Pokazywanie postów oznaczonych etykietą astor quick&shine 502 hot chocolate season. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą astor quick&shine 502 hot chocolate season. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 grudnia 2018

Propozycja paznokci na Sylwester

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać propozycję na Sylwestrowe paznokcie. Miały być dwie, bo chciałam Wam pokazać także moją prawą dłoń, na której ostatnio robię sobie hybrydy, ale na zdjęciach widać za dużo szczegółów i stwierdziłam, że muszę jeszcze poćwiczyć nad ich kształtem i układem rąk zanim Wam je pokażę. Wtedy na moim blogu czasami zaczną pojawiać się także lakiery hybrydowe, ale myślę, że nadal przeważać będą te zwykłe. Póki co zostaję jednak w 100% przy pokazywaniu Wam zdobień wykonanych przy użyciu zwykłych lakierów tak jak to - miasto o północy, w którym zorganizowany został pokaz fajerwerków. 







Bazą zdobienia jest znowu wycofany lakier Golden Rose Paris magic color nr 314. Ta seria miała mega fajne, wielokolorowe lakiery, ale niestety firma zrezygnowała z ich produkcji. Szkoda! Do pełnego krycia potrzebowałam 2 warstw. 
Fajerwerki namalowałam tradycyjnie moim ulubionym złotem - Astor quick&shine 502 hot chocolate season.



Za mat na paznokciach odpowiada top matowy z Pierre Rene. Użyłam go po raz pierwszy, więc nie mogę jeszcze za dużo o nim powiedzieć, ale pierwsze wrażenie zrobił dobre :) 



Użyte produkty:
  • Golden Rose Paris Magic Color nr 314
  • Astor quick&shine 502 hot chocolate season
  • wet and wild E7351 Power Outage
  • wibo nail care nr 1 (recenzja całej serii)
  • Glisten&glow top coat
  • Pierre Rene matt top coat

Dajcie znać, czy podoba Wam się takie miasto!

Chciałabym Wam także życzyć szczęśliwego Nowego Roku, dużo zdrowia, spełnienia marzeńser i wszystkiego lakierowego 
Pulinka
Czytaj dalej »

niedziela, 23 grudnia 2018

Świąteczne dekoracje

Grudzień mija pod znakiem projektu u Gosi. Kolejnym tematem są dekoracje. Na moich paznokciach możecie zobaczyć bombki, bo to one są chyba najbardziej popularnym elementem, który pojawia się w każdym domu w Polsce. Nawet użyłam jako tła zielonego lakieru holo, który według mnie przypomina kolor choinki. W dodatku zdobienie jest trochę 3D, bo bombki ze względu na liczbę warstw są wypukłe. A mieniło się tak bardzo, że podczas robienia zdjęć ostrość wariowała, podobnie jak kolorystyka :D 








Tłem bombek jest lakier NCLA Siberia. Pełne krycie otrzymacie po 1-2 warstwach, więc śmiało mogę go polecić jako godne tło świątecznych zdobień. A jeśli już mowa o zdobieniach, to to, które widzicie na zdjęciach jest bardzo proste. Najpierw zrobiłam kilka kółek lakierem Astor quick&shine 502 hot chocolate season, a potem nałożyłam na niego brokat z dwóch lakierów - Essence effect nail polish nr 03 glitz&glam oraz life nr 46. Potem domalowałam wstążki i gotowe. 




Użyte produkty:

  • NCLA Siberia
  • Astor quick&shine 502 hot chocolate season
  • Essence effect nail polish nr 03 glitz&glam 
  • life nr 46
  • B. loves plates B. a black hole
  • top coat Glisten&glow
  • lateks z Beauty Big Bang

Dajcie znać, czy macie już gotowe paznokcie na święta! :)

Ponieważ nie wiem, czy wstawię tu jeszcze jeden post przed Świętami (chociaż taki jest plan), to życzę Wam wszystkim od razu Wesołych Świąt spędzonych w gronie rodzinnym, bogatego Mikołaja, pięknej choinki i wszystkiego lakierowego ;)

Pulinka
Czytaj dalej »

sobota, 10 listopada 2018

Patriotyczne z okazji Święta Niepodległości

Zdaję sobie sprawę z tego, że to, co teraz Wam pokażę może nie wszystkim się spodobać i mogą mnie za to spotkać hejty. No bo jak to tak paradować z herbem Polski na paznokciach?! Więc od razu mówię, że zmalowałam te paznokcie, zrobiłam zdjęcia i od razu je zmyłam - sama źle bym się czuła robiąc w nich cokolwiek. Ot, zwykły nail art, niekoniecznie do użytku codziennego ;) 




Skoro już wyjaśniliśmy sobie tę kwestię to możemy przejść do samego zdobienia. Jest ono zmalowane na konkurs u Pana Lakiera. Użyłam do niego dwóch lakierów Golden Rose z serii Express Dry - 03 (biały, który ma nierówno przycięty pędzelek) i 51 (czerwony), którymi zrobiłam flagę Polski, która jest na wietrze - dlatego jest taka pofalowana. Orła namalowałam przy pomocy farbki akrylowej oraz lakieru Astor quick&shine nr 502 hot chocolate season.
Przy robieniu zdjęć ogarnęłam, że top Sally Hansen Insta Dri, którym pokryłam całość zdobienia, jest także w barwach Polski.




Użyte produkty:

  • Golden Rose Express Dry nr 03 (biały) i 51 (czerwony)
  • farbka akrylowa 
  • Astor quick&shine nr 502 hot chocolate season
  • Sally Hansen Insta Dri

Dajcie znać, co myślicie o tym zdobieniu, czy nie jest według Was przesadą ;)
Pulinka
Czytaj dalej »

piątek, 17 sierpnia 2018

Chciałabym przenieść się do ciepłych krajów, czyli podwodne paznokcie z rafą koralową

Ostatnio kolory na moich paznokciach wybiera mój narzeczony. Gdy wybierał te do tego zdobienia, to powiedział, że ma być niebieski, więc tak też jest. A że z niebieskim, jak w sumie z każdym kolorem, kojarzy mi się woda, morze i rafa koralowa, to też luźną interpretację tego tematu możecie zobaczyć na moich paznokciach. Obiecuję jednak tym razem nie zanudzać Was tym jak bardzo chciałabym się przenieść do ciepłych krajów. Piegi, których użyłam, przypominają mi bąbelki powietrza widoczne pod wodą podczas nurkowania, tak samo jak rafa koralowa (wzór, który użyłam to w sumie fale, ale ciiii ;) ). 






Chyba pierwszy raz używałam takich szablonów, a przynajmniej pierwszy raz tych firmy neess. W tych konkretnych znajdziecie wzory serduszek i różnych zygzaków. Trochę się bałam ich i podchodziłam do nich jak do jeża, a okazały się nie być takie straszne. Jedyną trudność, którą napotkałam to pozbycie się wypełnień, żeby został pusty szablon. Wiem już też, że następnym razem muszę bardziej uważać przy odklejaniu ich od paznokcia, bo trochę uszkodziłam przy tym wzór. 
Możecie być jednak spokojni - naklejki mi się podobają, ale ze stempli za nic nie zrezygnuję :)




Do wykonania tego zdobienia użyłam masy produktów. W przypadku paznokci na palcach środkowym i serdecznym bazą był lakier p2 call vibes 040 baby blue na który przykleiłam naklejki neess unicorn i gąbką nałożyłam lakier Astor quick&shine nr 502 hot chocolate season. Skórki zabezpieczyłam lateksem od Beauty Big Bang. Na tak przygotowany paznokieć przeniosłam zrobioną wcześniej naklejkę ze stempli - wzór pochodzi z płytki BP-10, stemplowałam czarnym lakierem z Born Pretty Store, a kolorowałam lakierami Colour Alike o nazwach B. a electric orange i B. a sunshine oraz Rimmel super gel nr 042 rock n roll
Pozostałe paznokcie najpierw pokryłam lakierem Pierre Rene nr 304 excentric cobalt a następnie nałożyłam na nie piegi od neess
Wszystkie paznokcie pokryłam topem Glisten&Glow.

Jestem ciekawa, czy same używałyście kiedyś naklejek-szablonów? Jak się sprawdziły u Was?
Pulinka
Czytaj dalej »

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Fale na piasku

W ramach wakacji zapraszam Was na plażę! Co prawda nie taką prawdziwą, tylko na paznokciach, ale w tym roku to chyba jedyna, jaką zobaczę (chociaż, kto wie ;) ). Tym razem wspólnie popatrzymy na piasek i fale - to chyba moja ulubiona czynność nad morzem, bardzo mnie to uspokaja i mogłabym w nieskończoność siedzieć i podziwiać jak woda płynie w tę i z powrotem... To chyba taka hipnotyzująca czynność ;)
Do zrobienia takich fal na paznokciach, oprócz chęci przeniesienia chociażby swoich paznokci nad morze, był fakt, że dostałam od sklepu Born Pretty Store zestaw naklejek, które ułatwiają zrobienie różnych pasków, kształtów na paznokciach. Jest wśród nich jeden, który strasznie przypomina mi właśnie fale, dlatego użyłam go do tego zdobienia. W ruch poszedł też lakier, który dorwałam na targach, w których brałam udział dzięki uczestnictwie w Meet Beauty (tutaj znajdziecie całą moją relację z tego wydarzenia). Mowa o Orly 20477 Go deeper. Ma mnóstwo drobinek, dzięki którym, w przypadku gdy nałożymy go gąbeczką, ma fajne krycie i wygląda jak woda w czystym zbiorniku. Nie przedłużając - zapraszam do oglądania zdjęć!













Zestaw 6 różnych blistrów (łącznie 12 wzorów) dostaniecie tutaj za $0,99. Według mnie to fajna sprawa, jeśli chcecie zrobić zdobienie przy pomocy lakieru, który nie kryje tak dobrze, żeby był użyty do stempli, lub chcecie zrobić coś nietypowego. W zestawie są różne rodzaje fal, zygzaki, serca, gwiazdki oraz naklejki do frencha. 


Przypominam o kodzie PAPK31, dzięki któremu dostaniecie 10% zniżki na nieprzecenione produkty. Wysyłka nierejestrowana na cały świat jest darmowa.


Lakierem bazowym, czyli piaskiem była tutaj złota emalia Astor quick&shine 502 hot chocolate season. Jest to moje ulubione złotko!
W roli wody wcielił się lakier, który jest chyba najbardziej kolorystycznie podobny do wody jak tylko to możliwe, czyli Orly nr 20477 Go deeper
Skórki zabezpieczyłam przy pomocy Born Pretty Liquid Peel Off Tape.
Całość pokryłam top coatem Rimmel Super Gel

Jak Wam się podoba taka plaża na paznokciach? Lubicie morze?
Pulinka
Czytaj dalej »

wtorek, 15 sierpnia 2017

Kwiatki, z których jestem bardzo dumna!

Odkrywcza Pulinka odkryła, że są wakacje, więc wypadałoby w końcu zacząć pokazywać na blogu chociaż trochę bardziej wakacyjne zdobienia. Póki co, żeby obyło się bez szoku, przejdziemy do wiosny. Kwiatki chodziły za mną już od jakiegoś czasu, ale jakoś nie było nam po drodze do siebie. W końcu doskonałym pretekstem okazały się urodziny babci (które są dzisiaj). Nie chciałam mieć w tym dniu niczego dziwnego na paznokciach, chociaż rodzina nie zwróciłaby pewnie na to uwagi. Postawiłam na bezpieczne i tak wyczekane przeze mnie kwiatki. Tylko tutaj znowu pojawił się problem - bo skoro już chcę malować coś ręcznie (takie było założenie), to niech będzie to coś rozwijającego, a nie kwiatki w postaci pięciu płatków. Nie żeby było w nich coś złego - są ładne i mają swój urok, tylko ja chciałam zrobić coś nowego i trochę trudniejszego.
Obejrzałam więc kilka tutoriali, m.in. ten i ten, wzięłam farbki i pędzelki w dłoń i zaczęłam malować. Pierwszy kwiatek mi nie do końca wyszedł (jest to ten z palca serdecznego, który jest namalowany w całości). Kolejne już były coraz lepsze i muszę nieskromnie powiedzieć, że z kwiatków na dwóch pozostałych paznokciach jestem dumna :) Tak bardzo, że nie mogłam zdecydować się na kilka zdjęć, więc jest ich kilkanaście - zapraszam do oglądania. 


















Farbki, których użyłam pochodzą z Flying Tigera. Dopiero przy zdjęciach skapnęłam się, że są to akwarele, a nie farby akrylowe, ale sprawdziły się super!



Jako tło pod zdobienie użyłam 'mojego' lakieru - Colour Alike nr 565 PKiN (tutaj znajdziecie moją opinię o nim), na którym prawie suchym pędzelkiem zrobiłam mazy przy pomocy lakieru Astor Quick&Shine nr 502 hot chocolate season (cały wpis o nim znajdziecie tutaj). Notabene uwielbiam to złotko tak bardzo, że mam już jego drugą buteleczkę, a to nie zdarza się często! 
Na paznokciu kciuka i małego palca wylądował lakier Eveline Vinyl Gel nr 209Swatche tego i innych kolorów z tej serii znajdziecie tutaj.
Całość pokryłam dwoma warstwami top coatu z Rimmela z serii Super Gel.

Jak Wam się podoba to zdobienie? Lubicie ręczne malowanki?
Pulinka
Czytaj dalej »