Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piaskowy lakier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piaskowy lakier. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 września 2015

Żółty sweetie.

Dzisiaj będę wspominać z Wami lato i ciepło, chociaż kolorek można uznać również za jesienny, w końcu spadające liście są właśnie żółte, czerwone i pomarańczowe. Głównym bohaterem dzisiaj będzie lakier Sally Hansen sugar coat nr 400 sweetie. Już po nazwie wiadomo, że lakier ma wykończenie piaskowe, jednak nazwa jest dla mnie dziwna - sweetie kojarzy mi się raczej z różowym, a nie żółtym.

Przechodząc do tematu - lakier ma kolor żółty, jednak nie jest to neonek, raczej spokojny, pastelowy, przypomina mi taki kolor, na jaki niektórzy malują domy. Wysycha w normie i tak samo trzyma się paznokcia.







Buteleczka ma pojemność 11,8ml. Podoba mi się w niej to, że ta biała naklejka jest chropowata. Pędzelek jest szerszy, ale wygodny (kolor poniżej jest trochę za ciemny).
Jeśli chodzi o dostępność, to ja swój egzemplarz kupiłam w TkMaxxie za 14zł, w internecie znalazłam go tylko na zagranicznych stronach i jedną ofertę na allegro (jeśli chodzi o ten konkretny kolor).


Pewnie część z Was się zastanawia 'gdzie to wspominanie wakacji?'. Poniżej zdjęcie z mojego opalania się w ogródku podczas ostatniego upalnego dnia w tym roku. Czy tylko ja już tęsknię za latem?


Jak Wam się podoba ten kolorek? Lubicie piaskowe lakiery?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »

czwartek, 30 kwietnia 2015

Letnie morze.

Dzisiaj będzie coś, czego już dawno tutaj nie było - recenzja samego, czystego lakieru, bez zdobień. Chciałabym najpierw jednak zaznaczyć, że kolor mojej skóry na zdjęciach może być trochę dziwny, a to dlatego, że lakier jest dosyć niefotogeniczny w obiektywie. Mowa o lakierze wibo wow granite summer numer 5. Jego kolor jest bardzo letni, przypomina mi czysty, letni ocean, morze, w których woda w słońcu jest bardziej błękitna, czasami natomiast jest trochę bardziej zielona, ciemniejsza. Dodatkowo w lakierze zatopione są różnokolorowe drobinki, a lakier ma wykończenie piaskowe. Idealna opcja na plażę w lato!




Naprawdę bardzo go polubiłam, dlatego też jego recenzja jest tak szybko. Dodam jeszcze, że niedługo (jak tylko dojdzie nagroda z konkursu, który wygrałam tym zdobieniem) zobaczycie też go w duecie z żółtym kolorem, w formie cieniowania i zdobienie to wyglądało jak plaża.
Lakier to limitka, dostępna w Rossmannie za 7,59zł (niedługo będzie promocja w tej drogerii, -49% na wszystkie lakiery, polecam skorzystać). Pojemność to 8,5ml, do pełnego krycia potrzebne są 2 cienkie warstwy.
Poniżej zdjęcie w zbliżeniu - kupiłam ostatnio obiektywy do smartphona w Biedronce i teraz mogę robić zdjęcia paznokci w małej odległości :)


Według mnie jest to idealny, letni kolorek, wydaje mi się, że fajnie będzie wyglądał na stopach.

A co Wy o nim myślicie? Podoba się Wam? A może macie jakieś inne kolory z tej serii, które możecie mi polecić? Osobiście myślę o kupieniu numeru 1, czyli czerwonego/różowego.

Pozdrawiam,
Pulinka ;)
Czytaj dalej »

czwartek, 26 marca 2015

Wiosenne paznokcie.

Pogoda jest już typowo wiosenna, momentami nawet letnia (nareszcie! Czekałam na to całą zimę), więc i na paznokciach nie mogło zabraknąć kwiatowego motywu. Siadając do malowania wiedziałam jedynie, że musi być na piasku (początkowo miał być to turkusowy piasek, ale w końcu bazą jest biały piasek Ados nr 1). Kwiatki zrobiłam piaskowym lakierem od Essence z serii Colour&go nr 156 me&y lover, Delia coral prosilk nr S06, a środki lakierem Essence z serii Beach cruisers nr 04 life is a beach. Dodatkowo, w ramach używania moich brokatowych topów, na paznokciach wylądował właśnie jeden z nich (life nr 18).



Dzięki białemu piaskowi-pyłkowi od lovely z serii snow dust wszystko bardzo ładnie się błyszczało.



A w ramach przestrogi - niby niezbyt kryjący snow dust od Lovely nie nadaje się jako top do wiosennych paznokci (za to jako dodatek do bazy jak najbardziej) ;)


Jak Wam się podobają kwiatuszki? Lubicie takie motywy?

Pozdrawiam,
Pulinka ;)
Czytaj dalej »

sobota, 18 października 2014

USA na pazurkach.

Tradycyjnie już pokazuję Wam zdobienie na projekt u Chilli. W tym tygodniu króluje USA. Postanowiłam nie iść ze zdobieniem w flagę, tylko coś, co kojarzy mi się z tym krajem. I tak na paznokciach wylądował fragment Statuy Wolności, łapacz snów (zawsze kojarzy mi się z Indianami, a oni z USA i serialem mojego dzieciństwa, czyli 'Doktor Quinn') oraz piaskowiec z rezerwatu Paria Canyon, na granicy stanów Arizona i Utah.







Do zdobienia wykorzystałam lakiery Golden Rose rich color nr 42, Catrice limited edition C05 - L'Orange oraz farbki.

Na koniec mam jeszcze ogromną prośbę - mój znajomy startuje na Radnego i chce trafić do młodych ludzi. Gdybyście polubiły jego profil to byłabym bardzo wdzięczna.

Jak Wam się podoba? Lubicie takie zdobienia?

Pozdrawiam,
Pulinka ;)

PS. Nie zapomnijcie, że USA leży obok USB ;)
Czytaj dalej »

czwartek, 2 października 2014

Zielony, piaskowy stworek.

Lubię zielony, nawet jakby muszę (te, które dłużej śledzą mojego bloga wiedzą, że mam zielony dom). Firma Pierre Rene zdecydowała się na połączenie tego koloru ze złotym pyłkiem w formie piasku. Według mnie był to strzał w 10.

Lakier nr 07 (znalazłam informację, że nazywa się kiwi coctail, na mojej buteleczce brak nazwy) bardzo ładnie kryje po 2 warstwach. Wysycha dosyć szybko, jest raczej odporny na ścieranie (wiadomo, zależy od paznokci). Firma, po raz kolejny, dostaje dużego plusa za click system - w momencie, gdy zakręcimy buteleczkę słyszymy kliknięcie.











Cena tego przystojniaczka ze złotą poświatą to około 9-15zł.
Jak Wam się podoba? Lubicie piaski? Znacie te od Pierre Rene?

Pozdrawiam,
Pulinka ;)

PS. Zachęcam do 'lajkowania' tego zdjęcia jeśli się Wam podoba. Z góry dziękuję :)
Czytaj dalej »

niedziela, 27 lipca 2014

Zima w środku lata

Czy którejś z Was jest za gorąco? Mi osobiście nie, ale jestem okropnie ciepłolubną osobą. Jednak dla tych z Was, które wolą zimę od lata proponuję pomalowanie paznokci lakierem od Lovely z serii Baltic Sand nr 9 (niestety bez nazwy).
Lakier, który możemy kupić za około 9zł bardzo przypomina mi zimę, śnieg, święta... Pomimo upałów czułam się z nim na paznokciach jakby był grudzień :)
Na zdjęciach widzicie 2 warstwy błyskotki na bazie peel off (podejrzewam, że przez brokat zmywanie jest dosyć trudne).










Piasek ten nie jest 'agresywnym drapaczem', tylko delikatnym, subtelnym piaskiem. Podbił moje serce tym, że mieni się identycznie, jak moja studniówkowa sukienka - z niebieskiego na srebrny. Gdybym wtedy go miała, to moje mani na pewno wyglądałoby inaczej.

Jak Wam się podoba ten lakier? Wolicie zimę, czy może jednak lato?

Pozdrawiam,
Pulinka ;)
Czytaj dalej »

sobota, 19 lipca 2014

Piaskowa malinka

Hej
Muszę Wam dzisiaj pokazać ten lakier, idealnie wpasowuje się w letnią aurę jaką teraz mamy (mam nadzieję, że ostatnio nie piszę za dużo razy słów 'wakacje', 'lato' itp.). No bo czy ta piaskowa struktura w połączeniu z brokatem i tym kolorem nie przypomina Wam malin? Bo mi bardzo.











To po obejrzeniu tego cuda pragnę go Wam przedstawić. Oto Essence colour&go nr 182 hello rosy.
Trzyma się tradycyjnie kilka dni, struktura piasku powoduje, że spokojnie można nim domalowywać ewentualne odpryski.

Jak Wam się podoba? Czujecie lato? :)

Pozdrawiam,
Pulinka :)
Czytaj dalej »