Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colour Alike/BLP B. a sweetheart. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colour Alike/BLP B. a sweetheart. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 grudnia 2018

Różowe śnieżynki

Kolejnym tematem projektu organizowanego przez Gosię są śnieżynki. U mnie tym razem trochę nietypowo, bo są w kolorach różu i szarego (holosia). Wszystko to przez śnieżynki, które kupiłam w Rossmannie i które bardzo chciałam przenieść na paznokcie. 






Bazą pod zdobienie był biały lakier Born Pretty Store BP-BAW01 Thick Milk. Jest to niby peel off, ale dosyć dziwny. Raz, że trzymał się na moich paznokciach bardzo długo (a w mieszkaniu nie mam zmywarki, więc był dosyć często moczony), a dwa, że nie schodził ładnie z paznokci (zapomnijcie o peel porn z youtuba!), w dodatku w niektórych miejscach zabrał ze sobą kawałki moich paznokci. W dodatku kryje po 3 warstwach, więc niestety nie mogę Wam go polecić. 
Na ten lakier nałożyłam gąbeczką flejki z lakieru Pierre Rene nr 299 Pink Flakes.



Stemplowałam m.in. lakierem Colour Alike B. a princess. Widzicie to holo? Niestety przez flejki, które są pod spodem i jasną bazę nie widać go jakoś bardzo.
Wzór pochodzi ponownie z płytki B. loves plates B.10 - Merry Christmas



Przypominam o kodzie PAPK1, który daje Wam 10% zniżki na nieprzecenione artykuły w sklepie bornprettystore.com


Użyte produkty:

  • Born Pretty Store BP-BAW01 Thick Milk
  • Pierre Rene nr 299 Pink Flakes
  • B. loves plates B.10 - Merry Christmas
  • Colour Alike B. a princess
  • miss sporty nr 040
  • Colour Alike B. a sweetheart
  • lateks do skórek od Beauty Big Bang
  • top coat Sally Hansen Insta Dri
Dajcie znać, czy podoba Wam się takie nietypowe, śnieżynkowe zdobienie!
Pulinka
Czytaj dalej »

piątek, 30 marca 2018

Owieczka i króliczek 🐑 🐰

Święta już coraz bliżej, więc czas na ostatnią (przed Wielkanocą) inspirację paznokciową na ten okres. Tym razem postawiłam na połączenie pisanek, króliczków, bazi i owieczki. Czyli typowe, słodkie i może trochę kiczowate zdobienie Wielkanocne. Oczywiście na paznokciach musiał pojawić się żółty lakier - zapewne Wy też rzadko nosicie ten kolor lakierów, więc polecam użyć go chociaż podczas Świąt, bo idealnie pasuje do tego typu zdobień. Poza tym, że jest bardzo wesołym kolorem (jak to mówi moja mama), to dodatkowo wprowadza w nasze życie wiosnę.
Jeśli chodzi o króliczki (które według mnie są mega urocze!), to niestety nie był to mój pomysły - jest to zgapiony element zdobienia jkk_nails. Jak tylko zobaczyłam te maleństwa, to nie mogłam się oprzeć i musiałam je namalować u siebie :)









Niebieski lakier bazowy to P2 call vibes nr nr 40 baby blue. Zdobienia na nim są wykonane przy pomocy farbek akrylowych i pędzelków
Lakier pod owieczką to Eveline Vinyl Gel nr 202. Jego i inne lakiery z tej serii pokazywałam Wam tutaj. Owieczka jest również namalowana farbką akrylową i pędzelkami
Na kciuku i małym palcu mam lakier MIYO mini drops nr 46 Pineapple. Pochodzi on z serii zapachowej - już zapomniałam jak fajne są takie lakiery! Stemplowałam na nim lakierami Colour Alike & B. loves plates o nazwach B. a blue sky (niebieski), B. a mint (miętowy) oraz B. a Sweetheart. Wzór pochodzi z płyki B. loves plates B. 07 beauty of simplicity
Wszystkie paznokcie pokryłam topem Life (marka własna drogerii SuperPharm. 

Jak Wam się podobają takie Wielkanocne paznokcie? Często nosicie żółte paznokcie? 
Pulinka
Czytaj dalej »

piątek, 19 stycznia 2018

Różowo-różowe

Ostatnio obiecałam Wam kolejne różowe zdobienie, to jest jednak bardziej stonowane, delikatne, niż poprzednie. O tym, że je zrobię mówiłam Wam już tutaj, gdy pokazywałam Wam tę płytkę i w sumie zrobiłam je niedługo potem. Trochę czekało na swoją kolej i dlatego też mam na nim takie długie paznokcie (wydaje mi się, że to właśnie podczas noszenia tego zdobienia złamałam paznokcia do krwi ;< Można powiedzieć, że nie wytrzymały ciężaru zwierzaków :P ), a zdjęcia robione były jeszcze poprzednim telefonem. 
Jeśli chodzi o płytkę, to ma ona śliczne, geometryczne wzory zwierząt, które podobały mi się już od dłuższego czasu. Tym razem na paznokciach nie wylądował wilk, tylko podwójne stemplowanie samych różowych zwierzaczków - flaminga, świnki i jednorożca.  












Bazą pod zdobienie był lakier Life nr 304. Na niego wystemplowałam wzory z płytki BP-L089, którą możecie dostać tutaj. Stemplowałam przezroczystym stemplem oraz lakierem B. loves plates & Colour Alike o nazwie B. a sweetheart i miss sporty wonder metal nr 040. Skórki zabezpieczyłam preparatem Kasako Docai. Całość pokryłam top coatem Sally Hansen Diamond Flash.  

Przypominam o kodzie rabatowym PAPK31 do sklepu BornPrettyStore.com

Jak Wam się podobają takie różowe paznokcie? Robiłyście kiedyś podwójne stemplowanie? 
Pulinka
Czytaj dalej »

środa, 10 stycznia 2018

Różowe płatki śniegu

W najbliższym czasie na blogu zrobi się bardzo różowo - oprócz tych paznokci będą jeszcze jedne w księżniczkowym kolorze. To zdobienie, mimo że różowe, jest w tematyce zimowej, a baza do niego jest dla mnie wyjątkowa, ponieważ jest to mój pierwszy raz z tą marką na moich paznokciach, jeśli chodzi o lakiery kolorowe (w dodatku to chyba mój najdroższy lakier do paznokci!). Mowa o NCLA, z którą miałam przyjemność spotkać się w Warszawie (jeśli ktoś jeszcze nie widział, to tutaj znajdziecie relację z tego spotkania). Po nim dostałam właśnie m.in. ten lakier do paznokci - różowy neonek. Jest piękny, jednak dla mnie najlepszym jego aspektem jest jego nazwa - Is there anything she can't do?. Chyba właśnie zostałam 'kupiona' przez marketing NCLA ;) 




Jeśli chodzi o aspekty techniczne - buteleczka ma 13,3ml pojemności. Do pełnego krycia potrzebowałam 3/4 warstw, przy czym nie użyłam białej bazy. Według mnie, jak na neonek, jest to bardzo dobre krycie. Lakier wysycha do takiego półmatu, satyny i robi to w ekspresowym tempie. Przy pierwszej warstwie po pomalowaniu ostatniego paznokcia mogłam już malować drugą warstwę na pierwszym. Przy kolejnej odczekałam chwilę pomiędzy nimi, ale na pewno nie było to dłużej, niż 3-5 minut. Jeśli chodzi o minusy tego lakieru, to jest jeden - pochodzi on z kolekcji wiosennej, więc jeszcze nie jest dostępny w sprzedaży. Jeśli Wam się podoba, to jednak naprawdę warto na niego czekać :)


A jeśli już mowa o NCLA, to chciałabym Wam powiedzieć, że ważność kodu 'lakierniapulinki' została przedłużona do końca stycznia. Daje on Wam 25% zniżki na zakupy w sklepie NCLA.
Oczywiście nie mogłam nosić tego lakieru samego. Ponieważ mamy nadal zimę, to zdecydowałam się na zimowe zdobienie, na którym możecie zobaczyć płatki śniegu i białego renifera.










Lakier bazowy to już wspomniany NCLA nr 273 Is there anything she can't do?
Na to zrobiłam podwójne stemplowanie płatków śniegu z płytki B. loves plates B.05 - let it snow (dostępna tutaj). Wzory odbijałam przezroczystym stemplem i lakierem Colour Alike&B. loves plates o nazwie B. a sweetheart oraz lakierem miss sporty wonder metal nr 040. Skórki zabezpieczyłam przy pomocy preparatu, o którym pisałam tutaj - wybrałam go specjalnie do tego zdobienia, dlatego, że jest różowy.
Na tak przygotowane paznokcie nałożyłam naklejkę wykonaną przy pomocy stempli. Wzór pochodzi z płytki B. loves plates B. 10 - Merry Christmas. Odbijałam go czarnym lakierem do stempli z Born Pretty Store, a kolorowałam lakierem P2 gloss goes neon color activator, którego zabrakło na zdjęciu.
Całość pokryłam najpierw lakierem Sally Hansen Insta Dri, a następnie zmatowiłam top coatem Eveline special effects matt top coat.

Jak Wam się podoba to zdobienie? Lubicie neonowe lakiery?
Pulinka

PS. ZNOWU złamałam paznokcia, więc spodziewajcie się niedługo zdjęć baaaardzo króciutkich paznokci na blogu :(
Czytaj dalej »

wtorek, 18 kwietnia 2017

Wielkanocne

Mam nadzieję, że wszyscy spędziliście Święta w spokoju, radości, z rodziną i że wracacie dzisiaj do swoich obowiązków z nową energią. Na dobry początek tego trochę krótszego tygodnia chcę Wam pokazać paznokcie, które ostatecznie nosiłam w Święta. Koniec końców nie zdecydowałam się na żadne ręcznie malowane wzorki, ponieważ najzwyczajniej w świecie zabrakło mi na nie czasu. Nie mogłam jednak być bez pomalowanych paznokci lub z jednym kolorem, więc zrobiłam stemplowe naklejki, a na palcu wskazującym nakleiłam kwiatową naklejkę wodną. Bardzo je lubię za prostotę w nakładaniu, a jednocześnie zawsze mi ich szkoda użyć - w Święta nie było jednak takiej wymówki :D 

















Bazą pod to zdobienie był lakier Color Club nr 1025 bundle of joy (dostępny tutaj), który z nieznanych mi powodów kojarzy mi się z pisankami, Wielkanocą, więc musiałam go użyć do Świątecznego zdobienia.
Kontury królików to lakier do stempli z Born Pretty Store (dostępny tutaj). Pokolorowałam je lakierami Colour Alike/B. loves Plates o nazwach B. a Princess (futerko) oraz B. a Sweetheart (uszka). Z kolei pisanki to lakiery CA/BLP o nazwach B. a Lavender oraz B. a Golden Queen
Wzory pochodzą z płytki numer BP-60 (dostępna tutaj).
Skórki zabezpieczyłam przy pomocy Kasako Docai
Jako, że robiłam stemplowe, to w ruch poszła duża liczba stempli ;) 
Naklejki wodne mają nazwę XF 1396.
Całość pokryłam top coatem Golden Rose Prodigy Gel

Jak Wam minęły Święta? Co miałyście wtedy na paznokciach? 
Pulinka :) 
Czytaj dalej »