Pokazywanie postów oznaczonych etykietą golden rose matte top coat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą golden rose matte top coat. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 grudnia 2018

Sweterek Świąteczny

Gosia color.shade zorganizowała na instagramie wyzwanie Świąteczne. Dopiero ruszyło, więc możecie dołączać. Możecie też stworzyć coś tylko na jeden temat, dołączyć w trakcie, albo zacząć publikować zdobienia później. Wszystko zależy od Waszych chęci i czasu.
Pierwszy temat to sweterek. Postanowiłam połączyć błysk z matem, ponieważ teraz w sklepach widocznych jest wiele sweterków z motywami świątecznymi, które są ozdobione np. cekinami, złotą nitką czy też cyrkoniami/diamencikami. Do tego dodałam klasyczne dwa wzory - renifery i choinki oraz serca i śnieżynki. Takie trochę w stylu norweskim. 





Szary lakier bazowy to Eveline Vinyl Gel nr 201. Kryje po 2 cienkich warstwach i szybko wysycha. Więcej kolorów z tej serii pokazywałam Wam w poście o tych lakierach.
Na nim zrobiłam stemple przy pomocy lakierów Colour Alike o nazwach B. a holy night (granat) i B. a Rudolph (bordo). Do tego granatem pokryłam jeden paznokieć w całości i dodałam na nim bordowe cyrkonie.



Wzory stemplowe pochodzą z płytki B. loves plates B.10 - Merry Christmas. Polecam zajrzeć na instagram marki, bo Ania stworzyła cudny kalendarz adwentowy, w którym poukrywane są zniżki i inne promocje :) 
Matowe wykończenie na czterech paznokciach zapewnił lakier Golden Rose matte top coat, pod którym znalazł się top Sally Hansen insta dri. Tym ostatnim pokryłam też paznokieć z cyrkoniami.



Wszystkie użyte produkty:

  • Eveline Vinyl Gel nr 201
  • B. loves plates B.10 - Merry Christmas
  • Colour Alike B. a holy night 
  • Colour Alike B. a Rudolph 
  • Sally Hansen insta dri
  • Golden Rose matte top coat
  • lateks do skórek z Beauty Big Bang
Dajcie znać, czy lubicie paznokciowe projekty! Czy dla kogoś to jeszcze za wcześnie na świąteczne motywy?
Pulinka
Czytaj dalej »

środa, 5 września 2018

Kaktusowe pole 🌵🌵🌵

Wiem, że lato, czy raczej wakacje dla większości już minęły, ale moje jeszcze trwają (przynajmniej te od uczelni), a poza tym chyba nie mogłabym czekać aż do następnych wakacji żeby wykorzystać płytkę, którą dopiero co kupiłam (całe zakupy z B. loves plates pokazywałam Wam na moim Instagramie), dlatego też postanowiłam zrobić na paznokciach kaktusy, a raczej całe kaktusowe pole, łącznie z lecącym ptakiem i słońcem. Całość jest o tyle wyjątkowa, że jako bazy użyłam lakieru termicznego. Zdobienie przypomina mi kreskówkę lub obrazek z książki dla dzieci.




Jeśli chodzi o wzór to pochodzi on z płytki B. loves plates B. mini cactus garden i ma około 7cm szerokości oraz około 1,8cm wysokości (w najwyższym miejscu). Obecnie na moje paznokcie to trochę za dużo, ale myślę, że te mniejsze kaktusy spokojnie zmieszczą się na większość płytek. Poza tym fragmenty (np. słońce albo ptaki) można spokojnie stemplować niezależnie od kaktusów. 


Tłem do zdobienia był lakier termiczny od Born Pretty Store w kolorze BP-I10 Beauty in pink. Na stronie sklepu wyglądało na to, że zmienia kolor od jasnego do ciemnego różu, natomiast w rzeczywistości przechodzi on z jasnego fioletu gdy jest ciepło do ciemnego różu gdy jest zimno. Jego nakładanie jest dosyć przyjemne - szybko wysycha do matu i kryje po jednej grubszej lub dwóch cienkich warstwach. Minusem natomiast jest fakt, że u mnie szybko wycierał się na końcówkach jeśli nie zabezpieczyłam go topem. Poza tym o ile końcówki bardzo szybko zmieniają swój kolor na róż, o tyle żeby zrobić poniższe zdjęcia musiałam sięgnąć do zamrażarki. Prawdopodobnie w chłodniejsze dni to przejście będzie bardziej widoczne. 




Przypominam o kodzie PAPK31, który daje Wam 10% zniżki na nieprzecenione artykuły w sklepie Born Pretty Store


Już wiecie, że bazą do zdobienia był lakier Born Pretty Store w kolorze BP-I10 Beauty in pink. Na nim odbiłam wzór z płytki B. loves plates B. mini cactus garden. Zrobiłam tutaj podwójne stemplowanie - najpierw odbiłam go białym lakierem B. loves plates B. an arctic snow, a potem trzema kolorami (w zależności od elementu): zielonym Colour Alike B. a fresh mojito, żółtym Colour Alike B. a sunshine albo czarnym B. loves plates B. a black hole. Skórki zabezpieczyłam lateksem od Born Pretty Store. Całość pokryłam najpierw topem Glisten&Glow, a potem matowym Golden Rose.

Jestem ciekawa czy podoba się Wam to zdobienie? A może nie lubicie takich trochę surrealistycznych kompozycji?
Pulinka

PS. Właśnie ogarnęłam, że lakier bazowy to termiczny lakier do stempli, także niedługo pewnie pokażę Wam go w tej wersji :) 
Czytaj dalej »

sobota, 21 lipca 2018

Cytryny wyrosły na moich paznokciach?!

Pytałam Was ostatnio na instagramie, czy chcecie więcej zdobień paznokci w owoce. Wasza reakcja była jak najbardziej na tak, więc postanowiłam zmalować kolejne takie zdobienie. Dzisiaj przychodzę do Was z czymś, co bardzo lubię - cytrynami. Osobiście uwielbiam herbatę z tym owocem, szczególnie wielką jej fanką jestem podczas zimy. Latem natomiast lubię pić lemoniadę. Poza tym cytryna jest świetna do ratowania smaku potraw (np. gdy dodamy za dużo cebuli). Generalnie bardzo ją lubię (jak i większość innych warzyw i owoców 🙈), więc musiała wylądować na moich paznokciach. 




Samo zdobienie było dosyć łatwe, głównie dlatego, że, w przeciwieństwie do arbuzów, zostało zmalowane farbkami wodnymi. Dzięki temu nie musiałam zabezpieczać skórek ani używać naklejek do frencha. Żeby nie było nudno dwa paznokcie (na kciuku i palcu serdecznym) ozdobiłam efektem cukru od neess, który już pokazywałam Wam przy okazji tego zdobienia. Całość zmatowiłam, bo wtedy lepiej widoczne są białe błonki w cytrynie. 







Bazą zdobienia jest lakier NCLA Pastel love, który został stworzony we współpracą z Marzeną Kanclerską. Poza tym użyłam farbek z Flying Tigera i wspomnianego już efektu cukru. Całość pokryłam najpierw topem Glisten&Glow, a potem matowym topem Golden Rose

Dajcie znać jak podobają Wam się te paznokcie? A może nie lubicie takich owocowych zdobień?
Pulinka
Czytaj dalej »