Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moyou Tropical Collection nr 10. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moyou Tropical Collection nr 10. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 lipca 2022

Anansowe zdobienie

Przed Wami totalnie kolorowe, ananasowe zdobienie. W końcu mamy lato w pełni, więc kolorowe zdobienia są jak najbardziej na miejscu! A ananas jest totalnie letnim motywem, więc idealnie się wpasowuje w tę koncepcję. Żeby jednak nie było zbyt kolorowo dodałam na dwóch paznokciach bardzo stonowany lakier w kolorze starego złota. Mam nadzieję, że całość Wam się spodoba!





Ten piękny, pomarańczowy lakier to Kruidvat nr 180 spring papaya. Pięknie kryje po 2 warstwach, a w dodatku dostępny jest w Rossmannie, więc nic, tylko brać! Tym bardziej, że do wszystkich lakierow z drobinkami zdecydowanie przydają się też takie "zwyklaki", kremowe, które idealnie sprawdzą się jako bazy pod zdobienia!




Niestety aż tak zdolna, żeby zmalować coś tak pięknego ręcznie nie jestem. Zdecydowałam się, jak z resztą bardzo często, na stemple. Te wzory pochodzą z płytki MoYou tropical collection numer 10. Wszystkie płytki z MoYou, które miałam do tej pory są super, więc śmiało Wam je polecam. Jeśli nie chcecie sprowadzać płytek z innego kraju, to polecam Wam stronę sferalakiera.pl (i nie jest to żadna forma współpracy - ta już dawno się zakończyła). 



Dajcie znać jak podoba Wam się moje ananasowe zdobienie!
Pulinka
Czytaj dalej »

wtorek, 21 września 2021

Ostatnie letnie

Cześć Misiaczki! 
Ten post miał ujrzeć światło dzienne już dawno temu, ale chyba wzięłam trochę za dużo na swoje barki. Dzisiaj jednak jest taki szczególny dzień, kiedy to z moich barków zeszła jedna rzecz - obroniłam swoją magisterkę! Powiem Wam, że bardzo mi to ciążyło, więc liczę na to, że skoro to już za mną to będę już miała głowę do paznokci :) 
[Już widzę, że jakby paznokciowo się odblokowałam, więc jest sukces!]



Wracając jednak do paznokci - myślę, że pasują one do obecnej pory. Po pierwsze rozjaśniają aurę i poprawiają humor (bardzo spodobało mi się podejście nomadmum81, że używanie kolorów działa na nas pozytywnie), więc nigdy nie jest zła pora na neony, a po drugie nie mogłam odmówić sobie pokazania Wam takich kolorów w dniu obrony! :) 



Ten lakier pokazywałam Wam już na story. Kupiłam go w Biedronce, obecnie już pewnie nie jest dostępny, ale sprawdziłam, że w internecie da się go kupić. Mowa o Eveline 7 Days Gel laque nr 69. Pięknie kryje po 2-3 warstwach bez białej bazy. Myślę, że jak na neon to bardzo dobrze, bo jak wiemy są też takie, które są żelkami i końcówki widać nawet po 4 czy 5 warstwach. Dodatkowo szybko schnie. 




Nie mogłam odmówić sobie wzoru monster na paznokciach! Te akurat pochodzą z płytki MoYou tropical collection numer 10. Odbijałam lakierem B. loves plates numer 09 B. a christmas tree, a skórki zabezpieczyłam gumą z tej samej firmy. Wszystkie te produkty mogę śmiało polecić! Z żadną z tych dwóch marek nie miałam nigdy problemów jeśli chodzi o jakość, a dodatkowo BLP jest Polską marką :)





Dajcie znać jak podoba Wam się taki neonek! 
Paulinka
Czytaj dalej »

piątek, 1 marca 2019

Paznokciowe przywołanie wiosny - zdobienie z tutorialem 🌿

Nie wiem jak Wy, ale ja już bardzo tęsknię za wiosną i ciepełkiem, więc na rozpoczęcie marca postanowiłam przygotować dla Was propozycję zdobienia, które ma nam pomóc tę wiosnę przywołać. Jest mocno zielone, z liśćmi, czyli tak, jak wiosna zacząć się powinna. Myślę, że teraz jest najlepsza pora na pokazywanie wszelkich kwiatowych czy liściastych zdobień (chociaż wcześniej, podczas zimy też to robiłam). 





Liściasty wzór pochodzi z płytki MoYou London tropical collection nr 10. Kupiłam ją przy okazji wspólnych zakupów z innymi blogerkami i bardzo polecam zarówno samą płytkę, jak i wspólne zakupy dzięki którym możecie oszczędzić na kosztach wysyłki. Jeśli jeszcze nie widziałyście, to koniecznie zobaczcie wszystkie zdobienia wykonane tą płytką.
Wzór odbiłam lakierem B. loves plates 02 B. an Arctic Snow. O rzeczach od Ani mówiłam już nie raz i nie dwa, ten lakier jest również genialny :) 



Same kropki oryginalnie też były białe, jednak pokolorowałam je dwoma tintami od p2 glos goes neon nr 10 sapaceshot oraz nr 080 ferris wheel. Kiedyś były dostępne w hebe, robiłam też na blogu recenzję wszystkich kolorów.
Swoją drogą pod tamtym postem mam 53 komentarze (!), chociaż wykonanie tamtego zdobienia wcale nie było jakieś super. Mam jednak wrażenie, że wtedy blogosfera była bardziej czytana, a teraz wszyscy wolą oglądać YouTuba. W tę stronę chcę (znowu) pójść i ja, dlatego też poniżej znaleźć możecie tutorial tego zdobienia, mam nadzieję, że Wam się spodoba. Od razu mówię, że nie wiem jak często będę nagrywać filmy, więc na nic się nie nastawiajcie ;) 



Użyte produkty:
  • Sally Hansen nr 370 Black out
  • Golden Rose rich color nr 76
  • P2 glos goes neon nr 10 sapaceshot oraz nr 080 ferris wheel
  • B. loves plates 02 B. an Arctic Snow
  • płytka MoYou London tropical collection nr 10
  • przezroczysty stempel
  • lateks do skórek
  • top coat Glisten&Glow
Dajcie znać czy wolicie czytać posty na blogu, czy oglądać filmy na YT? Nie jest jeszcze za wcześnie na takie wiosenne paznokcie?
Pulinka
Czytaj dalej »

poniedziałek, 24 września 2018

Zielone liście

Jako że za nami jest już ostatni dzień lata (kiedy to minęło?!), to stwierdziłam, że przyszła najwyższa pora na liściaste zdobienia. Póki co zaczynamy mało jesiennie, bo na moich paznokciach przeważa zieleń, ale już niedługo pewnie zrobi się bardziej złoto, pomarańczowo, żółto i czerwono. Ale spokojnie, kolorowe zdobienia też się będą pojawiały - jak już pewnie wiecie to, co ląduje na moich paznokciach zależy tylko i wyłącznie od mojego widzimisię, a nie od trendów, czy pogody. 



Zdobienie jest trochę skomplikowane do opisania, więc zacznijmy od samej góry, od wierzchniej warstwy. Już jakiś czas temu kupiłam magiczny top Bow, który jest termicznym lakierem. Gdy jest ciepło robi się prawie przezroczysty - widoczne są holo drobinki, a kolor lakieru pod spodem jest bardziej szarawy, trochę przybrudzony. Natomiast gdy otoczenie robi się zimne, to nasze paznokcie stają się czarne. Istna magia!








Pod topem widzicie wzór liście - pochodzi on z płytki MoYou Tropical Collection nr 10. Zrobiłam tutaj podwójne stemplowanie - najpierw odbiłam wzór białym lakierem B. loves plates 02 B. an Arctic Snow, a następnie zielonym lakierem Colour Alike B. a Fairy Forest.


Jeśli chodzi o bazę zdobienia to jest nią lakier nude Lovely nr 7, na który nałożyłam lekko różowy lakier z mnóstwem flejków - Pierre Rene nr 299 pink flakes.



Tak więc w kolejności nakładania na moich paznokciach pojawiły się: Lovely nr 7, Pierre Rene nr 299 pink flakes, wzór z płytki MoYou Tropical Collection nr 10B. loves plates 02 B. an Arctic Snow, Colour Alike B. a Fairy Forest, top Glisten&Glow oraz termiczny top Bow. Skórki zabezpieczyłam lateksem z Born Pretty Store

A u Was pojawiły się już jesienne motywy?
Pulinka
Czytaj dalej »