Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MIYO mini drops nr 165 sweet carrot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MIYO mini drops nr 165 sweet carrot. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 czerwca 2016

Miłosne

Ostatnio, przy pokazywaniu Wam tego bajkowego zdobienia pisałam Wam, że czasami mam w głowie zdobienie, które wykonam, gdy dojdzie do mnie płytka (lub inna rzecz do paznokci). To też miałam w głowie, chociaż w trochę innej wersji. Planowałam zrobić okrągłe cieniowanie, a na to stemple tak, żeby serce było na środku paznokcia i było czerwone, a dookoła paznokieć był różowy. W głowie wyglądało to fajnie, jednak na paznokciu nie do końca, dlatego zmieniłam taktykę i zrobiłam nieregularne cieniowanie. Z tego też powodu dzisiaj zobaczycie tylko moją prawą rękę, bo, o dziwo, wyszła lepiej. Przygotujcie się jednak na to, że nie jest zbyt fotogeniczna i nie umie pozować - moją modelką jest zdecydowanie lewa ręka ;)







Jak część z Was wie, bardzo długo narzekałam na Waszych blogach, pod postami, gdzie były zdjęcia makro, że ja takich nie mogę mieć, bo mój telefon jest za duży (klips nie sięga do obiektywu). Znalazłam odpowiedni obiektyw na ebay-u, jednak jakoś bałam się tam zamówić. W końcu trafiłam na upragniony obiektyw na allegro - jest na magnes, więc sprawdza się idealnie! Teraz muszę tylko nauczyć się robić zdjęcia przy jego pomocy tak, żeby nie zasłaniać światła ;)






Do całego zdobienia użyłam bazy peel off z Miss Sporty, lakieru Rimmel Rita Ora nr 270 Sweet Retreat, MIYO mini drops nr 165 Sweet Carrot, Wibo express growth nr 34 (stemple), Seche Vite, przezroczystego stempla, który znajdziecie tutaj oraz płytki nr. JQ-L15, którą znajdziecie pod znakiem #NA0867, a dokładnie tutaj. Pamiętajcie, żeby zdjąć z niej folię zabezpieczającą.

Pisałam Wam wcześniej, że z płytką miałam małe problemy, ale już się dobrze dogadujemy, ładnie się odbija :) 


Przypominam, że z moim kodem BRST15 dostaniecie 15% zniżki na zakupy w sklepie Lady Queen. Polecam też zajrzeć do działu nail art :)


Jak podoba się Wam to zdobienie? Która wersja jest lepsza?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »

piątek, 22 stycznia 2016

Tęczowe kropki

Każda blogerka wie, jak trudno jest znaleźć dobre miejsce do robienia zdjęć. Ważne jest zarówno tło, jak i oświetlenie (jeśli chodzi o paznokcie to chyba przede wszystkim oświetlenie). Ostatnio postanowiłam pokombinować z tymi dwoma kwestiami i czekam na Wasze opinie w komentarzach. Notabene bardzo fajny post o oświetleniu zdjęć możecie przeczytać tutaj u Kamili.

Przechodząc jednak do paznokci - tak jak pisałam Wam tutaj, sondy były używane kilka razy zanim napisałam recenzję. Dzisiaj właśnie o kolejnych kropkowych paznokciach. Tym razem postawiłam na tęczę na czarnym tle (zauważyłam, że ostatnio zdecydowaną większość mani robię na czarnym lub białym tle). Wykonanie jest bardzo proste, robimy kropki po kolei według wielkości sond. Właśnie dlatego tak fajne jest posiadanie całego zestawu, czyli wielu ich rozmiarów. Jeśli chodzi o jakieś rady w kwestii robienia kropek, to polecam używać dobrze napigmentowanych lakierów i najlepiej nie takich, które bardzo szybko wysychają. Kilka mi właśnie przyschło i zrobiła się na paznokciach nitka z lakieru.
I pomyśleć, że kiedyś rzadko nosiłam paznokcie w kropki, a teraz gościły u mnie dwa razy pod rząd.








Na zdjęciu powyżej niebieski lakier jest dobrze oddany, na pozostałych aparat 'zjadł' go.


Użyłam: sond dostępnych tutaj, o których pisałam tutaj, Seche Vite, Sally hansen xtreme wear nr 370 black out, miss sporty nr 2166, MIYO mini drops nr 45 Iris, MIYO mini drops nr 165 sweet carrot, MIYO mini drops nr 43 lollipop.

Tradycyjnie przy zakupach w sklepie Lady Queen polecam skorzystać z kodu dającego 15% zniżki: BRST15. Nalicza się on także przy rzeczach przecenionych.



Jak podobają Wam się te paznokcie? Lubicie kropki?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »

wtorek, 3 czerwca 2014

Wracam z nowymi siłami, zapałem, zdobieniami

Hej
Przez kilka(naście) problemów osobistych byłam nieobecna przez ponad miesiąc, ale dzisiaj wracam do Was z nowymi siłami, nowym zapałem i nowymi zdobieniami. Mimo że nadal walczę (i jeszcze długo będę) to potrzebuję Was :) Jestem już po maturach (uff...), mam wakacje, więc myślę, że będę pisać kilka razy w tygodniu (zobaczymy jak wyjdzie).

Dzisiaj przychodzę do Was ze zdobieniem, które miałam w dniu dziecka. Chyba wyłamię się ze schematu, bo nie były to różnokolorowe paznokcie (tego dnia miałam imprezkę rodzinną). Pomysł nie jest mój, gdzieś go kiedyś widziałam i odwzorowałam.






 A tutaj lakiery które użyłam:
Lovely nr 25, wibo nr 34, MIYO mini drops nr 165 sweet carrot, miss selene nr 237, Editt magnetyczny nr 16, Sally Hansen insta-dri top coat

Jak Wam się podoba? Robiłyście 'tradycyjne' paznokcie na dzień dziecka, czy coś innego?

Pozdrawiam,
Pulinka :)
Czytaj dalej »