Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nail art. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nail art. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 stycznia 2018

Różowo-różowe

Ostatnio obiecałam Wam kolejne różowe zdobienie, to jest jednak bardziej stonowane, delikatne, niż poprzednie. O tym, że je zrobię mówiłam Wam już tutaj, gdy pokazywałam Wam tę płytkę i w sumie zrobiłam je niedługo potem. Trochę czekało na swoją kolej i dlatego też mam na nim takie długie paznokcie (wydaje mi się, że to właśnie podczas noszenia tego zdobienia złamałam paznokcia do krwi ;< Można powiedzieć, że nie wytrzymały ciężaru zwierzaków :P ), a zdjęcia robione były jeszcze poprzednim telefonem. 
Jeśli chodzi o płytkę, to ma ona śliczne, geometryczne wzory zwierząt, które podobały mi się już od dłuższego czasu. Tym razem na paznokciach nie wylądował wilk, tylko podwójne stemplowanie samych różowych zwierzaczków - flaminga, świnki i jednorożca.  












Bazą pod zdobienie był lakier Life nr 304. Na niego wystemplowałam wzory z płytki BP-L089, którą możecie dostać tutaj. Stemplowałam przezroczystym stemplem oraz lakierem B. loves plates & Colour Alike o nazwie B. a sweetheart i miss sporty wonder metal nr 040. Skórki zabezpieczyłam preparatem Kasako Docai. Całość pokryłam top coatem Sally Hansen Diamond Flash.  

Przypominam o kodzie rabatowym PAPK31 do sklepu BornPrettyStore.com

Jak Wam się podobają takie różowe paznokcie? Robiłyście kiedyś podwójne stemplowanie? 
Pulinka
Czytaj dalej »

niedziela, 8 października 2017

Halloweenowe wyzwanie - dynie

Halloween coraz bliżej, więc pora na kolejne, tematyczne paznokcie. Tym razem coś, co jest jednym z głównych symboli tego święta - dynie, z których robi się Jack O’Lanterns. Nie wiem, czy wiecie, że kiedyś używało się do tego brukwi i rzepy, a wycinanie w dyni zaczęło się po tym, jak Irlandzcy imigranci przybyli do Ameryki, kraju, skąd to warzywo pochodzi. Nie widziałam jednak, żeby w dzisiejszych czasach ktoś robił latarenki z innych warzyw, a motyw strasznych rzeczy wycinanych z dyni jest nieodłączną tradycją Halloween w różnych formach - na moich ukochanych paznokciach, w postaci misek na stół, pojemników, w które dzieci zbierają cukierki i wielu, wielu innych. Z tego powodu dynia musiała znaleźć się też na moich paznokciach, chociaż w trochę mniej strasznej wersji. Po ostatnich szkieletowych paznokciach nie chciałam Was bardziej straszyć ;)







Na paznokciach mam spory negative space - tam, gdzie nie ma dyni lub jej liści możecie zobaczyć moje naturalne paznokcie. Baza dyni to Rimmel Super Gel nr 031 Perfect Posy. W tym momencie paznokcie pokryłam matowym top coatem, a na dyni zrobiłam kreski lakierem MIYO mini drops nr 122 peach shake, który fajnie nadał całości błysku. Liście to Orly nr 40079  it's not rocket science.

Jak Wam się podoba taka forma dyni? Planujecie zmalować ją na swoich paznokciach? 
Pulinka
Czytaj dalej »

sobota, 4 lutego 2017

Las zimą - trzeci tydzień creative nail party

Kolejny tydzień za nami. Ten czas strasznie szybko leci, szczególnie teraz, gdy jestem w trakcie sesji. Z tego też powodu chciałam Was już teraz przeprosić za to, że następny post pojawi się dopiero w po 9.02 - wtedy będę już po egzaminach :) Tymczasem proszę Was o kciuki.
Jak już wiecie zeszły tydzień Creative Nail Party upłynął pod znakiem jelonków i sarenek. Wszystkie (piękne!) prace dziewczyn możecie zobaczyć tutaj. Tam też możecie głosować na wybrane prace, do czego bardzo Was zachęcam.


W tym tygodniu tematem przewodnim jest zimowy las. Szczerze mówiąc nie mogłam się doczekać tego tematu, bo bardzo lubię malować krajobrazy na paznokciach! Zdecydowałam się na odtworzenie zdobienia, które możecie zobaczyć tutaj. Według mnie jest przepiękne, a samo wykonanie jest banalnie proste. Pomalowałam też prawą rękę i nie wyszła wcale gorzej niż lewa, a to o czymś świadczy. 









Bazą zdobienia jest P2 gloss goes neon. Fajna biel i chociaż nie kryje po pierwszej warstwie, to polecam Wam ją wypróbować.
Top coatem był Sally Hansen Insta Dry. Seche Vite mi się trochę znudził i szukam godnego następcy - jeśli możecie coś polecić to dajcie znać w komentarzach.

Jak Wam się podoba to zdobienie? Lubicie takie krajobrazy na paznokciach?
Pulinka

PS. Przypominam o konkursie!
Czytaj dalej »

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Wakacyjne

Na chwilę zniknęłam z internetów, blogosfery. Te wakacje są dla mnie bardziej pracowite, niż myślałam i też czas mi strasznie przecieka przez palce, całe szczęście, że mam jeszcze miesiąc wolnego od uczelni. Ot, życie :)

Dzisiaj za to przychodzę do Was z iście wakacyjnymi paznokciami - zachęcona pochwałami, które przeczytałam pod tym postem zabrałam się do malowania na paznokciach morza i plaży. Okazja była tym lepsza, że jechałam z rodziną nad morze.
Jeśli chodzi o wykonanie, to wszystko malowałam ręcznie, farbkami akrylowymi, jedynie biała baza pod spodem, 'piasek' i drobinki na 'morzu' to lakiery. Malowanie nie zajęło mi też jakoś dużo czasu, chociaż wiadomo, z prawą ręką zeszło się trochę dłużej. Było mi o tyle łatwiej, że rok temu robiłam prawie identyczne zdobienie, możecie je zobaczyć tutaj. Nie przedłużając, zapraszam na zdjęcia plaży robione na plaży :) 
















Jak już wspominałam - nie ma tutaj dużej ilości użytych lakierów. Piasek to Pierre Rene top flex longlasting nr 8 Gold&melon coctail, lakier z drobinkami to Golden Rose Jolly Jewels nr 101, top to Poshe, a biała baza to, już tradycyjnie, Sally Hansen 300 white on.

Lubicie takie tematyczne zdobienia? Które jest lepsze - to sprzed roku, czy tegoroczne? Jak Wam mijają/minęły wakacje?
Pulinka ;)
Czytaj dalej »

wtorek, 7 czerwca 2016

Cieniowane stemple

Pisałam Wam już kilka razy o moim notatniku, w którym mam listę pomysłów na nail art, których chcę spróbować (głównie są to pomysły z instagrama, trochę też z innych blogów). Dzisiaj chciałabym Wam pokazać jedną rzecz z tej listy, czyli cieniowane stemple. Nie pamiętam już u kogo zobaczyłam go po raz pierwszy, ale pomysł totalnie mnie zauroczył i po prostu musiałam spróbować zrobić to na swoich paznokciach. 
Wydaje się to proste, nie? Ot, stemplujecie jak zwykle, tylko dwoma kolorami, a żeby przejście było łagodne to przejeżdżacie kilka razy kartą, trochę ją przy tym przesuwając. Nic bardziej mylnego ;) Moja pierwsza próba skończyła się totalnym fiaskiem i ostatecznie zrobiłam wtedy zwykłe stemple. Po prostu wzór nie przenosił się na stempel, albo przenosił się w niewielkiej części. Teraz już wiem, jaki błąd robiłam - używałam samych gęstych lakierów, które dosyć szybko schły. Dlatego teraz użyłam lakieru Debby gel play i to jego nakładałam najpierw, a dopiero potem lakier do stempli z CA/BLP. Dzięki temu u mnie wszystko się udało :)
Do stemplowania użyłam płytki ze sklepu Lady Queen i dokładnie tego samego wzoru, który pokazywałam Wam tutaj. Jak widać wystarczy tylko zmienić kolorystykę, żeby zdobienie wyglądało totalnie inaczej - tamto jest eleganckie, a to trochę zwariowane.


















Bazą zdobienia jest lakier Eveline color edition nr 125, o którym pisałam Wam już tutaj. Do stemplowania użyłam Colour Alike/B. loves Plates o nazwie B. a blue ocean, oraz Debby gel play nr 33. Całość pokryłam Seche Vite. Płytka, której użyłam ma numer JQ-L2 i znajdziecie ją w dziale nail art, a dokładniej tutaj. O przezroczystym stemplu pisałam Wam już tutaj.
Przypominam, że z kodem BRST15 możecie otrzymać 15% rabat na wszystkie produkty ze sklepu Lady Queen. Przesyłka jest darmowa.


Które zdobienie podoba Wam się bardziej - tapetowe, czy cieniowane stemple? Robiłyście już stemple tą techniką? A może chcecie tutorial?

Pulinka 
Czytaj dalej »