Pokazywanie postów oznaczonych etykietą neonowe paznokcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą neonowe paznokcie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 lipca 2023

Neonowe paznokcie na lato

Neony to idealny wybór nie tylko na lato, ale to właśnie teraz stają się bardziej naturalną opcją. Z tego też powodu przychodzę do Was właśnie z neonowym zdobieniem! Nada się ono nie tylko na wakacyjny wyjazd, ale też na zwykły dzień w pracy (o ile możecie takie nosić - ja nie ukrywam, że staram się tak wybrać pracę, żeby móc nosić takie paznokcie, jakie chcę, bo to jednak część mnie i nawet na rozmowy o pracę chodzę z szalonymi paznokciami). Jeśli chodzi o samo zdobienie, to zrobiłam tutaj cieniowanie, na którym odbiłam białe zawijasy, a dwa paznokcie zostawiłam 'solo'. Mam nadzieję, że Wam się spodobają!





Te dwa lakiery są marki Revers z serii gelac one step - to numer 50 (fioletowy) i 55 (pomarańczowy). Na początku wybierając lakiery do współpracy te omijałam, bo byłam pewna, że to hybrydy. Jakież było moje zdziwienie gdy doczytałam, że to zwykłe lakiery! Te dwa mają jednak napisane, żeby nie stosować ich na naturalną płytkę, więc jeśli zdecydujecie się na nie, to koniecznie z warstwą bazy pod spodem. Kryją fajnie po 2-3 warstwach solo (bez białej warstwy pod spodem). 

Jest to reklama marki Revers, lakier dostałam w ramach współpracy.






Z kolei stemple powstały dzięki marce B. loves plates. Wzór pochodzi z płytki B.06 classy and chic, a lakier to B. an Arctic Snow. Jak widać nawet z tak klasyczną, elegancką płytką da się zrobić coś bardziej szalonego - ogranicza nas tylko wyobraźnia!




Dajcie znać jak Wam się podoba to zdobienie!
Pulinka
Czytaj dalej »

niedziela, 4 czerwca 2023

Neonowa zieleń na moich paznokciach

Ostatnio pokazywałam Wam również zielone zdobienie, ale w ciemniejszej wersji, a dzisiaj postanowiłam zaprezentować Wam coś totalnie innego, bo neonowego. Pogoda robi się już coraz bardziej letnia (w końcu!), więc też neonki stają się naturalnym, idealnym wyborem. A nawet jeśli pogoda by nie dopisywała, to neony są świetne zawsze! W ponurą pogodę świetnie rozjaśniają dzień, a w słoneczny idealnie się wpasowują. To zdobienie to taka klasyka, bo neonka połączyłam z bielą i czernią, ale mam nadzieję, że się Wam spodoba!

PS. Tutorial do tego zdobienia pojawi się na moim instagramie i tiktoku, więc polecam mnie tam obserwować!





Ten piękny neonek to kolejny, malutki słodziaczek. To lakier Revers let's go nr 74. Kryje po 3 cieniutkich warstwach bez białej bazy pod spodem. Jak na neonek to jest to taki standard bym powiedziała. Poza tym pędzelek jest naprawdę wygodny - przy takim maluchu obawiałam się malutkiego pędzelka, a wcale taki mały nie jest!

Jest to reklama marki Revers, lakier dostałam w ramach współpracy.




Poza tym użyłam tutaj białego lakieru (na środkowy i serdeczny paznokieć) - w tej roli występuje tutaj lakier AA wings nr 11 white jasmin. Już jedna warstwa daje radę jeśli ma to być baza pod zdobienie i nie będzie za bardzo tego białego widać (jak np. przy naklejkach). Przy zdobieniach gdzie widać bazę rekomendowałabym jednak dwie warstwy. 




Dajcie znać jak Wam się podoba to zdobienie!
Pulinka
Czytaj dalej »

piątek, 24 marca 2023

Urodziny sysuniaice

Dzisiaj swoje urodziny ma Sysuniaice! Gosiu, z okazji Twoich urodzin życzę Ci dużo zdrowia, jeszcze więcej weny do malowania pięknych paznokci, nieustannego spełniania marzeń oraz wszystkiego najlepszego! 
Specjalnie dla Ciebie zmalowałyśmy zdobienia z neonowymi akcentami. Mamy nadzieję, że Ci się spodobają. Wszystkie znajdziecie na instagramie pod hasztagiem #urodzinysysuniaice.





W tym zdobieniu użyłam lakieru, który pokazywałam Wam pierwszy raz ponad 1,5 roku temu (wcaaale nie myślałam, że to było rok temu!). To piękny neonek z firmy Eveline 7 days gel nr 69. Jego największą zaletą, poza kolorem oczywiście, jest krycie - potrzebuje 2 lub 3 warstw (w zależności od grubości jaką nałożycie) do pełnego krycia, bez białej bazy. Jest więc cudowny!
Z kolei nudziak, którego tu widzicie to Orly breathable o nazwie You go girl. Myślę, że świetnie pasuje do mojej karnacji, a w dodatku kryje po 2 warstwach.





Roślinne wzorki pochodzą z płytki Moyou crazy cat lady numer 12. I tak, z kociej płytki wybrałam roślinne wzory! W ogóle zastanawiam się nad tym, czemu na kociej płytce znalazły się roślinki, jakieś pomysły? ;) Same wzory odbijały się cudownie! Totalnie nie mam na co narzekać. 



Dajcie znać jak Wam się podoba to zdobienie!
Pulinka
Czytaj dalej »

środa, 18 maja 2022

Neonowe mandale

Wakacje coraz bliżej, pogoda robi się coraz lepsza, więc jest też i ochota na bardziej kolorowe paznokcie. Tym razem sięgnęłam po coś, co jest dla mnie trochę symbolem lata - neonowe paznokcie. Wiecie doskonale, że sięgam po takie kolory cały rok, ale lato szczególnie kojarzy mi się właśnie z nimi, dlatego serdecznie zapraszam do obejrzenia mojego neonowego saran wrap! 





Muszę przyznać, że rzadko robię tego typu zdobienia (ale w 2018 roku popełniłam nawet tutorial). Tym razem jednak sięgnęłam po neonowo różowy i pomarańczowy lakier, którymi są emalie Eveline 7 days gel laque numer 48 (róż) oraz numer 94 (pomarańcz). Róż polecam Wam z całego serca - ma świetne krycie i bardzo dobrze mi się nim pracowało. W przypadku pomarańczowego lakieru minusem jest krycie, daje taki trochę jelly efekt. 



W tym zdobieniu użyłam czegoś, po czym nie spodziewałam się wiele, a okazało się cudowne! Mowa o płytce do stempli z Rossmana o nazwie feige numer 20. Płytka jest pełna pięknych mandali i sprawuje się naprawdę genialnie. A w dodatku dostępna jest w większości Rossmannow, czyli właściwie na wyciągnięcie ręki :) 


Daj znać jak Ci się podoba to zdobienie!
Pulinka
Czytaj dalej »

niedziela, 24 sierpnia 2014

Neonowy saran wrap

Chciałam przywołać po raz kolejny lato. I to bardzo. Wiecie, pomimo że urodziłam się w lutym to chyba też w krótkich spodenkach, nieprzystosowana do zimna. Dlatego też na pomarańczowym marmurku zrobiłam różowym marmurkiem saran wrap. Nie było bardzo widać różnicy kolorów, ale rzucał się w oczy i dodawał optymizmu.









Jak widzicie powstały delikatne, momentami prawie niewidoczne przejścia.
Mi mani bardzo dobrze się nosiło, czułam się w nim rewelacyjnie.

A jak Wam się podoba? Robiłyście kiedyś paznokcie tą metodą? Lubicie ją?
Pozdrawiam,
Pulinka ;)
Czytaj dalej »