Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paski. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 maja 2017

Kolorowe paski - idealne na Dzień Dziecka! Plus tutorial.

Jutro jest Dzień Dziecka, a dzisiaj chcę Wam pokazać zdobienie, które idealnie wpasowuje się w tematykę dziecięcą. Jest też tutorial, ale całość jest bardzo prosta, także spokojnie możecie zrobić takie paznokcie u siebie :)
Wszystko zaczęło się od wygranej na instagramie Pana Lakiera. Mogłam wtedy wybrać sobie kolory lakierów i stwierdziłam, że postawię na różne kolory - w mojej paczuszce był różowy, żółty, zielony, niebieski i fioletowy lakier. Wiedziałam, że pomimo totalnie różnych kolorów będę chciała je połączyć w jednym zdobieniu. Wpadłam wtedy na pomysł kolorowych pasków na macie zrobionych przy pomocy tasiemek, jednak nie zdało to egzaminu - przy odrywaniu tasiemek poszedł z nimi praktycznie cały lakier. Po nieudanym pomyśle stwierdziłam, że zrobię paski tą samą metodą, tylko bez tasiemek - wycinane nożyczkami. Druga próba zrobienia pasków zakończyła się sukcesem, co możecie zobaczyć zarówno na zdjęciach, jak i na filmie, a przy okazji pojawiły się też trójkąty :)











Obiecany filmik - koniecznie dajcie znać, jak wam się podoba!



Do zdobienia użyłam lakierów Golden Rose, od lewej: Rich Colour nr 68 (niebieski), Color Expert nr 66 (fiolet), Ice Chic nr 82 (zielony), 60sec Express Dry nr 14 (żółty) oraz odżywki Black Diamond, którą znowu pomyliłam z top coatem (chyba muszę je jakoś oznaczyć :D ). Poza tym użyłam także przezroczystego stempla (kupiłam go tutaj), bezbarwnego lakieru wet&wild oraz silikonowej maty (dostępna tutaj).

Jak Wam się podoba to zdobienie? Robicie kolorowe paznokcie z okazji Dnia Dziecka?
Pulinka ;)
Czytaj dalej »

niedziela, 2 października 2016

Podwójne cieniowanie

Ciągle jestem w fazie nadrabiania blogowych-wyjazdowych zaległości, ale już powoli zaczynam widzieć ich koniec, więc jest dobrze. Dzisiaj za to chcę Wam pokazać paznokcie, które zrobiłam na paznokciowe wyzwanie u Kamili. W tym tygodniu tematem przewodnim jest paskowe szaleństwo. Na początku nie wiedziałam, co zmalować, ale jak już się zabrałam za paznokcie, to wpadł mi do głowy pomysł zrobienia podwójnego cieniowania, tyle że odwrotnego, tzn. robimy cieniowanie, naklejamy tasiemki i znowu robimy cieniowanie, tylko że obrócone o 180 stopni. Na początku trochę kombinowałam z ułożeniem pasków, ale chyba najbardziej podobają mi się takie zwykłe, ułożone równolegle wzdłuż paznokcia. Niestety tasiemka znowu zawiodła i gdzieniegdzie zafarbowała.











Żółty lakier, którego użyłam to Essence the gel nail polish nr 38 love is in the air, różowy to mój najnowszy nabytek - Bourjois la laque gel nr 2 chair et tendre. Pod spód cieniowania użyłam także jego brata o numerze 1 white spirit. Przy czyszczeniu pomogła mi baza miss sporty peel off. Całość najpierw pokryłam Seche Vite, a potem zmatowiłam top coatem z lemaxu. 
Ci z Was, którzy trochę śledzą mojego bloga pewnie pomyśleli, że już gdzieś widzieli podobne zdobienie. Po jego wykonaniu sama tak pomyślałam i owszem, w lipcu zrobiłam już podobne zdobienie, ale ze stemplami - możecie je zobaczyć tutaj. Wniosek jest jeden - połączenie różowego i żółtego bardzo mi się podoba.


Jak podoba Wam się to zdobienie? Lubicie paski?
Pulinka
Czytaj dalej »

wtorek, 6 września 2016

Wszystko na raz

Ostatni weekend spędziłam (znowu) poza domem, z mega fajnymi ludźmi i w świetnej atmosferze. Wróciłam zmęczona, z jeszcze większymi zaległościami, ale nie żałuję, że pojechałam, było warto! Dzisiaj chciałabym pokazać Wam paznokcie, jakie miałam właśnie w ten weekend. Były robione trochę na szybko, ale wiedziałam, co chcę zrobić - odwzorować to zdobienie


Zacznijmy może od tego, że w sobotę sklep colorowo zrobił w sobotę promocję, wszystko było -40%. Jako, że obawiałam się wyprzedania rzeczy, na których mi najbardziej zależało, to postanowiłam poczekać do północy i spędziłam ten czas na pakowaniu się, a potem na malowaniu paznokci na kolory bazowe. W efekcie poszłam spać koło 1 w nocy, a pobudkę miałam o 5.30. Rano, po tym, jak się ogarnęłam w 100%, szybko maznęłam róże, kropki, przyczepiłam ćwieki i ruszyłam w drogę. Szybkie zdobienie, ale w końcu nie mogłam jechać bez zdobienia ;) 


Minus tego zdobienia jest taki, że ćwieki strasznie mi odpadały, poza tym wytarły się do srebra, a były złote. Trochę szkoda, ale na szczęście udało mi się zrobić zdjęcia, zanim zgubiłam je wszystkie.
Gdy robiłam te paznokcie to myślałam, że strasznie dużo tutaj wszystkiego - 3 kolory bazowe, róże, kropki, paski, negative space, ćwieki... Jednak, jak widać dużo nie musi oznaczać brzydko/kiczowato i być może w końcu przekonam się właśnie do takich kombinowanych zdobień :)








Turkusowy/miętowy lakier to Rimmel super gel Kate nr 051 shallow bay. Biel to Bourjois la laque nr 1 white spirit. Róż to miss sporty nr 040 (bardzo słabo kryje, jeśli macie jakiś fajny, dobrze kryjący jasny róż, który możecie polecić, to będę wdzięczna). Skórki przy robieniu negative space zabezpieczyłam bazą miss sporty peel off. Ćwieki znajdziecie tutaj. Całość, tradycyjnie już, pokryłam Seche Vite.



Jak Wam się podoba to zdobienie? Lubicie jak tak dużo się dzieje?
Pulinka
Czytaj dalej »

poniedziałek, 25 lipca 2016

Kolorowy pasiak

Dzisiaj przychodzę do Was ze zdobieniem, które czekało na publikację jakieś 2 lata. W sumie nie wiem, czemu wcześniej nie opublikowałam tego posta, bo uważam, że takie kolorowe paski mają swój urok, tym bardziej, że nie są gładkie - do ich zrobienia użyłam piaskowych lakierów. 
Z tego, co pamiętam, to nie miałam wtedy jeszcze tasiemki do zdobień i użyłam tutaj wąsko pociętej taśmy klejącej. 






Nie zrobiłam zdjęcia białemu lakierowi, ale wydaje mi się, że użyłam wtedy lovely classic nr 25. Piaski to (od fioletu w lewo): wibo candy shop nr 4, wibo wow sand nr 2, Golden Rose holiday nr 63, 73 i 80, Essence colour&go nr 182 hello rosy, my secret sandy nr 173 sea green oraz lovely baltic sand nr 9.

Co myślicie o takich kolorowych paskach? Podobają się Wam?
Pulinka
Czytaj dalej »

niedziela, 1 listopada 2015

Cieniowane paski

Po weekendzie jestem na bieżąco z Waszymi blogami i komentarzami (na wszystkie już odpowiedziałam) i mam nadzieję, że już nigdy nie narobię sobie takich zaległości ;) Nie zmienia to jednak faktu, że brakuje mi regularnego blogowania i częstszego malowania paznokci.

Dzisiejsze paznokcie zmalowałam pod koniec września, świeżo po 'wielkich' wyprzedażach we wszystkich sklepach (chociaż w niektórych trwają one cały rok), dzięki którym wyszłam ze sklepu z piękną sukienką w niebieskie i białe paski, którą kupiłam za niewielką cenę. Fason to klasyczny worek, który uwielbiam ;)
Paski w rzeczywistości nie są granatowe. 


Postanowiłam ją założyć, gdy szłam na ważną (dla mnie) uroczystość. No i nie byłabym sobą, gdybym nie dopasowała do niej moich paznokci. Ale zrobienie zwykłych pasków było za proste, więc zrobiłam cieniowane, niebieskie paski, a kciuki (trochę już z braku cierpliwości i czasu) ozdobiłam cyrkoniami.










Użyłam (od lewej): Maybelline expres manicure protecting base coat, Colour alike nr 518 pod chmurką, moov Madeline, Carla Cosmetics gel like 4D nr 2C, Seche Vite, Kwik Kote, tasiemki z Essence i cyrkonii, które kupiłam na wyprzedaży u Dominiki.

Dopasowujecie paznokcie do ubrania? Lubicie wyprzedaże? ;)

Pulinka ;)
Czytaj dalej »

wtorek, 3 czerwca 2014

Wracam z nowymi siłami, zapałem, zdobieniami

Hej
Przez kilka(naście) problemów osobistych byłam nieobecna przez ponad miesiąc, ale dzisiaj wracam do Was z nowymi siłami, nowym zapałem i nowymi zdobieniami. Mimo że nadal walczę (i jeszcze długo będę) to potrzebuję Was :) Jestem już po maturach (uff...), mam wakacje, więc myślę, że będę pisać kilka razy w tygodniu (zobaczymy jak wyjdzie).

Dzisiaj przychodzę do Was ze zdobieniem, które miałam w dniu dziecka. Chyba wyłamię się ze schematu, bo nie były to różnokolorowe paznokcie (tego dnia miałam imprezkę rodzinną). Pomysł nie jest mój, gdzieś go kiedyś widziałam i odwzorowałam.






 A tutaj lakiery które użyłam:
Lovely nr 25, wibo nr 34, MIYO mini drops nr 165 sweet carrot, miss selene nr 237, Editt magnetyczny nr 16, Sally Hansen insta-dri top coat

Jak Wam się podoba? Robiłyście 'tradycyjne' paznokcie na dzień dziecka, czy coś innego?

Pozdrawiam,
Pulinka :)
Czytaj dalej »