Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose holographic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose holographic. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 stycznia 2023

Urodziny srebremalowane!

Dzisiaj swoje urodziny ma srebremalowane! Asiu, z tej okazji życzę Ci dużo zdrowia, spełniania marzeń, pieniędzy, paznokciowej weny i jeszcze więcej czasu na malowanie tych pięknych zdobień!
Z okazji Twoich urodzin zmalowałyśmy paznokcie pełne pięknych, zimowych widoczków, które tak często goszczą u Ciebie. Mamy nadzieję, że Ci się spodobają. Wszystkie możecie zobaczyć z bliska na instagramie pod hasztagiem: #srebrneurodziny.


Na moich paznokciach możecie zobaczyć dosyć proste zdobienie, które zmalowałam ręcznie, ale z holo tłem, które robi świetną robotę! Jeśli chodzi o samo zdobienie, to postawiłam na coś klasycznego - zimowy las, późny wieczór i padający śnieg. 





Ten piękny holoś to Golden Rose holographic numer 01. Na paznokciach ze zdobieniem widzicie 2 warstwy, a na pozostałych 3, ponieważ przy dwóch jeszcze delikatnie prześwitywały mi końcówki. Sam lakier schnie szybko, no i to jak się mieni jest niesamowite! Szczególnie, że akurat nosiłam go w słoneczne dni - jak możecie się domyślać, chodziłam w niego wgapiona!






Samo zdobienie malowałam farbkami akrylowymi, które kupiłam we flying tigerze. Polecam Wam je z całego serduszka, bo są tanie i zdecydowanie nadają się do paznokci. Ładnie kryją i dobrze się sprawują, nawet do precyzyjnych malunków (chociaż tutaj w sumie większe znaczenie mają pędzelki, których używacie). 





Dajcie znać jak Wam się podobają moje zimowe paznokcie!
Pulinka
Czytaj dalej »

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Wielkanocny króliczek holograficzny

W tym tygodniu już Wielkanoc, więc najwyższa pora na pokazanie Świątecznych inspiracji. U mnie będzie tylko jedna (właśnie ta :) ) plus moje Wielkanocne paznokcie. Przy okazji chciałabym się Was zapytać, czy chcecie też zobaczyć co w Święta będę miała na prawej dłoni, na której noszę hybrydy? Mam już pomysł na ciekawe zdobienie, ale ponieważ jeszcze nigdy nie pokazywałam tutaj hybryd, to nie wiem, czy jesteście zainteresowani takimi paznokciami.




To zdobienie dedykuję wszystkim z Was, które chcą coś delikatnego i prostego, ale coś, co w słońcu będzie dawało czadu. To zdobienie właśnie takie jest dzięki dwóm lakierom holo. Poniżej możecie zobaczyć jak cudownie całość mieni się i błyszczy w słońcu!



Bazą tego zdobienia jest piękny, jasnoróżowy lakier ze złotymi drobinkami Wibo nail care nr 2. Całą serię recenzowałam Wam jakiś czas temu na blogu.
Różowe holo drobinki zawdzięczamy pięknemu lakierów I.L.N.P. daydreamer. Oprócz dwóch paznokci znalazł się on także na ogonku zajączka.



Użyte produkty:

  • wibo nail care nr 2
  • ILNP Daydreamer
  • Golden Rose holographic nr 01
  • farbki akrylowe 
  • top coat Seche Vite (aczkolwiek szczerze mówiąc mam do niego mieszane uczucia i niezbyt go polecam)
Macie już gotowe paznokcie lub pomysły na Wielkanocne zdobienia paznokci?
Pulinka
Czytaj dalej »

wtorek, 20 lutego 2018

Urodzinowe paznokcie - 23 ❤

Jak co roku przychodzę do Was, żeby pokazać Wam paznokcie, które towarzyszyły mi w dniu urodzin. Mogliście je już widzieć na moim  instastory - jeśli jeszcze mnie nie obserwujecie to zapraszam na konto lakiernia.pulinki. Zeszłoroczne paznokcie możecie zobaczyć tutaj, te sprzed dwóch lat tutaj, natomiast tutaj są sprzed trzech lat (chyba najgorsze :P ). Moją małą tradycją jest to, że na paznokciach mam swój wiek, który witam w dniu urodzin - w tym roku jest to 23 (szczerze mówiąc, to brzmi to dla mnie bardzo dorośle, podczas gdy ja nadal czuję się na maksymalnie 18 lat :D ). Również jak co roku na paznokciach wylądował napis 'happy birthday'. Oba te napisy umieściłam na balonikach. Oprócz tego możecie zobaczyć także Żyrafkę trzymającą balony oraz coś, bez czego nie wyobrażam sobie mojego życia, czyli lakiery do paznokci. Zapraszam do oglądania zdjęć!


W przypadku pierwszego zdjęcia, to w sumie nie jest ono kompletne, bo potem pokryłam paznokcie drugą warstwą topu. Poza tym było robione w słabym świetle, ale mimo wszystko podobało mi się tak bardzo, że postanowiłam się nim z Wami podzielić.


Nie wiem, czy Wy też tak macie, ale ja zawsze w urodziny ubieram się jakoś fajniej, zakładam coś, czego nie założyłabym w zwykły dzień. Ot, po prostu mam potrzebę czucia się wyjątkowo. W tym roku padło na biało-szarą, tiulową spódniczkę, na widok której dużo osób pytało się mnie, czy biorę dzisiaj ślub :D Spódniczkę możecie (we fragmencie) zobaczyć na dwóch zdjęciach.











Na dwóch paznokciach mam różowy lakier Golden Rose Express Dry nr 10, a na nim malunki wykonane przy pomocy fabrek akrylowych z flying tigera
Pozostałe paznokcie pokryłam szarym lakierem Eveline vinyl gel nr 201. Na paznokciu palca wskazującego Żyrafka i balony namalowane są także przy pomocy farbek akrylowych z flying tigera, natomiast na małym i kciuku zrobiłam naklejki stemplowe - wzór pochodzi z płytki B. loves plates B.00 rainbows and unicorns, kontury to Colour Alike/B. loves plates kind of black, nakrętki buteleczek to holos z chińskiej strony o którym pisałam Wam tutaj, buteleczki kolorowałam holosiami od Golden Rose o numerach 01, 05, 06 i 07, natomiast serca to Eveline vinyl gel nr 206.
Wszystkie paznokcie pokryłam top coatem NCLA gelous?.

Kto zauważył, że buteleczki lakierów są pokolorowane holosiami? Lubicie paznokcie robione pod daną okazję?
Pulinka

PS. Po prawej stronie pojawił się nowy gadżet - możliwość obserwacji na platformie zblogowani.pl, do czego gorąco zachęcam.
Czytaj dalej »

poniedziałek, 6 listopada 2017

Czarne holo od Colour Alike, Golden Rose, Essence i Beauty Big Bang

Zgodnie z zapowiedzią przychodzę do Was z recenzją pierwszej z rzeczy, które dostałam w ramach współprac. Dzisiaj na tapetę weźmiemy czarny lakier holo od Beauty Big Bang. Bardzo długo szukałam idealnego, czarnego holo, więc gdy dostałam taką możliwość, to wybrałam sobie właśnie taki lakier do wypróbowania. Mam już kilka czarnych holosi, jednak nie spełniały one moich wymagań - mój ideał powinien być naprawę czarny, a nie szary i mieć ładne, linearne holo.
Jeśli chodzi o lakier z Beauty Big Bang, to dostaniecie go tutaj za około 22 zł ($5,99). Kryje bardzo ładnie już po pierwszej warstwie. U mnie widzicie dwie, ale to ze względu na to, że lubię mieć ciutkę grubszą powłokę na paznokciu. Po pomalowaniu paznokci byłam zaskoczona, bo lakier schnie naprawdę bardzo szybko. Jednak najważniejszą jego cechą jest to, że ma piękne holo, totalnie linearne i obłędne - na zdjęciach widzicie tylko część możliwości tego gagatka. Poza tym jest idealnie czarne, bez żadnej szarości, holograficzne drobinki nie sprawiły, że lakier bazowy 'wyblakł'.

  





Doskonale wiem, że takie zdjęcia czasami niewiele mówią, w tym przypadku nie ze względu na kolor lakieru, ale ze względu na holo - wszystko zależy tutaj od oświetlenia i apartu. Z tego powodu poniżej możecie zobaczyć porównanie różnych, czarnych holosi (oraz holo top coatu).
Na kciuku widzicie lakier Sally Hansen Xtreme Wear nr 629 Black Out, a na nim Colour Alike holo top coat 2.0.
Na palcu wskazującym jest lakier Colour Alike Black Saint.
Na środkowym lakier z Beauty Big Bang.
Na serdecznym Golden Rose holographic nr 07. Ma piękne holo, ale myślałam, że będzie bardziej czarny. Muszę spróbować nałożyć go kiedyś na czarną bazę.
Na małym Essence Colour&Go 176 headphones on!. Ujęłam go w zestawieniu, bo w buteleczce ma holo drobinki, jednak na paznokciach one zanikają.








Gdyby któraś z Was planowała zakupy na stronie Beauty Big Bang, to przypominam o kodzie LAKI10, który daje Wam 10% zniżki.

Jestem ciekawa, który z holosiów spodobał Wam się najbardziej? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!
Pulinka
Czytaj dalej »

czwartek, 12 października 2017

Halloweenowe wyzwanie - pajęcza sieć

Pająki nie są moimi ulubionymi zwierzakami. Zawsze, gdy jakiś zawita w moje otoczenie jest szybko wywalany za okno przez mojego brata, tatę, ewentualnie wołam wtedy mamę. Najgorsze spotkanie z jednym z nich było chyba w łazience, kiedy zwieszał się z lampy, nie miałam jak obok niego przejść i byłam wtedy pod prysznicem, brrrr... Pająki są jednak nieodłącznym elementem Halloween i to nie tylko dlatego, że sporo osób się ich boi - tkane przez nich sieci są kojarzone z upływem czasu, postępem, losem oraz reprezentacją cyklu życia. Poza tym pająki często mieszkają w zakurzonych, ciemnych miejscach, i dlatego w wyzwaniu Halloweenowym musiał pojawić się także temat sieci pająka. Nawet nie chcę myśleć o zaplątaniu się w takie nici, jednak na paznokciach są one dla mnie jak najbardziej akceptowalne. Żeby trochę bardziej oswoić zarówno pająki, jak i ich sieci postanowiłam zrobić je w wersji tęczowej - zarówno baza tego zdobienia, jak i lakier, którym stemplowałam mają wykończenie holograficzne.





 




W celu zrobienia tego zdobienia najpierw pomalowałam paznokcie lakierem Golden Rose Holographic nr 01. Na nim odbiłam wzór z płytki BPL-03 (Born Pretty Store) przy pomocy lakieru holograficznego, który do stemplowania przeznaczony nie jest, ze sklepu Beauty Big Bang (dostaniecie go tutaj) oraz przezroczystego stempla. Skórki zabezpieczyłam lateksem Liquid Peel Off Tape z Born Pretty Store. Całość pokryłam top coatem Rimmel super gel top coat.


Jeśli chciałybyście zrobić zakupy w sklepie Beauty Big Bang, to pamiętajcie o kodzie LAKI10, który daje Wam 10% zniżki.

Jestem ciekawa, czy sprawiłam, że chociaż trochę polubiłyście pająki? A może lubicie je od zawsze?
Pulinka
Czytaj dalej »