.


















Bazą zdobienia jest lakier Eveline color edition nr 125, o którym pisałam Wam już tutaj. Do stemplowania użyłam Colour Alike/B. loves Plates o nazwie B. a blue ocean, oraz Debby gel play nr 33. Całość pokryłam Seche Vite. Płytka, której użyłam ma numer JQ-L2 i znajdziecie ją w dziale nail art, a dokładniej tutaj. O przezroczystym stemplu pisałam Wam już tutaj.
Przypominam, że z kodem BRST15 możecie otrzymać 15% rabat na wszystkie produkty ze sklepu Lady Queen. Przesyłka jest darmowa.


Które zdobienie podoba Wam się bardziej - tapetowe, czy cieniowane stemple? Robiłyście już stemple tą techniką? A może chcecie tutorial?

Pulinka 
Czytaj dalej »

niedziela, 27 marca 2016

Wielkanoc

Mam nadzieję, że pojedliście, pośmialiście się i spędziliście miły czas z rodziną - dla mnie to na tym głównie polegają święta. Jednak żeby wszystko do siebie pasowało to u mnie musiały pojawić się (ostatnie w tym roku) Wielkanocne paznokcie. Tym razem pojawiły się króliczki, kurczaczki, które dopiero co się wykluły, i pisanki (jeśli ktoś chce zobaczyć moje zeszłoroczne paznokcie, na których zagościł baranek, to zapraszam tutaj). Dodatkowo na końcu pokażę Wam moją prawą rękę, za którą nie przepadam z powodu kształtu paznokci i faktu, że jestem praworęczna, co oznacza, że rysunki na niej są gorsze ;) 






I prawa ręka - osoby wrażliwe powinny szybko przewinąć w dół :)




Na trzech paznokciach (kciuk, środkowy i mały) wylądowały pisanki, których bazą jest debby gel play nr 33, żółte kropki to Colour Alike/B. loves Plates o nazwie B. a sunshine, a niebieskie to lakier tej samej firmy o nazwie B. a blue ocean. Bardzo przydały mi się sondy, o których pisałam tutaj. Różowy zygzak to Rimmel Rita Ora nr 270 Sweet retreat.
Kurczaczka zmalowałam przy pomocy Orly 40639 hook up (żółty), białego lakieru Gel like 4D-2C, dzióbek to Orly 40680 Heat Wave, a oczy to farbki akrylowe.
Zajączki zmalowałam farbkami akrylowymi na tle lakieru Safari. Trawa to również farbki.
Całość pokryłam top coatem z Essence gel-look, a na to Seche Vite.

Jak spędziliście Święta? :)

Pulinka
Czytaj dalej »

niedziela, 31 sierpnia 2014

Milka idealna.

Ostatnio przeglądając swoje lakiery odkryłam, że mam bardzo mało (lub wcale) jasnych, pastelowych kolorów. Tak, te wszystkie ponad 180 lakierów to ciemne, brokatowe albo neonowe kolorki.
Dlatego gdy w Super-Pharmie zobaczyłam lakier nowej firmy za ok. 10zł i w dodatku w miarę jasnym kolorku - wzięłam.
Myliłam się gdy myślałam że to nowa firma, jednak pod nazwą debby kryje się znana (przynajmniej mi) firma Deborah.





Kolorek, określony przez producenta jako numer 33, to idealna milka.





Lakier bardzo ładnie błyszczy (na zdjęciach bez topu), wytrzymał około 3dni bez odprysków. Wysycha naprawdę bardzo szybko.
Na zdjęciach widzicie dwie cieniutkie warstwy, jedna grubsza też byłaby okey, więc pod tym względem jest mistrzem.
Podsumowując - ten gagatek zachęcił mnie do kupienia większej ilości lakierów tej firmy, szczególnie z serii gel play.

Macie lakiery tej firmy? Lubicie je? Co myślicie o tym kolorku?
Pozdrawiam,
Pulinka ;)
Czytaj dalej »