Pokazywanie postów oznaczonych etykietą safari. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą safari. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 marca 2016

Wielkanoc

Mam nadzieję, że pojedliście, pośmialiście się i spędziliście miły czas z rodziną - dla mnie to na tym głównie polegają święta. Jednak żeby wszystko do siebie pasowało to u mnie musiały pojawić się (ostatnie w tym roku) Wielkanocne paznokcie. Tym razem pojawiły się króliczki, kurczaczki, które dopiero co się wykluły, i pisanki (jeśli ktoś chce zobaczyć moje zeszłoroczne paznokcie, na których zagościł baranek, to zapraszam tutaj). Dodatkowo na końcu pokażę Wam moją prawą rękę, za którą nie przepadam z powodu kształtu paznokci i faktu, że jestem praworęczna, co oznacza, że rysunki na niej są gorsze ;) 






I prawa ręka - osoby wrażliwe powinny szybko przewinąć w dół :)




Na trzech paznokciach (kciuk, środkowy i mały) wylądowały pisanki, których bazą jest debby gel play nr 33, żółte kropki to Colour Alike/B. loves Plates o nazwie B. a sunshine, a niebieskie to lakier tej samej firmy o nazwie B. a blue ocean. Bardzo przydały mi się sondy, o których pisałam tutaj. Różowy zygzak to Rimmel Rita Ora nr 270 Sweet retreat.
Kurczaczka zmalowałam przy pomocy Orly 40639 hook up (żółty), białego lakieru Gel like 4D-2C, dzióbek to Orly 40680 Heat Wave, a oczy to farbki akrylowe.
Zajączki zmalowałam farbkami akrylowymi na tle lakieru Safari. Trawa to również farbki.
Całość pokryłam top coatem z Essence gel-look, a na to Seche Vite.

Jak spędziliście Święta? :)

Pulinka
Czytaj dalej »

wtorek, 24 grudnia 2013

wodospad i krople :P

Hej :) Ostatni wpis 23 dni temu... No cóż, nie lubię dodawać postów, które napisałam kiedyśtam, wolę pisać dla Was cały post w dniu, w którym go publikuję, a że ostatnio mój 'wolny' czas spędzam na nauce, nauce, nauce i imprezach, to na bloga już go mało... Dodatkowo mały remont w kuchni też zabrał mi trochę czasu, ale paznokcie maluję i obiecuję nadgonić :)
Dodatkowo mój tato znowu jest w szpitalu - w sobotę po południu pociął sobie lewą rękę piłą elektryczną, połamał sobie palce... Lekarze musieli w 1,5h zrobić operację którą robią w 3h (nie mogli tacie dać narkozy ze względu na leki, które bierze). Ale podobno udało się, na 80% tata jutro będzie w domciu, w piątek tylko na zmianę opatrunku :) Oby tylko dobrze się zagoiło, a druty spełniły swoje zadanie :)

___
Dzisiejszy wpis poświęcony będzie trzem lakierom Safari oraz lakierowi Pierre Rene. A raczej temu, co z nich powstało...
Otóż pewnego popołudnia stwierdziłam, że nie mogę ciągle chodzić ze 'zwykłym' lakierem ;) Jako, że na paznokciach miałam turkusa od Safari (nr B03, który notabene dobrze się sprawuje - ma szerszy pędzelek, schnie szybko, jest tani i w dodatku wytrzymuje kilka dni :) ) to stwierdziłam, że namaluję wodę. I tak oto na jednym paznokciu mam wodospad, a na drugim kapiącą wodę :)












Kilka zdjęć jest z telefonu (cieplusie rękawiczki bez palców moją miłością <3 -="" a="" aparatu="" br="" ci="" d="" delikatnie="" i="" jako="" kilka="" kolorach="" nice="" r="" st="" w="" z="">
Jak Wam się podoba?
___
Korzystając z okazji chciałabym Wam złożyć życzenia Świąteczne - żebyście spędzili te święta w gronie rodzinnym, zdrówka dla wszystkich ważnych ludzi w Waszym życiu i dla Was, szczęścia, maturzystkom dobrze zdanych matur, miłości, twardych paznokci i spełnienia marzeń :)

Pozdrawiam, Pulinka :)

PS. obiecuję jutro nadrobić wszystkie Wasze posty i jak najszybciej dodać to, co stworzyłam na święta na paznokciach :)
Czytaj dalej »

wtorek, 20 sierpnia 2013

Zdobienie na Miyo mini drops nr 128 - Aqua :)

Hej :)
Dzisiaj szybki wpis, bo muszę uczyć się do egzaminu teoretycznego na prawko (nie żebym przez cały dzień tylko przejrzała sobie notatki z kursu, a przez resztę dnia robiłam wzorniki z lakierów, czy oglądała telewizję :P ) - jutro o 13 trzymajcie za mnie kciuki :)

Dzisiaj bohaterem będą dwa lakiery - Miyo mini drops nr 128 Aqua o którym pisałam Wam 3dni temu oraz Safari nr 411 (który ma dzisiaj swój debiut :) ).

Z góry przepraszam za krzywe linie, trochę ręka mi się trzęsła :) a taki gradient jak na kciuku robiłam pierwszy raz - muszę powiedzieć, że bardzo mi się spodobał :)






W sumie nie miałam pomysłu jak go ozdobić ;)

Co myślicie? A jak Wy ozdabiacie swoje paznokcie? :)

Pozdrawiam, Pulinka :P
Czytaj dalej »