Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BlovesPlates. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BlovesPlates. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 marca 2023

Różowy ornament

Dzisiaj przychodzę do Was ze zdobieniem w moim ulubionym kolorze - różowym. W dodatku takim, którego bardzo nie chciałam zmywać, a to rzadkość, bo coś, czego chyba jeszcze nie wiecie to to, że dla mnie samo noszenie zdobienia nie jest frajdą (z wyjątkiem lakierów, które migoczą! W nie mogę się wpatrywać godzinami!). Najbardziej w tym wszystkim lubię jednak proces tworzenia, malowanie. Gdy więc noszę zdobienie to wiem, że nie zmaluję nic nowego, więc wolę je zmyć i zrobić nowe. Ale to autentycznie było mi przykro zmywać, chociaż jest bardzo proste! Dlatego ostrzegam - będzie duuuużo zdjęć!








Lakierem bazowym pod to zdobienie był lakier Revers Solar Gel numer 16. To piękny, pudrowy róż, który kryje po 2 warstwach. Był tak piękny, że nosząc go solo nie mogłam się na niego napatrzeć. Wyglądał tak naturalnie i pięknie. A skoro mówię to ja, sroka, która najbardziej jara się na paznokciach lakierami z drobinkami, to naprawdę musi coś w nim być! Na zdjęciach pokryty jest topem Revers Solar Gel top coat (tak samo jak samo zdobienie).
Dajcie znać, czy Wy wolicie kremowe lakiery, czy te z drobinkami!

Jest to reklama firmy Revers - lakiery dostałam w paczce od firmy.








Pomimo tego, że lakier bazowy bardzo mi się podobał, to nie byłabym sobą, gdybym nie dodała coś do niego. Na paznokcie palca serdecznego i kciuka dodałam lakier Color Club numer 1338 Freeze Company. To piękny róż, który daje delikatny kolor, ale raczej polecam go jako topper na kremowy lakier, bo ma słabe krycie. Za to posiada holo drobinki o różnych wielkościach, dzięki czemu jest mega magiczny!
Z kolei stemple pochodzą z płytki B. loves plastes B.06 classy and chic. Odbijałam je lakierem tej samej firmy o nazwie B. an arctic snow. Na środek każdego paznokcia dodałam jeszcze kropkę lakieru Color Club, żeby urozmaicić wzór. Niby takie proste, ale myślę, że mają w sobie to coś ;)




Miłego!
Pulinka
Czytaj dalej »

niedziela, 5 grudnia 2021

Śnieżynki w różu! #ZIMAZOWIDIA

W tym miesiącu w celu motywacji do malowania paznokci (a też żeby oderwać się czasami trochę od nauki) postanowiłam wziąć udział w blogmasowym projekcie u Owidii. Pierwszy temat to pierwszy śnieg. Jak pewnie wiecie nie lubię zimy i śniegu, dlatego postanowiłam połączyć go z czymś, co uwielbiam, czyli z różem. I tak oto powstały śnieżynki na różowym tle! Mam nadzieję, że się Wam spodobają :)





Jako bazę wybrałam piękny, różowy lakier marki cosmeticszone numer c014 o nazwie Indian Roses. Myślę, że jedna warstwa dałaby radę, ale ponieważ nie zrobiłam od razu zdobienia to u mnie widzicie dwie warstwy - musiałam ją dołożyć ze względu na starte końcówki. Jednak to normalne, ponieważ nie pokryłam go topem - mówiłam o tym więcej jakiś czas temu na instastory, jest zapisana pod nazwą trwałe laksy. 



Stemple wykonałam oczywiście produktami B. loves plates! Płytka ma nazwę let it snow, natomiast lakier to 02 B. an Arctic Snow. Użyłam oczywiście także Yummy Gummy, która idealnie sprawdziła się zarówno do stempli jak i do gradientu! :)



Dajcie znać jak podoba Wam się moja słodka wersja śnieżynek!
Pulinka
Czytaj dalej »

piątek, 30 kwietnia 2021

Urodziny yasinisi82 🎉

Dzisiaj swoje urodziny ma Marta yasinisi82! 🎉 Z tej okazji życzę Ci Martuś dużo zdrowia, spełnienia marzeń, jeszcze więcej pięknych zdobień i wszystkiego co paznokciowe oraz najlepsze! ❤️
A z tej okazji z dziewczynami zmalowałyśmy piękne, gradientowe i kolorowe zdobienia. Wszystkie znajdziecie na instagramie pod #urodzinyyasinisi82 😍


U siebie postawiłam na połączenie kwiatów oraz pomarańczowego gradientu. Dziewczyny poszalały z kolorami, a ja po prostu z odcieniem. Do tego dodałam kwiatowy wzór. I chociaż daleko temu do przepięknych zdobień Marty, to mam nadzieję, że zdobienie się jej i Wam spodoba 😉




Jeśli chodzi o lakiery, których użyłam to w kolejności od najjaśniejszego do najciemniejszego był to mylaq M551 My exclusive Dubai, Rimmel 404 ora-ngy vibe oraz Masura 904-203 Artemida's heart. Gradient stworzyłam oczywiście gąbeczką, ten sposób możecie zobaczyć na filmiku w poście z zielonym gradientem. 




Te piękne kwiaty pochodzą z płytki B. loves plates B.02 flower power. Kocham tę płytkę, tak samo jak kwiatowe wzory i kwiaty ogółem 🥰 Odbijałam go białym lakierem tej samej firmy B. an artctic snow. 



Dajcie znać jak Wam się podoba to połączenie!
Pulinka
Czytaj dalej »

niedziela, 14 lutego 2016

Walentynkowe i moje przemyślenia odnośnie nail artu

Co prawda jestem sama, walentynek nie obchodzę, ale dostałam dzisiaj dwa kwiatki i sama postanowiłam zamanifestować swoją największą miłość, jaką są paznokcie (którą pokazuję Wam o wiele częściej). Co prawda do perfekcji w nail arcie wiele mi brakuje, ale nic mnie tak nie odpręża. Poza tym jest to pierwsza moja pasja, która zaczęła się przypadkiem, a trwa już prawie 4 lata. Szczerze mówiąc na początku myślałam, że mi to przejdzie, ale teraz już nie wyobrażam sobie życia bez tego - to taki fragment mnie, coś, co sprawia, że jestem sobą, że czuję się szczęśliwa. I nie zrażają mnie nawet głosy, że marnuję czas, że jestem "pustą lalką", że najchętniej to tylko bym "siedziała i malowała paznokcie", że to głupie i "w ogóle jaki nail art, to tylko paznokcie!". To coś, co kocham robić i dla mnie to się liczy, a ludzie, którzy tak mówią albo mnie nie znają, albo zazdroszczą znalezienia pasji i zazwyczaj są sfrustrowani życiem. Generalnie się nie przejmuję :)

Przechodząc do paznokci - tutaj swoją premierę miał lakier do stempli z Color Alike stworzony wspólnie z B. loves Plates (wstyd się przyznać, ale od świąt leżą w szufladzie bo za bardzo nie miałam czasu). Srebrny nosi nazwę B. a Silver King i już po pierwszym użyciu mogę powiedzieć, że są niesamowite! Z płytką, którą użyłam do tego zdobienia, czyli numer QA86 miałam czasami problemy, ale myślałam, że to kwestia jej 'humoru' lub moich zdolności. Teraz widzę, że problem tkwił w lakierach, ten z CA i BLP genialnie się z nią dogaduje. 










Jak już wspominałam użyłam płytki QA86, lakier piaskowy (na kciuku i małym palcu) to lovely rio nr 1, róż to rimmel Rita Ora nr 270 sweet retreat (który jest cieplejszy niż na zdjęciach, ale nie udało mi się tego oddać), stemplowałam wspomnianym już lakierem z Colour Alike & B. loves Plates o nazwie B. a Silver King, bazy peel off oraz seche vite. 

Jak Wam się podoba to zdobienie? I jakie macie zdanie odnośnie 'wstępu'?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »

poniedziałek, 14 września 2015

Biel i róż

Też macie czasami tak, że nie możecie w nocy spać? Ja ostatnio mam tak często i potem śpię do późna (uroki wakacji ;) ), i mam wrażenie, że właśnie w czasie mojej bezsenności jestem najbardziej produktywna, bardziej niż za dnia. Piszę to głównie dlatego, żeby wytłumaczyć dziwną godzinę pojawienia się tego postu, czyli 4:24.

Zachciało mi się różu z bielą na paznokciach, pewnie dlatego, że dawno już nie nosiłam różu. Chciałam jakiś delikatny wzór, w końcu zdecydowałam się na chevron. U lewej ręki dwa paznokcie pomalowałam na różowo lakierem Rimmel 60 seconds by Rita Ora - 270 Sweet Retreat, stemplowałam wzór z płytki B. Loves Plates białym lakierem Essence nail art. stampy polish 001 stamp me white, a 3 pozostałe pomalowałam białym lakierem Bourjois la laque nr 1 white spirit i stemplowałam wspomnianym już Rimmelem. U prawej ręki 3 paznokcie były różowe, a dwa białe. Użyłam dwóch top coatów - Seche Vite, żeby przyspieszyć wysychanie baz i Kwik Kote, żeby nadać połysku i zabezpieczyć stemplowanie.






Czy Wy też nie potraficie robić zdjęć prawej ręki?


Stempel, którym odbijałam wzory jest z Born Pretty Store, pisałam już o nim tutaj.

Jak Wam się podoba ten wzór? Często nosicie na paznokciach róż?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »

sobota, 29 sierpnia 2015

Złote stemplowanie odcinek 2.

Wakacje dalej spędzam pod hasłem 'wyjazdy', tym razem jestem nad naszym morzem. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na post.

Dzisiaj post, na który część z Was czeka już jakiś czas i zrobiony został właśnie z myślą o Was i na Waszą prośbę. Mowa o stemplowaniu lakierem Carla nr 186 na czarnym lakierze. O tym, jak spisuje się w stemplowaniu i jak znalazł się w moich łapkach pisałam Wam już tutaj (notabene to też był post wyjazdowy) i muszę Wam powiedzieć, że identycznie zachowuje się na czarnym kolorze - łatwo się przenosi, dobrze odbija, nie robi prześwitów. Dodam jeszcze, że ma pojemność 5ml i jedyne co mi się w nim nie podoba to jego srebrne drobinki.









Zbliżenie na wzór.



Bazą pod stemple jest oczywiście niezawodny Sally Hansen nr 370 Black out, stemplowałam wspomnianym już lakierem Carla nr 186, całość pokryłam Seche Vite (w który zaopatrzyłam się na promocji w Superpharmie). Stemplowałam wzór z płytki B. loves Plates nr B.01. geometry is perfect.

Jak Wam się podoba to zdobienie? Co myślicie o tym lakierze? A może możecie polecić mi jakiś inny złoty lakier, który dobrze spisuje się przy stemplowaniu?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »