Pokazywanie postów oznaczonych etykietą life nr 97. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą life nr 97. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 lipca 2016

Pobrudzone zdobienie

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać zdobienie, które w mojej głowie wyglądało super, a w rzeczywistości nie do końca mi się podobało. Plan był taki, żeby na zielonym lakierze zrobić stemple, a na nich splatter nails. Błąd jaki zrobiłam, to użycie do tego słomki, powinnam była zrobić to przy pomocy jakiegoś pędzelka. Ponieważ różowy i żółty zakryły praktycznie całe stemple i wyglądało to, jakbym zrobiła zdobienie i go pobrudziła, to stwierdziłam, że jeszcze raz zrobię te same stemple na wierzchu. Nie pokrywają się one z tymi pod spodem (nawet nie miałam tego w planach), ale w takiej wersji bardziej mi się podobały.

W ogóle czasami zaglądam na bloga w pracy i zauważyłam, że na tym komputerze zdjęcia są bardziej żółte. Zastanawiam się, który monitor 'kłamie' - w pracy, czy mój w domu ;)






Do zdobienia użyłam płytki B. loves Plates nr B.01 geometry is perfect, przezroczystego stempla (tu znajdziecie post o nim), wet'n wild megalast nr E2103 Tropicalia, life nr 97, Colour Alike/B. loves Plates o nazwie B. a Lemonade, Colour Alike nr 570 Takie pawie tylko w Wawie (notabene jest przepiękny!) oraz Seche Vite.

Robiłyście kiedyś splatter nails? Też Wam się zdarza, że coś wygląda lepiej w Waszej głowie, niż na paznokciach?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »

wtorek, 5 lipca 2016

Kolorowo

Jakoś tak mam, że w lato o wiele częściej sięgam po neonowe lakiery (chociaż jeśli w zimę mam na nie ochotę, to też ich używam). Szykujcie się więc na wiele kolorowych paznokci :) 
Nie tak dawno, bo dokładnie 2 miesiące temu, pokazywałam Wam bardzo kolorowe paznokcie, które były zrobione metodą podobną do saran wrap. Ostatnio znowu miałam ochotę zrobić takie kolorowe maziaje, tym razem sięgnęłam jednak po gąbkę i zrobiłam wielokolorowe cieniowanie, które ostemplowałam wzorem z płytki B. loves Plates nr  B.01 geometry is perfect. Całość bardzo spodobała się mojej mamie i przedwczoraj, po zmyciu tego zdobienia, odtworzyłam go na jej paznokciach. 














Część z Was jest pewnie zdziwiona dosyć lakonicznym opisem powstawania tych paznokci. Spowodowane jest to tym, że nakręciłam filmik, na którym możecie zobaczyć krok po kroku, jak je zrobiłam.



Do zdobienia użyłam: przezroczystego stempla (tutaj znajdziecie post na blogu wraz z filmikiem, a tutaj możecie go kupić), płytki B. loves Plates nr B.01 geometry is perfect oraz lakierów - biały to Sally Hansen Xtreme wear ne 300 white on, róż to life nr 15, żółty life nr 97, niebieski - MIYO mini dropt nr 45 Iris, czarny do stempli - Colour Alike/B. Loves Plates kind of black, miss sporty peel off oraz Seche Vite.

Jak Wam się podoba to zdobienie? A może macie jakieś uwagi co do filmiku?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »

środa, 4 maja 2016

Kolorowe lato

Słońce i ciepełko na zewnątrz (wreszcie!) zachęciło mnie do szalonego pomalowania paznokci. Szalonego, czyli tęczowego. Poza tym znalazłam też zapisane na dysku zdjęcie z tego profilu na instagramie i wiedziałam, że muszę coś takiego odtworzyć. Nie wiem dokładnie, jak nazywa się ta metoda, ale to coś podobnego do saran wrap, tylko wielokolorowe. W skrócie - malujecie paznokcie na biało, na paznokciu robicie plamy kolorowymi lakierami, przykładacie na to folię, pokrywacie top coatem i gotowe. Coś podobnego, tylko że jesiennego, pokazywałam Wam tutaj. Dawno już nie nosiłam tak kolorowych paznokci, ale możecie się spodziewać, że to nie ostatnie takie. 




Ponieważ muszę dzisiaj iść na uczelnię i do pracy, a nie chcę tak bardzo 'razić' paznokciami (oraz nie byłabym sobą, gdybym je tak po prostu zostawiła) zdecydowałam się na pokrycie ich czernią. Ale spokojnie, nie w całości :) Powstały na nich czarne wzorki. Na początku na środkowym paznokciu posługiwałam się cienką tasiemką, ale po jednym wymiękłam i sięgnęłam po rapidograf, który wygrałam w konkursie za tę pracę. To jest jego debiut, także przepraszam za nierówne linie - dopiero uczę się go obsługiwać.












Do zdobienia użyłam odżywki z Sensique, bieli carla cosmetics 4D-2C, lakierów life nr 15 (róż) i 97 (żółty), MIYO mini drops nr 45 Iris (niebieski, zapachowy lakier, dzięki któremu moje paznokcie bardzo ładnie pachną), MIYO mini drops nr 102 decadence, Seche Vite, Sally Hansen nr 370 Black out, rapidografu oraz tasiemki.

Jestem pozytywnie zaskoczona kryciem tych lakierów life, na pewno napiszę Wam o nich więcej.

A czy u Was pogoda ma wpływ na kolory na paznokciach? Jak Wam się podoba to zdobienie?

Pulinka
Czytaj dalej »