Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cosmeticszone c003 intenset white. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cosmeticszone c003 intenset white. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 sierpnia 2021

Kolejne morskie

Jakoś w te wakacje mam fazę na niebieskie paznokcie, musicie mi to wybaczyć. Mam nadzieję, że mimo wszystko Wam się podoba! Następne zdobienie już raczej będzie w innych kolorach, bo na paznokciach mam aktualnie pomarańczowy i żółty lakier do paznokci! Wracając jednak do dzisiejszego zdobienia, tym razem postawiłam na coś bardzo prostego. Naciapałam różne lakiery do paznokci na matę, odbiłam na stemplu i przeniosłam na paznokieć. Wyszło mi istne morze/ocean! Tę technikę można wykorzystać do zrobienia np. widoku na morze, z rybami, ptakami, jakąś latarnią morską itp. :)




Oczywiście do mojego niebieskiego zdobienia musiałam użyć lakieru Maga&snaily numer 9. To przepiękny holoś, który wygląda genialnie w słońcu! Bardzo żałuję, że już nie jest dostępny, bo naprawdę bardzo go lubię :(
Użyłam też dwóch lakierów cosmetics zone. Biel, którą widzicie na zdjęciu ma numer c003 i nazywa się Intense White. Użyłam jej do stworzenia "wody", ale solo też już nie raz miałam go na paznokciach. Drugi lakier tej firmy ma numer cp1 i nazwę Malaga. Użyłam go jako bazę pod to zdobienie. To piękny nudziak, który na pewno jeszcze nie raz u mnie zagości!





Oczywiście nie mogłabym zrobić tego zdobienia bez gumy do skórek od B. loves plates Yummy Gummy. Świetnie sprawdza się do zabezpieczania skórek! Użyłam także stempla oraz lakieru do stempli tej marki (numer 42, B. a Rainy Mood), ale nie jako lakieru do stempli, tylko do stworzenia "morza". 
Całość pokryłam moim ukochanym topem Rimmel Super Gel top coat. 




Dajcie znać jak Wam się podoba takie morskie zdobienie?
Pulinka
Czytaj dalej »

wtorek, 24 grudnia 2019

Renifer w zamieci śnieżnej z bombkami

Jako że dziś już Wigilia, to chyba najwyższy czas pokazać Wam moje kolejne zimowe zdobienie (które, przez brak czasu, było ze mną bardzo długo i jedyne co zdradzało ten fakt to odrost oraz brak kilku cyrkonii). Tym razem oprócz śnieżynek na moich paznokciach wylądował też renifer w zamieci śnieżnej oraz bombki zrobione z cyrkonii. Bombki robiłam ręcznie, ale gwarantuję, że każdej z Was wyjdą bez większego problemu, a pokryte dwoma warstwami topu będą trzymały się lepiej, niż te przyczepione hybrydą!




Jak widzicie głównymi kolorami w tym zdobieniu są niebieski i biały. Oba pochodzą z firmy Cosmetics zone - niebieski to c332 Borneo Blue, biały to c003 intenset white. Oba kryją już po drugiej warstwie, a solo pokazywałam je Wam już na moim instagramie (jak i pozostałe kolory, które dostałam w paczce od firmy). 



Stemple pochodzą z niezawodnej, świątecznej płytki B. loves plates B.10 Merry Christmas. Lakiery, których tu użyłam też są z tej firmy, jednak to dwie (z kilkunastu ;) ) nowości w moich szufladach - ten piękny, ciemnoszary kolor to B20 B. a cozy blanket, którym stemplowałam śnieżynki oraz renifera. Do kokardek od bombek użyłam natomiast ciemnozielonego lakieru B25 B. a mystic fog - idealnie nada się do świątecznej choinki na paznokciach!




Użyte produkty:
  • Cosmetics zone c332 Borneo Blue
  • Cosmetics zone c003 intenset white
  • B. loves plates B.10 Merry Christmas
  • B. loves plates B. a cozy blanket
  • B. loves plates B. a mystic fog
  • Colour Alike B. a Princess
  • przezroczysty stempel
  • Maga guma peel off
  • cyrkonie
  • wibo incredible gel top coat
Macie już gotowe paznokcie na Święta?
Pulinka
Czytaj dalej »

sobota, 26 października 2019

Czarne koty i nietoperze

Już za niecały tydzień część z nas będzie świętować Halloween. Osobiście nigdzie się nie wybieram, nie świętuję tego dnia, ale nie przeszkadza mi to w ozdobieniu moich paznokci w tematyczne wzorki. Dzisiaj, na pierwszy rzut leci zdobienie czarno-białe. Podobne już pokazywałam Wam na instastory, gdzie mogliście też zobaczyć pewien test, ale o nim za chwilę. Tamto zdobienie, oprócz tej chwili na instastory, nie ujrzy jednak światła dziennego, ponieważ nie zrobiłam mu zdjęć. Dlaczego? Po pierwsze nie miałam czasu, po drugie nie do końca mi się podobało, a po trzecie podobne zdobienie pokazywałam Wam w zeszłym roku w poście świecące w ciemności holo duszki 👻 Dalej jednak chciałam pokazać Wam coś w bieli i czerni i tak oto powstały poniższe paznokcie. 




Lakierami bazowymi pod to zdobienie były emalie firmy cosmeticzone. Jeśli jesteście na bieżąco, to pewnie wiecie, że dostałam 10 ich kolorowych lakierów plus bazę i top przedpremierowo. Pokazywałam Wam je w poście o jesiennym zdobieniu i nowościach. Tym razem zdecydowałam się przetestować kolory, których w sumie byłam najbardziej ciekawa - biel (c003 intenset white) i czerń (c033 black cat). Według mnie są to kolory totalnie podstawowe, klasyczne, takie, które każda z nas ma w swojej szufladzie. Dobra biel i czerń to taka podstawa i powiem Wam, że te dwa lakiery raczej przypadną Wam do gustu. Oba kryją po dwóch cienkich warstwach i szybko wysychają. Mogę się już też wypowiedzieć na temat ich trwałości, ponieważ były na moich paznokciach tydzień i jedyne co się stało, to starły się na końcówkach (ale umówmy się - pracuję codziennie na komputerze, zmywam ręcznie, więc miały prawo). Oczywiście były pokryte top coatem. 



Na pewno zwróciłyście uwagę na holo, które mam na paznokciach. To dwie warstwy lakieru Orly 20827 mirrorball położone na czarny lakier. Wygląda pięknie, prawda? :)



Chciałabym Wam opowiedzieć też o czymś, co testuję już chwilę. Od jakiegoś czasu używam gumy peel off od Magi. Jest to guma, która ma chronić skórki przed ubrudzeniem - malujemy nią skórki, po jej wyschnięciu robimy paznokcie, zdejmujemy gumę ze skórek i gotowe. Osobiście takich rzeczy używam tylko przy stemplowaniu, water marble i innych tego typu technikach zdobień, nie przy zwykłym malowaniu paznokci, ale jeśli macie problem z zalewaniem skórek to warto pomyśleć o takiej gumie. Czasami trafiałam na gumy, które totalnie nie zdawały egzaminu, bo ze skóry zejść nie chciały, albo rwały się podczas ich zdejmowania. Tutaj jednak nic takiego nie ma miejsca, guma zdała egzamin ochraniania skórek na 5 :)


Użyte produkty:


Obchodzicie Halloween?
Pulinka
Czytaj dalej »