Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdobienie paznokci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdobienie paznokci. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 lutego 2018

Eleganckie zdobienie

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać bardziej eleganckie zdobienie. Będzie idealne na kolację w restauracji, wesele, studniówkę, 'poważną' imprezę, czy też inne wyjście, gdzie chcemy wyglądać elegancko. Albo po prostu, na 'zwykłe' dni, kiedy chcemy mieć takie paznokcie (tak robię ja - osoba, która uzależnia wygląd swoich paznokci nie tylko od okazji, ale także od humoru).
To zdobienie jest w sumie prawie odbiciem - dwa paznokcie pomalowałam złotym lakierem i ostemplowałam ciemną zielenią (lub ciemnym niebieskim, w zależności od oświetlenia), natomiast na paznokciu palca wskazującego kolejność jest odwrotna. Aż żałuję, że środkowego palca nie zrobiłam w połowie złotego, a w połowie ciemnozielonego/niebieskiego!














Bazami i jednocześnie lakierami do stempli były dwie emalie - ciemnozielony/niebieski to Orly smoked out, a złoto to Sally Hansen miracle nr 204 adrenaline crush. Wzór pochodzi z płytki B. loves plates B.06 classy and chic. Do stemplowania użyłam przezroczystego stempla oraz lateksu o którym pisałam Wam tutaj. Całość pokryłam top coatem z Life (czyli marki-córki drogerii Super Pharm).

Jak Wam się podoba to zdobienie? Malujecie paznokcie w zależności od humoru/'widzimisie', czy okazji lub ubioru?
Pulinka
Czytaj dalej »

środa, 6 kwietnia 2016

Rośliny i elegancja

Ostatnimi czasy mogliście oglądać na blogu zdobienia z użyciem dwóch płytek, które dostałam od Lady Queen do testów, dzisiaj pora na moją opinię na ich temat. Zacznijmy od cech wspólnych - dostajemy je pokryte niebieską folią, która zabezpiecza je w czasie podróży do nas i należy pamiętać o jej ściągnięciu. Obie dobrze się odbijają, jednak to, co będzie potem dużo zależy od lakieru, jakiego użyjemy, ponieważ jeśli weźmiemy zwykły, kremowy lakier od Colour Alike/B. loves Plates to musimy sięgnąć po pędzelek (najlepiej taki, który możemy zniszczyć), żeby dobrze doczyścić płytkę. Dla porównania z bielą od bourjois nie mam takich problemów, być może to kwestia gęstości/szybkości schnięcia. Generalnie polecam te płytki, bo mają piękne wzory, szczególnie tym, które jeszcze nie mają takich w swoich zbiorach. 

Pierwsza płytka o numerze BC-15 ma przepiękne wzory roślinne, które nadają się zarówno do zwykłego stemplowania, jak i do kolorowania. Na moich paznokciach zagościły obie te metody - jeśli chcecie zobaczyć więcej zdjęć tych zdobień lub produktów jakich do nich użyłam to koniecznie kliknijcie w linka pod zdjęciem. Rozmiary wzorów możecie zobaczyć poniżej, na pewno jednak zmieszczą się także na długich paznokciach.







Kolejna płytka ma numer BC-03 i jej wzory są zupełnie inne - tutaj znajdziemy koronki, piórka, korony i wzory, które kojarzą mi się z ozdobnymi serwetkami, wszystkie wyglądają elegancko, chociaż dużo też zależy od kolorów jakie użyjemy. Wydaje się, że tutaj nie da się nic kolorować, ale nic bardziej mylnego - jako miłośniczka tej czynności (bardzo mnie uspokaja) pokolorowałam piórka :) 








Jeśli chodzi o cenę płytek, to obie jeszcze przez dwa dni kosztują $3,99, a z moim kodem BRST15 dostaniecie jeszcze 15% zniżki na nie i resztę produktów z tego sklepu. Przypominam, że wysyłka jest darmowa. A jeśli kochacie paznokcie tak, jak ja, to koniecznie zajrzyjcie też do działu nail art.


Która płytka podoba Wam się bardziej? Lubicie takie wzory?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Wielkanocne zdobienie.

Jak mijają Wam minęły Święta? Mam nadzieję, że nie zostaliście za bardzo oblani wodą ;) .

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać paznokcie, jakie mam z okazji świąt. Są one dosyć proste, jednak chyba mają swój urok. Podstawą zdobienia jest Golden Rose color expert nr 56, który solo możecie zobaczyć tutaj, jednak jestem pewna, że mani na pewno nie wyglądałoby tak bez Seche Vite. Na ostatnich targach kupiłam pełnowymiarową wersję, przy tym mani użyłam pierwszy raz i jestem w lakierowym niebie. Trochę tylko rozmazał wzorek, ale nie zbąbelkował, szybko wysuszył i ten połysk. Na poprzednich targach dostałam miniaturkę i ona bąbelkuje przez pędzelek, który jest rozczapierzony.


Na palcu wskazującym widzicie owieczkę/baranka, stworzonego po tym, gdy zobaczyłam te paznokcie. Użyłam do niej lakieru Bell French manicure nr 01 oraz wibo nr 34. Na palcu serdecznym widzicie kwiatek z Born Pretty Store. Muszę przyznać, że dosyć wygodnie  się go nosi (jedyne przy czym do tej pory mi przeszkadzał to plecenie dobieranego warkocza, myślę też że przeszkadzałby przy myciu włosów, szczególnie długich), rajstop nie pozahaczał. Mimo wszystko normalnie, do pracy bym go nie założyła z prostej przyczyny - do moich obowiązków należy m.in. zmywanie.


Kwiatek dostaniecie tutaj, za 5 sztuk zapłacicie 3,07$. Przesyłka jest darmowa, a z moim kodem PAPK31 dostaniecie 10% zniżki na nieprzecenione artykuły, więc polecam zerknąć na dział nail art, znajdziecie tam też inne wersje wypukłych kwiatków.
Na kciuku gości dzisiaj króliczek z przyklapniętym uszkiem. Lakiery są te same, co do owieczki, różowy lakier to miss selene nr 237.


Część z Was pewnie zastanawia się (i czasami też pyta) jak wygląda moja prawa ręka. Dzisiaj jest pomalowana tak, jak widać poniżej, czyli trochę krzywo, trochę nieporadnie (jestem praworęczna). Muszę też przyznać, że często decyduję się na gładką lewą rękę, bez takich zdobień jak na lewej.



Jak Wam się podoba to zdobienie? Jak Wy udekorowałyście swoje paznokcie?

Pozdrawiam,
Pulinka :)
Czytaj dalej »

wtorek, 13 stycznia 2015

Praca na zimowy konkurs

Cześć,
niedawno brałam udział w zimowym konkursie u Ewlyn. Wygrała Tamit i naprawdę uważam, że zasługiwała na nagrodę - jej praca jest fantastyczna, z milionem szczegółów. Tę i inne prace możecie zobaczyć tutaj.


Przechodząc do mojej pracy - w grudniu trochę chorowałam, co zaowocowało nadrabianiem wszelkich filmów. Trafiłam także na 'Krainę lodu', która mnie (osobę która za zimą nie przepada) zauroczyła i chętnie obejrzę ją jeszcze raz. Szczególnie zapadły mi w pamięć wzory jakie powstawały gdy Elsa budowała pałac (czy też gdy w ogóle 'czarowała'), Olaf (no, czyż on nie jest słodki, pomocny i kochany? :) ) oraz rozwiązanie problemu zimy, czyli miłość. I tak na moich paznokciach znalazły się serduszka (farbki akrylowe), stemplowane lakierem wzory, płatki śniegu (farbki), oraz głowa Olafa (farbki). Bazą do zdobienia był niebiesko-srebrny lakier Golden Rose nr 42.
Zdobienie bardzo fajnie mi się nosiło, byłam z niego zadowolona.
A co Wy o nim myślicie? Podoba Wam się?

Pozdrawiam,
Pulinka :)
Czytaj dalej »