Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miyo zapachowy pineapple. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miyo zapachowy pineapple. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 lipca 2013

Sorbet jagodowo-ananasowy

Hej,
Dzisiaj przychodzę do Was z obiecanym zdobieniem. Do jego zrobienia zainspirowała mnie jagodzianka którą jadłam - jestem wielką niezdarą i jak coś jem to zawsze muszę się upaćkać. I tak było też i tym razem - jadłam jagodziankę, a jagody wylądowały (na szczęście tylko) na paznokciach. Efekt żółty+jagodowy straaasznie mi się spodobał.
I tak oto paznokcie które widziałyście w poprzednim wpisie, po modyfikacji wyglądały tak:







Jest to metoda saran wrap. Do wykonania tego mani użyłam MIYO mini drops nr 90 Twister, o którym pisałam Wam tutaj.
Świetnie mi się go nosiło i szkoda mi było go zmywać.

Próbowałyście już tej metody?
Co chciałybyście zobaczyć w następnym wpisie - jak pielęgnuję swoje paznokcie (o co prosiła Sepression), czy lakier od Pierre Rene?

Pozdrawiam, Paulina :)
Czytaj dalej »

niedziela, 14 lipca 2013

Witam i przedstawiam ananasika

Hej, jest to mój pierwszy wpis tutaj. Mam nadzieję, że mnie przyjmiecie. Mam na imię Paulina (niektórzy mówią na mnie Pulinka - stąd nick), mieszkam pod Warszawą i od niecałego roku mam fioła na punkcie malowania paznokci. Planuję równocześnie prowadzić dwa blogi - ten tutaj i na pingerze (o, tutaj) o tej samej treści (wpisy będą takie same).

Dzisiaj przychodzę do Was z lakierem, który wybrałam sobie jako nagrodę w konkursie "Pokaż swój nastrój z pazurkami Miyo lub Pierre Rene" (zdobienie, które wykonałam na ten konkurs). Jest to lakier z serii zapachowych - MIYO mini drops nr 46 o zapachu pineapple. Lakier pachnie przez pierwsze dwa dni na pewno, potem pokryłam go topem. Zapachem ananasa bym go nie nazwała, ale cóż - spośród 3 zapachowych lakierów, które miałam na paznokciach chyba żaden nie pachniał jak powinien, chyba tak już jest z tymi zapachowymi lakierami.


To czarne, to kuleczka, która chyba staje się już standardem w większości lakierów, co bardzo cieszy.











Ostatnie zdjęcie - porównanie tego lakieru i żółciaka od MIYO - 43 Lollipop (zapachowy jest taki bardziej delikatny, pastelowy).
Nie mogłam wytrzymać bez urozmaicenia lakieru, więc niebawem spodziewajcie się wpisu z dodatkiem.

Pozdrawiam, Pulinka :)

Czytaj dalej »