poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Madeline

Już długo, bo 2 miesiące, nie było tutaj recenzji żadnego zwykłego lakieru, bez brokatu. Dzisiaj za to właśnie z takim lakierem do Was przychodzę. Zdjęcia na dysku leżały już jakiś czas, jednak w tym momencie także mam go na pazurkach (nie solo, ale o tym kiedy indziej ;) ).  Mowa o lakierze firmy Moov o nazwie Madeline.
Moov to marka własna drogerii Kontigo, jednak na opakowaniu znajdziemy informację, iż lakier ten został wyprodukowany przez firmę HEAN (która chyba wszystkim jest dobrze znana).



Kolor lakieru to śliczny odcień niebieskiego (mnie bardzo zauroczył!), w buteleczce widać srebrny pyłek, ale na paznokciach jest on obecny jedynie z bardzo bliskiej odległości (np. na zdjęciach makro). Do całkowitego krycia potrzebne są 2 - 3 warstwy. Pierwsza warstwa wysycha szybciutko, kolejnej potrzebna jest dłuższa chwila.





Jeśli chodzi o pojemność, to buteleczka ma 6ml. Pędzelek jest zwykły, trochę krótki, ale wygodny (nie należy do tych, które są aż tak krótkie, że aż niewygodne). Ceny nie pamiętam, ale na pewno wynosi około 3-6zł, raz trafiłam tam nawet na promocję -70% na wszystko do makijażu.

Macie taki kolorek? Podoba się Wam? Znacie tę markę?

Pulinka ;)

12 komentarzy:

  1. Takiej firmy nie znam kompletnie, pierwszy raz słyszę, ale kolorek przyjemny dla oka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co wiem, to drogeria Kontigo jest tylko w Warszawie i okolicach, chociaż pewnie Hean też ma takie lakiery ;)

      Usuń
  2. piękny odcień niebieskiego! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda ślicznie :)
    Ja mam pomarańczowy z tej firmy, ale dwie warstwy nie chciały ładnie pokryć paznokci, a wyschły z trudem :/ tez kupowalam w Kontigo, ale czy przypadkiem teraz nie ma tych lakierów w Naturze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      W Naturze się z nimi nie spotkałam, są teraz smart girl, ale nie moov (nie wiem tylko, przez kogo produkowane są sg) :)

      Usuń
    2. Faktycznie w Naturze są smart girl, ale nigdy ich nie używałam ;)

      Usuń
  4. podoba mi się ten kolor, ale to właśnie w tego typu odcieniu najgorzej się czuję kiedy mam na paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei nie lubię u siebie czerwieni :D

      Usuń

Bardzo chętnie przeczytam Twoją opinię, a także o Twoim doświadczeniu. Proszę jednak, nie reklamuj swojego bloga. Odpowiadam na każdy komentarz.
Dla postów starszych niż 14 dni jest włączona moderacja.