Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sally Hansen Xtreme wear nr 370 Balck out. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sally Hansen Xtreme wear nr 370 Balck out. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 września 2015

Jesień.

Bardzo długo mówiłam jesieni 'nie!' i nie przyjmowałam do wiadomości, że cudownego, gorącego lata, które kocham już z nami nie ma. Malowałam paznokcie na typowo letnie kolorki, nawet przerwałam czytanie książki w momencie, kiedy rozdział nazywał się 'Jesień'. Serio. Nie lubię zimna, nie jestem do niego przystosowana, mam wiecznie zimne ręce i stopy (wyjątkiem są moje ukochane temperatury 30+ ) i bardzo szybko marznę. Niestety nawet na mnie przyszedł czas i pod wpływem pogody pomalowałam paznokcie na ciemny fiolet, który ostemplowałam czernią.







Bazą tego zdobienia jest lakier, który bardzo mnie zaskoczył i teraz dziwię się sobie, że tyle czasu przeleżał w szufladzie nieużywany. Mowa o lakierze Da Vinci nr 351, który kosztuje około 2-5zł. Wysycha bardzo szybko i pewnie poświęcę mu osobny post, bo jest naprawdę bardzo fajny.





Płytka, którą użyłam do tego zdobienia pochodzi z Born Pretty Store, ma numer BP-08 i dostępna jest tutaj (obecnie w promocji za 2,06$). Tradycyjnie już przychodzi do nas zabezpieczona niebieską folią, którą należy zerwać przez użyciem. Użyłam tego wzoru, który jest najszerszy z całej płytki (ma wymiary w najszerszych miejscach ok. 4,4cm x 1,8cm) i pewnie świetnie sprawdzi się przy kolorowaniu. O stemplu pisałam już tutaj.


Do stemplowania użyłam lakieru Sally Hansen nr 370 black out, bazą jest wspomniany już Da Vinci nr 351, top coatem był Seche Vite i Kwik Kote, jako bazy zabezpieczającej użyłam Maybelline expres manicure.


Przypominam, że przy zakupach w sklepie Born Pretty Store z kodem PAPK31 dostaniecie 10% zniżki na nieprzecenione artykuły, a wysyłka na cały świat jest darmowa.

Jak Wam się podobają te paznokcie? Lubicie jesień, czy, tak jak ja, wolicie lato?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »

sobota, 29 sierpnia 2015

Złote stemplowanie odcinek 2.

Wakacje dalej spędzam pod hasłem 'wyjazdy', tym razem jestem nad naszym morzem. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na post.

Dzisiaj post, na który część z Was czeka już jakiś czas i zrobiony został właśnie z myślą o Was i na Waszą prośbę. Mowa o stemplowaniu lakierem Carla nr 186 na czarnym lakierze. O tym, jak spisuje się w stemplowaniu i jak znalazł się w moich łapkach pisałam Wam już tutaj (notabene to też był post wyjazdowy) i muszę Wam powiedzieć, że identycznie zachowuje się na czarnym kolorze - łatwo się przenosi, dobrze odbija, nie robi prześwitów. Dodam jeszcze, że ma pojemność 5ml i jedyne co mi się w nim nie podoba to jego srebrne drobinki.









Zbliżenie na wzór.



Bazą pod stemple jest oczywiście niezawodny Sally Hansen nr 370 Black out, stemplowałam wspomnianym już lakierem Carla nr 186, całość pokryłam Seche Vite (w który zaopatrzyłam się na promocji w Superpharmie). Stemplowałam wzór z płytki B. loves Plates nr B.01. geometry is perfect.

Jak Wam się podoba to zdobienie? Co myślicie o tym lakierze? A może możecie polecić mi jakiś inny złoty lakier, który dobrze spisuje się przy stemplowaniu?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »

wtorek, 15 kwietnia 2014

Ingressowe paznokcie ;)

Hej ;) Dzisiaj przychodzę do Was ze zdobieniem, które zrobiłam na życzenie mojego K. Życzenie to powiedział mi w czwartek wieczorem, kiedy miałam mega doła, w sobotę rano pomalowałam paznokcie na czarno (tak optymistycznie ;) ) a w niedzielę zrobiłam zdobienie i dzisiaj pewnie je zmyję ;)

Generalnie Ingress to gra na smartphone, gdzie chodzi się po mieście (na nóżkach, nie wirtualnie) i zbiera się portale. Nieraz też słyszę, że zbierają się większą grupą i chodzą razem (ja w to nie gram, tylko słucham tak, jak K. nieraz słucha o paznokciach ;) no i czasami chodzimy na spacery, a on gra :) ).

Tak oto wygląda moje zdobienie z tym motywem :) Enlightened to frakcja w Ingressie.





Jak Wam się podoba? Słyszałyście o tej grze? Może Wasi znajomy/TŻ-ci też grają? :)

Pozdrawiam,
Pulinka ;)

PS. gdybyście miały jakiekolwiek pytania o grę, to możecie je zadawać pod postem, odpowie na nie K. ;)
Czytaj dalej »

niedziela, 8 września 2013

Koronkowe zdobienie

Hej, dzisiejszy mani był robiony naprawdę na szybko - 1,5h do wyjścia, na paznokciach neonowy pomarańcz, a sukienka taka, jak niżej (zdjęcie z innej imprezy), dodatki czarne, więc co? Malujemy paznokcie ;)


Nie powiem, bardzo pomocny był top od Golden Rose gel look, który bardzo przyspieszył wysychanie. W dodatku nie zmywałam paznokci, tylko dałam kolory na ten pomarańcz.






Na zdjęciach widzicie 2 warstwy lakieru Sally Hansen Xtreme wear nr 370 Balck out (czerń) i 3 warstwy lakieru Essence colour&go nr 112 time for romance. Podejrzewam, że gdyby nie pomarańczowa baza, to wystarczyłyby 2 warstwy.
Nie wypowiem się o trwałości, ze względu na bazę.

Połączenie to taka klasyka trochę, prawda? ;)

Pozdrawiam, Pulinka :)
Czytaj dalej »