Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mariza Brilliant nr 7689. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mariza Brilliant nr 7689. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 lipca 2018

Różowe paznokcie na chrzciny

Chyba nigdzie Wam nie pisałam, że zostałam Matką Chrzestną małej Diany. Oczywiście nie mogłam przepuścić takiej okazji i nie zrobić jakiś ciekawych, ale jednocześnie prostych (bo obie dłonie miały być takie same) i różowych paznokci. Ostatecznie padło na metodę saran wrap nails, którą ostatnio pokazywałam Wam razem z tutorialem. Tym razem jednak zrobiłam to 'piętrowo', ponieważ użyłam trzech kolorów - róż był lakierem bazowym, na nim wylądowała biel, a potem złoto. Cztery paznokcie dodatkowo ostemplowałam motywem róż z płytki B. loves plates B. 02 flower power, a całość pokryłam topem. Wiem, że nie wszystkim będzie podobał się taki 'pusty' paznokieć, ale z kolei dla mnie wszystkie paznokcie takie same są nudne ;)




Jeśli chodzi o pierścionki to pochodzą one z wyprzedaży H&M-u. Oczywiście są tylko w kolorze złota, a nie złote, ale do zdjęć się nadają. Na co dzień bym ich nie polecała, ponieważ mogą mocno brudzić palce. Dajcie znać, czy wolicie jak robię zdjęcia z biżuterią, czy też może preferujecie je bez takich dodatków. 






Różowy lakier bazowy to dobrze Wam znana Mariza Brilliant nr 7689. Biały lakier to Bell french manicure 01. Złoty to Gosh nr 554 Gold.
Stemple robiłam wspomnianą już płytką B. loves plates B.02 flower power, czarnym lakierem Colour Alike kind of black oraz przezroczystym stemplem. Skórki zabezpieczyłam płynnym lateksem od Beauty Big Bang.
Całość pokryłam topem Glisten&Glow.

Dajcie znać jak Wam się podobają takie różowe paznokcie!
Pulinka
Czytaj dalej »

poniedziałek, 18 czerwca 2018

Paznokcie, które towarzyszyły mi podczas Meet Beauty

Aż mi wstyd, że tyle czasu zbierałam się do napisania tego postu. Zdjęcia co prawda wisiały w wersjach roboczych już jakiś czas, ale nie mogłam się zebrać, żeby napisać tekst. Jak już wiecie w kwietniu brałam udział w konferencji Meet Beauty. Opowiadałam Wam już o samym wydarzeniu (i pokazywałam film), ale jeśli ktoś jeszcze tego nie widział, to polecam zajrzeć do mojej relacji
Skoro była już relacja, to jedyne co zostało, to pokazanie Wam paznokci, które towarzyszyły mi tego dnia. Dla tych z Was, które śledzą mnie na instagramie (polecam, bo ostatnio jestem tam bardzo aktywna) lub były na samej konferencji nie będą one wielkim zaskoczeniem, bo już je widziałyście. Mimo wszystko chciałam je pokazać wszystkim moim czytelnikom, także tym, którzy tylko czytają bloga, nie śledzą mnie na instagramie i nie byli na konferencji. 
Zdobienie, które wtedy mi towarzyszyło było bardzo łatwe - cieniowanie i na to stemple plus jeden paznokieć pomalowany lakierem z drobinkami. Celowo dopasowałam je do głównej ścianki konferencyjnej, którą możecie zobaczyć w tle dwóch pierwszych zdjęć. 











Bazą zdobienia na paznokciach, na których są stemple był biały lakier P2 gloss goes neon color activator. Na nim przy pomocy lakierów Golden Rose express dry nr 10 oraz Eveline Vinyl Gel nr 207 (swatche wszystkich kolorów z tej serii, które mam w swoich szufladach) zrobiłam cieniowanie. To z kolei pokryłam stemplami - wzory pochodzą z płytki B. loves plates B.02 flower power, stemplowałam czarnym lakierem Colour Alike kind of black oraz przezroczystym stemplem. Skórki zabezpieczyłam lateksami do skórek z Born Pretty Store i Beauty Big Bang.
Paznokcie niepokryte stemplami pomalowane są lakierem Mariza Brilliant nr 7689
Całość pokryłam najpierw wodnym topem z Essence Metal shock, a potem topem NCLA Gelous?. Użyłam ich obu, żeby mieć 100000000% pewność, że nic nie będzie rozmazane. I tutaj chciałabym Was ostrzec - ja za szybko użyłam zwykłego topu, przez co powstały białe smugi tam, gdzie top wodny jeszcze nie wysechł w 100%, jednak do rana znikły. Polecam więc nie panikować ;)

Dajcie znać, jak Wam się podoba to zdobienie i czy lubicie kwiatowe zdobienia!
Pulinka
Czytaj dalej »

czwartek, 26 kwietnia 2018

Róże po raz kolejny

Pewnie mówiłam Wam to już przy okazji innych, podobnych do tego zdobień, ale powtórzę jeszcze raz - róże są takim motywem na paznokciach, który chyba nigdy mi się nie znudzi. Często maluję je sama przy pomocy farbek, tym razem postawiłam jednak na odbicie ich na paznokciach przy pomocy stempli. Początkowo myślałam o tym, żeby je pokolorować tintami już po odbiciu (dlatego użyłam jasnego lakieru jako bazy), potem jednak z tego pomysłu zrezygnowałam i zostawiłam je tak, jak były. Żeby nie było nudno, jako akcent na paznokciu palca wskazującego użyłam lakieru z drobinkami. Tak oto powstało bardzo proste, romantyczne zdobienie, które idealnie pasuje na wiosnę. W sumie podobne zdobienie miałam w ostatni weekend - podczas konferencji Meet Beauty. Niedługo napiszę o niej osobny post, będzie też o paznokciach, które mi wtedy towarzyszyły, więc 'zostańcie ze mną' ;) 













Lakier, który mam na palcu wskazującym to Mariza brillant nr 7689.
Pozostałe paznokcie pomalowałam najpierw lakierem Life professional plus nr 304, a następnie przy pomocy lakieru Colour Alike/B. loves plates o nazwie B. a rudolph odbiłam wzór róż z płytki Born Pretty Store Valentine's Day BP-L001. Skórki zabezpieczyłam lateksem z Born Pretty Store
Całość pokryłam dwoma topami - najpierw wodnym Essence metal shock sealing top coat, a następnie Life professional plus gel top coat nr 300. Dzięki temu mam pewność, że stemple nie będą rozmazane. Trzeba tylko dać topowi wodnemu trochę czasu, żeby dobrze wysechł, inaczej zrobią Wam się białe/niebieskie zacieki, które znikną po całkowitym wyschnięciu całości.

Przypominam o kodzie PAPK31, który daje Wam 10% zniżki na zakupy w Born Pretty Store

Co myślicie o tym zdobieniu? Lubicie motyw róż na paznokciach?
Pulinka

A jeśli podoba Ci się to, co robię, to zapraszam na mojego instagrama oraz do obserwowania mojego bloga na bloggerze i platformie zblogowani.
Czytaj dalej »

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Galaktyczne po raz kolejny i filmik

Podczas wyzwania paznokciowego u Kamili, w którym brałam udział, pokazywałam Wam kosmiczne, galaktyczne paznokcie (możecie je zobaczyć tutaj). Wielu z Wam się one spodobały i część z Was wyraziła chęć zobaczenia, jak je tworzę. Nie odwzorowałam tych paznokci kropka w kropkę, zmieniłam kolory galaktyki, jednak chodziło mi o pokazanie Wam samego sposobu, w jaki zostały one wykonane. Jest to bardzo prosta metoda, a wygląda ładnie i efektownie - kto z nas nie lubi takich zdobień? :)
Zapraszam do obejrzenia - najpierw zdjęcia, potem filmik (niestety moja komórka na filmie nie oddaje dobrze kolorów, są wyblakłe za co przepraszam).















Użyłam: Colour Alike Black Saint, Colour Alike/B. loves Plates - B. a Princess, Rimmel Super Gel nr 052 Blue Babe, Rimmel Super Gel nr 022 Angel Wing, Mariza Brilliant nr 7689, Bourjois la laque nr 1 white spirit, Essence nr 22 I ♥ magic, Seche Vite, Rimmel Super Gel top coat, a skórki zabezpieczyłam bazą peel off z miss sporty,

Jak Wam się podoba to zdobienie? Chcecie więcej filmów? :)

Pulinka
Czytaj dalej »