Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sally hansen miracle gel top coat matte. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sally hansen miracle gel top coat matte. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 lutego 2022

Walentynkowe Misie tulisie

Z tygodniowym opóźnieniem, ale zmalowałam pierwszy temat z wyzwania #malinailove - Misie tulisie. Organizatorką jest Weronika, którą możecie znać jako malinaila. Całe wyzwanie ma na celu zebranie inspiracji na Walentynki. 
Moje Misie, a dokładniej 5 Misiaków wychyla się zza paznokcia i delikatnie się do wszystkich uśmiechają! Dodatkowo, żeby nadać zdobieniu Walentynkowy klimat namalowałam na paznokciach 3 serduszka, a całość namalowałam na różowym lakierze 💕






Ten piękny róż ze złotymi drobinkami (flejkami/pazłotkiem) to lakier Polished for days o nazwie bloom. Jest cudowny, już kilka razy Wam go pokazywałam! Kryje po 2 warstwach, a złote drobinki są różnej wielkości. Dzięki tym dwóm warstwom na paznokciu tworzy się też taka głębia, bo część drobinek jest delikatnie zakryta, a część nie. 





Całość tego zdobienia pokryłam topem Sally Hansen miracle gel top coat mat. Daje bardzo ładny mat, a farbek akrylowych mi nie rozmazał ;) 


Dajcie znać jak Wam się podoba moja Walentynkowa propozycja!
Paulinka
Czytaj dalej »

piątek, 17 grudnia 2021

Zimowy krajobraz #ZIMAZOWIDIA

Z małym opóźnieniem, ale przychodzę do Was z drugim zdobieniem z projektu Owidii #zimazowidią. Tym razem tematem był zimowy krajobraz. Daje to duże pole do popisu, chyba nawet trochę za duże - to ile razy zmieniałam koncepcję zdobienia wiem tylko ja. Powiem tylko tyle, że jednym z pomysłów było odtworzenie tego lasu zimą, który zmalowałam 4 lata temu. W końcu postawiłam jednak na zimowe góry i ośnieżone drzewa iglaste, które mam nadzieję, że się Wam spodobają! 






Mat w tym zdobieniu to zasługa topu Sally Hansen miracle gel matte top coat. Jest naprawdę świetny, więc jeśli szukacie preparatu, który dobrze się sprawdzi do matowienia paznokci to ten top nada się do tego idealnie! 




Część z Was pewnie kojarzy, że szukałam rekomendacji dotyczących farb akrylowych. Nie byłam jednak do końca przekonana do żadnego z nich, chociaż najbardziej chyba wygrało moje lenistwo - wolę kupić gotowy zestaw niż bawić się w to, że np. aktualnie nie ma zielonej farbki, więc nie skompletuję wszystkich kolorów. Dlatego też ponownie kupiłam farbki akrylowe z flying tigera. Zapomniałam już jak dobre są na początku, gdy jeszcze nie zaschły! Nie żeby robiły to jakoś szybko - poprzednie mają już kilka lat. To właśnie nimi zmalowałam całe to zdobienie :)
Jestem jednak ciekawa czy któraś z Was porównywała farby akrylowe do malowania na kartce/płótnie itp. z tymi dedykowanymi do paznokci i może powiedzieć czy one się czymś różnią? Któreś są bardziej kryjące? :)


Dajcie znać jak Wam się podoba to zdobienie! :)
Pulinka
Czytaj dalej »

wtorek, 13 kwietnia 2021

Kolorowy deszcz z Weroniką

Jeśli obserwujecie mnie lub Weronikę na instagramie to możliwe, że oglądaliście naszego live, na którym gadałyśmy i malowałyśmy paznokcie. Jako inspirację wzięłyśmy pracę z pinteresta, która przedstawia szare chmurki z kolorowym deszczem. Myślę, że to idealny pomysł na zdobienie przy obecnej pogodzie, kiedy to jest zimno i pada. Taki kolorowy deszcz w rzeczywistości wyglądałby mega magicznie! :) 



Jak widać obie podeszłyśmy do tego trochę inaczej - ja zrobiłam kilka chmurek na każdym paznokciu, a Weronika po jednej na górze. Mega mi się podoba ten negative space u Weroniki! :) 





Bazą pod to zdobienie był zapewnie świetnie Wam znany lakier NCLA far north. W tym zdobieniu za bardzo nie widać jego holo duszy (która i tak zawsze jest dosyć delikatna), bo jest w macie. Ale i tak mi się podoba jego odcień szarego.  




A za mat odpowiada top sally hansen miracle gel top coat matte. Mam go już 3 dzień na paznokciach i dalej są matowe (gdzieniegdzie wytarł się do delikatnej satyny), także śmiało mogę polecić! Od razu jednak zaznaczam, że ja się boję używać na zdobieniach niesprawdzonych topów i z reguły najpierw daję jakiś zwykły, a dopiero potem matowy - tak samo było i tutaj :) 



Jak Wam się podoba taki kolorowy deszcz?
Pulinka
Czytaj dalej »