Hej, hej! :)
Niby sesja, sesja i po sesji, a czasu mam mniej, mimo że nadal ferie. Dzisiaj przychodzę do Was z moimi urodzinowymi paznokciami - wczoraj stuknęła mi (a dzisiaj mojej przyjaciółce, Marcie, którą pozdrawiam :) ) dwudziestka. Paznokcie jednak, zamiast być poważne, dorosłe, były kolorowe, wesołe i pasujące do szalonej nastolatki.
Wzór na paznokciach składa się z czystego water marble według instrukcji z bloga Kasi, kolorowych piegów, które cudownie wyglądają na paznokciach (kupiłam je na wyprzedaży u Panny Dominiki) oraz pasków, które są moją artystyczną wizją świeczek urodzinowych (ćwieki również od Panny Dominiki).
Na lewej ręce królują odcienie czerwonego, żółtego i różowego, natomiast na prawej - zielonego, niebieskiego i fioletowego.
Osobiście byłam bardzo zadowolona (pomijając prezent od topu, czyli bąbelki), właśnie taki wesoły, rozweselający mani chciałam mieć na paznokciach tego dnia. W końcu nikt nie powiedział, że w tym wieku muszę być w 100% poważna i muszę nosić już wyłącznie stonowane kolory na paznokciach :)
Jak Wam się podoba? Lubicie takie miszmasze?
Pozdrawiam,
Pulinka
Czytaj dalej »
Niby sesja, sesja i po sesji, a czasu mam mniej, mimo że nadal ferie. Dzisiaj przychodzę do Was z moimi urodzinowymi paznokciami - wczoraj stuknęła mi (a dzisiaj mojej przyjaciółce, Marcie, którą pozdrawiam :) ) dwudziestka. Paznokcie jednak, zamiast być poważne, dorosłe, były kolorowe, wesołe i pasujące do szalonej nastolatki.
Wzór na paznokciach składa się z czystego water marble według instrukcji z bloga Kasi, kolorowych piegów, które cudownie wyglądają na paznokciach (kupiłam je na wyprzedaży u Panny Dominiki) oraz pasków, które są moją artystyczną wizją świeczek urodzinowych (ćwieki również od Panny Dominiki).
Na lewej ręce królują odcienie czerwonego, żółtego i różowego, natomiast na prawej - zielonego, niebieskiego i fioletowego.
Osobiście byłam bardzo zadowolona (pomijając prezent od topu, czyli bąbelki), właśnie taki wesoły, rozweselający mani chciałam mieć na paznokciach tego dnia. W końcu nikt nie powiedział, że w tym wieku muszę być w 100% poważna i muszę nosić już wyłącznie stonowane kolory na paznokciach :)
Jak Wam się podoba? Lubicie takie miszmasze?
Pozdrawiam,
Pulinka



