Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Valentine's Day BP-L001. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Valentine's Day BP-L001. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 lipca 2018

Miłosne płytki od Born Pretty Store

Walentynki już dawno za nami, ale, jak wszyscy wiemy, każdy dzień w roku jest idealny na wyznawanie sobie miłości. Z tego powodu postanowiłam Wam pokazać wszystkie miłosne płytki, które dostałam od Born Pretty Store, pomimo tego, że mamy właśnie lipiec. Myślę, że każdej z nas przyda się chociażby jedna płytka z takimi wzorami. Przy okazji każdej z nich pokażę Wam na rolce jak odbijają się wzory. Od razu mówię, że jeśli któryś z nich jest przerwany w połowie, to nie oznacza to, że płytka jest wadliwa, tylko po prostu tyle zmieściło się na stemplu :)

Pierwsza z nich jest oznaczona jako Valentine's Day BP-L005. Składa się ona z kilku wzorów ludzi (z nich najbardziej podoba mi się wzór Panny Młodej, na pewno użyję go na jakiś ślub - dolny rząd, trzeci od lewej) oraz wzorów około-miłosnych - serduszek, róż i napisów.
Jeśli chodzi o odbijanie, to wszystkie cieniutkie linie są idealnie wyżłobione, jedynie większe wzory czasami nie odbijają się do końca (zostawiają małe, puste przestrzenie), aczkolwiek może to być moja wina, bo generalnie mam problem z odbijaniem większych elementów. 
Możecie kojarzyć tę płytkę, bo pokazywałam Wam ją już przy okazji tego zdobienia.





Drugą płytką jest Valentine's Day BP-L001. Jest to typowo kwiatowa płytka - zawiera głównie róże, ale znajdziecie tutaj też dwa wzory z sercami i jeden, który ma chyba imitować list miłosny. Zdecydowanie jest to płytka dla fanek róż, kwiatowych wzorów na paznokciach. 
Odbija się dokładnie tak, jak poprzednia - cienkie linie przenoszą się idealnie, te grubsze czasami robią przerwy. 
Pokazywałam Wam ją przy okazji tego zdobienia





Ostatnia płytka jest najbardziej pocieszna z nich wszystkich. Jest oznaczona jako Valentine's Day BP-L004. Nie wiem jak nazwać wzory, które na niej są, bo jest to istny miszmasz - są tu jednorożce, kaktus, tęcza, ale też koty, psy, panda (która jest w 5% jednorożcem, a w 95% ninja :D ), serduszka, róże, para zakochanych... Przyznacie, że jest duża różnorodność i chyba każdy znajdzie na niej coś dla siebie. Mi najbardziej podoba się serduszko roślinne (które pokazywałam Wam na paznokciach przy okazji tego zdobienia), para zakochanych z balonem oraz piesek. Chociaż pozostałe wzory też są piękne!
Z odbijaniem jest identycznie, jak z poprzednimi płytkami, więc nie będę się powtarzała :)





Przypominam o kodzie PAPK31, który daje Wam 10% zniżki.

Która płytka jest Waszym faworytem? A może nie lubicie takich wzorów, bo są dla Was za słodkie?
Pulinka
Czytaj dalej »

czwartek, 26 kwietnia 2018

Róże po raz kolejny

Pewnie mówiłam Wam to już przy okazji innych, podobnych do tego zdobień, ale powtórzę jeszcze raz - róże są takim motywem na paznokciach, który chyba nigdy mi się nie znudzi. Często maluję je sama przy pomocy farbek, tym razem postawiłam jednak na odbicie ich na paznokciach przy pomocy stempli. Początkowo myślałam o tym, żeby je pokolorować tintami już po odbiciu (dlatego użyłam jasnego lakieru jako bazy), potem jednak z tego pomysłu zrezygnowałam i zostawiłam je tak, jak były. Żeby nie było nudno, jako akcent na paznokciu palca wskazującego użyłam lakieru z drobinkami. Tak oto powstało bardzo proste, romantyczne zdobienie, które idealnie pasuje na wiosnę. W sumie podobne zdobienie miałam w ostatni weekend - podczas konferencji Meet Beauty. Niedługo napiszę o niej osobny post, będzie też o paznokciach, które mi wtedy towarzyszyły, więc 'zostańcie ze mną' ;) 













Lakier, który mam na palcu wskazującym to Mariza brillant nr 7689.
Pozostałe paznokcie pomalowałam najpierw lakierem Life professional plus nr 304, a następnie przy pomocy lakieru Colour Alike/B. loves plates o nazwie B. a rudolph odbiłam wzór róż z płytki Born Pretty Store Valentine's Day BP-L001. Skórki zabezpieczyłam lateksem z Born Pretty Store
Całość pokryłam dwoma topami - najpierw wodnym Essence metal shock sealing top coat, a następnie Life professional plus gel top coat nr 300. Dzięki temu mam pewność, że stemple nie będą rozmazane. Trzeba tylko dać topowi wodnemu trochę czasu, żeby dobrze wysechł, inaczej zrobią Wam się białe/niebieskie zacieki, które znikną po całkowitym wyschnięciu całości.

Przypominam o kodzie PAPK31, który daje Wam 10% zniżki na zakupy w Born Pretty Store

Co myślicie o tym zdobieniu? Lubicie motyw róż na paznokciach?
Pulinka

A jeśli podoba Ci się to, co robię, to zapraszam na mojego instagrama oraz do obserwowania mojego bloga na bloggerze i platformie zblogowani.
Czytaj dalej »