Dzisiaj chcę Wam przekazać trochę lata, za którym ogromnie tęsknię. Nie wiem jak Wy, ale ja najlepiej czuję się, gdy jest gorąco i myślę, że w ciepłych krajach czułabym się jak ryba w wodzie. Póki co nigdzie się jednak nie wybieram, więc zrobiłam sobie małe tropiki na paznokciach.
Początkowo nie wiedziałam, co chcę zrobić (ostatnio norma u mnie), wpadłam więc na pomysł zrobienia 'znikającego stempla', czyli cieniowanie, a na to cieniowane stemple, tylko obrócone o 180 stopni. Jednak po zrobieniu gradientu stwierdziłam, że bardziej będzie pasował biały stempel i myślę, że to był dobry wybór. Nie zmienia to jednak faktu, że takie znikające stemplowanie na pewno jeszcze u mnie zobaczycie.
Ponieważ ostatnio pisałyście, że chętnie zobaczycie więcej filmików o tym, jak robię paznokcie - oto i on. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Jedyne co, to kolory są przekłamane, szczególnie pod koniec aparat widział je o wiele mniej neonowo.
Do całego zdobienia użyłam: przezroczystego stempla dostępnego tutaj, Essence gel look, Seche Vite, Sensique odżywka, miss sporty peel off, Carla cosmetics 4D-2C, Essence nail art stampy polish 001 stamp me! white, Lemax, my secret nr 144 vanilla oraz płytki B. loves plates nr B.01 geometry is perfect.
Pulinka








