Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Essence fruity naklejki na paznokcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Essence fruity naklejki na paznokcie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 października 2013

Owocowe zdobienie

Hej
Do napisania notki o tym zdobieniu zbierałam się długo - w sumie nie wiem czemu, bo zdjęcia od dawno mam obrobione i wybrane. Jakoś podświadomie się boję, bo nigdy jeszcze nie pisałam o naklejkach na paznokcie.

Korzystając z obniżki, która była jakiś czas temu w Naturze (wszystkie przecenione rzeczy z Essence po 1,99zł a z Catrice po 2,99zł) kupiłam naklejki owocowe z Essence.




Opakowanie wygląda bardzo ładne. Otrzymujemy je jeszcze w papierowym (tekturowym [?] ) opakowaniu w którym znajduje się jeszcze klej (ja jednak nie używam go).

Ozdoby są dosyć sztywne, dlatego przed nałożeniem trochę je pomiętosiłam.

Tak prezentują się na białym tle w otoczeniu czarnego lakieru Sally Hansen nr 370 black out...





... a tak z truskawkowym koktajlem firmy Editt.




Szczerze mówiąc, po kilku grubych warstwach topa myślałam, że bardzo szybko mani będzie do zmycia, bo zwyczajnie odpadnie, natomiast paznokcie z naklejkami przetrwały 2x dłużej, niż zwykły lakier. Dodatkowo wzbudzały niemałe zainteresowanie.

Ze zmywaniem nie miałam wielkiego problemu, dodatkowym plusem jest to, że po oczyszczeniu zmywaczem naklejki można ponownie wykorzystać.

Moim typem jest numer dwa, a Waszym?

Dodatkowo przychodzę do Was z rzeczami, które otrzymałam ostatnio z rozdania u Sepression z firmy Gabbee. Jestem z nich baaaaardzo zadowolona (szczególnie duży + za bardzo szybką wysyłkę).


Pozdrawiam, Pulinka ;)

PS. tradycyjnie biorę się za komentowanie, bo na komórce... no cóż, średnio się to robi ;)
Czytaj dalej »