Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mariza brillant 7689. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mariza brillant 7689. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 kwietnia 2018

Róże po raz kolejny

Pewnie mówiłam Wam to już przy okazji innych, podobnych do tego zdobień, ale powtórzę jeszcze raz - róże są takim motywem na paznokciach, który chyba nigdy mi się nie znudzi. Często maluję je sama przy pomocy farbek, tym razem postawiłam jednak na odbicie ich na paznokciach przy pomocy stempli. Początkowo myślałam o tym, żeby je pokolorować tintami już po odbiciu (dlatego użyłam jasnego lakieru jako bazy), potem jednak z tego pomysłu zrezygnowałam i zostawiłam je tak, jak były. Żeby nie było nudno, jako akcent na paznokciu palca wskazującego użyłam lakieru z drobinkami. Tak oto powstało bardzo proste, romantyczne zdobienie, które idealnie pasuje na wiosnę. W sumie podobne zdobienie miałam w ostatni weekend - podczas konferencji Meet Beauty. Niedługo napiszę o niej osobny post, będzie też o paznokciach, które mi wtedy towarzyszyły, więc 'zostańcie ze mną' ;) 













Lakier, który mam na palcu wskazującym to Mariza brillant nr 7689.
Pozostałe paznokcie pomalowałam najpierw lakierem Life professional plus nr 304, a następnie przy pomocy lakieru Colour Alike/B. loves plates o nazwie B. a rudolph odbiłam wzór róż z płytki Born Pretty Store Valentine's Day BP-L001. Skórki zabezpieczyłam lateksem z Born Pretty Store
Całość pokryłam dwoma topami - najpierw wodnym Essence metal shock sealing top coat, a następnie Life professional plus gel top coat nr 300. Dzięki temu mam pewność, że stemple nie będą rozmazane. Trzeba tylko dać topowi wodnemu trochę czasu, żeby dobrze wysechł, inaczej zrobią Wam się białe/niebieskie zacieki, które znikną po całkowitym wyschnięciu całości.

Przypominam o kodzie PAPK31, który daje Wam 10% zniżki na zakupy w Born Pretty Store

Co myślicie o tym zdobieniu? Lubicie motyw róż na paznokciach?
Pulinka

A jeśli podoba Ci się to, co robię, to zapraszam na mojego instagrama oraz do obserwowania mojego bloga na bloggerze i platformie zblogowani.
Czytaj dalej »

niedziela, 24 kwietnia 2016

Stempel stemplem stempel pogania

Miałam plan, że ten post ukaże się w sobotę (czyli wczoraj) o 10:00 - godzinie rozpoczęcia meet beauty. Ze względu na ograniczony czas trwania doby nie udało mi się go jednak napisać i robię to dopiero dzisiaj. Jeśli chodzi o meet beauty, to na pewno pojawi się niedługo osobny post, bo mam co wspominać i o czym opowiadać. Spotkanie dziewczyn było świetnym doświadczeniem i już się nie mogę doczekać następnego razu! 

Jeśli chodzi o dzisiejsze paznokcie, to założyłam sobie mały zeszycik, w którym zapisuję wszystkie sposoby na zdobienie paznokci, które chciałabym zrealizować. Pewnie wiecie jak to jest, oglądamy coś na innych blogach, facebooku, czy instragramie, podoba nam się i gdzieś w głowie myślimy 'muszę spróbować tej metody!', jednak w gąszczu wszystkich zdjęć ucieka nam to. W efekcie nigdy nie wykorzystujemy tego pomysłu i ozdabiamy paznokcie ciągle tak samo, a przecież w kwestii paznokciowej też chcę się rozwijać i próbować nowych rzeczy. Nawet jeśli coś nie wyjdzie za pierwszym razem, to na pewno za którymś tak.
Oto przed Wami pierwsze paznokcie, na które pomysł zaczerpnęłam z mojego zeszytu, czyli mani z podwójnym stemplowaniem. Wzorek wzięłam z płytki BP-05 i najpierw odbiłam go bielą z Essence, a potem fioletowym lakierem CA/BLP B. a Lilac Sweater. Jedyne na co uważałam, to żeby wzorek się nie pokrył.
















Do zrobienia paznokci użylam: Seche Vite, Essence gel-look, miss sporty peel off, Mariza brillant 7689, CA/BLP B. a Lilac Sweater, Essence nail art stampy polish 001 stamp me! white, płytki BP-05 oraz przezroczystego stempla.

Jak Wam się podoba to zdobienie? Co myślicie o takim podwójnym stemplowaniu?

Pulinka ;) 
Czytaj dalej »