Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose holiday nr 73. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose holiday nr 73. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 lipca 2016

Kolorowy pasiak

Dzisiaj przychodzę do Was ze zdobieniem, które czekało na publikację jakieś 2 lata. W sumie nie wiem, czemu wcześniej nie opublikowałam tego posta, bo uważam, że takie kolorowe paski mają swój urok, tym bardziej, że nie są gładkie - do ich zrobienia użyłam piaskowych lakierów. 
Z tego, co pamiętam, to nie miałam wtedy jeszcze tasiemki do zdobień i użyłam tutaj wąsko pociętej taśmy klejącej. 






Nie zrobiłam zdjęcia białemu lakierowi, ale wydaje mi się, że użyłam wtedy lovely classic nr 25. Piaski to (od fioletu w lewo): wibo candy shop nr 4, wibo wow sand nr 2, Golden Rose holiday nr 63, 73 i 80, Essence colour&go nr 182 hello rosy, my secret sandy nr 173 sea green oraz lovely baltic sand nr 9.

Co myślicie o takich kolorowych paskach? Podobają się Wam?
Pulinka
Czytaj dalej »

niedziela, 11 sierpnia 2013

Piasek od Golden Rose i piaskowy potwór.

Hej
Ostatnio byłam w jednej z małych drogerii i jak zobaczyłam piaski (cukrowe posypki) od Golden Rose, to moje oczy zaczęły się błyszczeć. Gdyby nie pieniądze, to kupiłabym wszystkie.
Skończyło się na dwóch - dzisiaj o jednym z nich.
Jest to zielony piasek z brokatem (dużą ilością brokatu, która to właśnie skusiła mnie na niego - taka sroka ze mnie). Niestety słabo kryje - na paznokciach miałam 4 warstwy.






Zdjęcie pod światło (słońce).


Serdeczny palec pokryty topem.

A tutaj piaskowy potwór, który powstał dzięki piaskowi od Pierre Rene, o którym pisałam tutaj.
Początkowo myślałam o tym, żeby zrobić jakieś kropki, paski, ale piaskowy potwór powstał sam z siebie.






Jak Wam się podoba?

Muszę powiedzieć, że dla mnie ma plus, bo dosyć szybko schnie, trzyma się spokojnie 4-5dni, dorwałam go za niecałe 9zł. Jak dla mnie jedynymi minusami są krycie i za mało chropowata powierzchnia (ale to tylko moja opinia).

Pozdrawiam Was serdecznie i wstawiam zdjęcie, które mieliście już okazję zobaczyć.
Pulinka ;)


Czytaj dalej »