Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metaliczne ćwieki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metaliczne ćwieki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 lutego 2021

Malinailove - ciepło na sercu

Ostatni temat wyzwania u Weroniki to ciepło na sercu. Wiem, że jest jeszcze jeden - moje walentynkowe, ale my nie świętujemy Walentynek, więc i paznokci jakoś specjalnie malować na tę okazję nie będę (napisałam po czym mój facet zabrał mnie na romantyczny wyjazd do Krakowa - to się nazywa konsekwencja :D Ale specjalnego zdobienia mimo wszystko nie mam). A wracając do dzisiejszych paznokci to wiem, że część osób zrobiło na paznokciach sweterki, kubki z ciepłą kawą/czekoladą itp. Moje zdobienie jest zgoła inne. Bo wiecie kiedy jest ciepło na sercu? Kiedy druga, kochana przez Was osoba jest obok, kiedy spędzacie razem czas, robicie to co lubicie, albo po prostu leżycie na kanapie wgapieni w telefony. Ale fakt, że ta druga osoba jest sprawia, że na sercu jest cieplej. Bo miłość rozgrzewa (nawet takiego zmarzlucha jak ja!). I życzę każdemu takiego uczucia :) 






Bazą pod to zdobienie był NCLA far north. To taki ukryty holoś, z pozoru jest niewinnym, szarym lakierem, ale gdy wyjdziecie z nim na słońce wydobywa się z niego cała magia. Dokładnie tak samo, jak ze śniegiem - w pochmurny dzień wygląda ładnie, ale w słońcu wygląda przepięknie. Zaczyna iskrzyć, migać, robi się przepiękny!




Natomiast samo zdobienie podpatrzyłam u innych dziewczyn, nie wiem kto był pierwszy, więc nie mogę tej osoby wskazać - jeśli wiecie to dajcie znać w komentarzu! Oryginalnie dziewczyny używały hybryd i spider gelów, ja użyłam zwykłych lakierów, więc wzór zmalowałam farbkami akrylowymi. Na to dałam ćwieki w kształcie serc, a na pozostałych paznokciach postawiłam na naklejki wodne oznaczone jako BN-1070. Są piękne, miłosne, bardzo je polecam!




A Wy świętujecie Walentynki?
Pulinka
Czytaj dalej »

sobota, 14 stycznia 2017

Karnawałowe

Karnawał w trakcie, w tym roku trwa wyjątkowo długo, bo kończy się dopiero 28 lutego. W związku z tym chcę Wam pokazać karnawałowe paznokcie, które zrobiłam z okazji koncertu. Wiem, że może się to wydawać dziwnym powodem, ale na imprezy nie chodzę, a że koncert był jednym z tych poważnych i 'dorosłych', to postanowiłam trochę poszaleć z paznokciami. Zrobiłam coś w miarę eleganckiego, co jednocześnie jest bogate i będzie pasowało na imprezy karnawałowe.



Nie miałam dużo czasu na paznokcie, bo dowiedziałam się o wyjściu 3h przed. W trakcie malowania innego zdobienia. Uwielbiam spontan < 3
Z powodu braku czasu musiałam wymyślić coś na szybko, co szybko wyschnie i będzie ładne. Nie chciałam stempli, więc postawiłam na ćwieki (w końcu okazja specjalna, a mi wiecznie szkoda używać wszelkich ozdób). Postanowiłam odwzorować ułożenie, które możecie zobaczyć tutaj na zdjęciu głównym. Jest to bardzo popularne zdjęcie i bardzo mi się podoba! W swojej wersji zmieniłam kilka rzeczy, główną zmian jest tło - moje jest zielono-złote, a nie nude.










Bazą tego zdobienia jest Orly nr 40079 it's not rocket science (przypomniała mi o nim całkiem niedawno Kamila w tym poście). Użyłam też różnych ćwieków, pęsety do nakładania ozdób (ta konkretna jest z tigera) oraz top coatu Sally Hansen Diamond Flash.

Świętujecie karnawał? Jak podobają się Wam moje paznokcie?
Pulinka ;)
Czytaj dalej »

sobota, 13 sierpnia 2016

Różowa łąka

Ostatnio pokazywałam Wam cały set neonowych lakierów z Indigo (kto nie widział, to zapraszam tutaj). Dzisiaj przychodzę do Was ze zdobieniem, w którym jako bazę użyłam Tutti Frutti. Jest to róż, który dosyć ciężko ująć na zdjęciach, chociaż jak patrzyłam na nie na różnych komputerach, to na części wyglądał dobrze. Co do koloru, to według mnie brakuje mu trochę neonowatości, żeby nazwać go neonem, najbardziej przypomina mi on różową magentę. Kryje po dwóch warstwach i w miarę szybko wysycha. To, co mogę powiedzieć o nim na pewno to to, że top coat zmienia jego kolor na trochę bardziej niebieski, chłodny, dlatego też tak wygląda na zdjęciach.
Jako, że dawno nie malowałam odręcznie kwiatków, a porę roku mamy do tego idealną, to postanowiłam to zmienić. I tak na moich paznokciach wylądowały białe, czerwone i kremowe kwiatki (jeśli macie pomysł, jak się one nazywają, to śmiało dawajcie znać w komentarzach). Żeby nie było monotonnie, to na kciuku i małym palcu zamiast różowej łąki postanowiłam przyczepić po jednym ćwieku. Notabene mój tata spytał się, czy wbiłam sobie w paznokcie gwoździe :D 














Do zdobienia użyłam wspomnianego już lakieru Indigo Tutti Frutti. Jako top posłużył mi tutaj Rimmel super gel top coat. Kwiatki zmalowałam farbkami akrylowymi i pędzelkami (te konkretne dostaniecie w Hebe i Naturze). Użyłam także okrągłych ćwieków, które wzięłam z tej karuzeli. O pęsecie mogliście już poczytać tutaj.

Jak Wam się podoba to zdobienie? Często nosicie motywy kwiatowe na paznokciach?
Pulinka ;)
Czytaj dalej »

środa, 12 sierpnia 2015

Metaliczne ćwieki.

Jak zapewne wiecie w paczuszce od Born Pretty Store dostałam płytkę, naklejki wodne i ćwieki (tutaj znajdziecie post o tym). Dzisiaj będzie o tej ostatniej rzeczy, czyli ćwiekach. Możecie je kupić tutaj za 2,32$ (obecnie są w promocji). Za tę cenę dostajecie około 40-50 podłużnych ćwieków i około 60 okrągłych. Podłużne mają wymiary około 8mm x 4mm, okrągłe mają średnicę około 4mm. W karuzeli znajdziecie różne kolory - zielony, złoty, niebieski, żółty, czerwony, fioletowy i granatowy. Cechą wspólną dla wszystkich jest ich metaliczność, wszystkie są tak jakby kolorowymi lustrami. 

Nie przedłużając - do dzisiejszego zdobienia użyłam jedynie tych w kolorze złota. Okrągłe posłużyły mi za środek kwiatów, natomiast podłużne jako ozdoby na 3 paznokcie, na których nie było kwiatków.


Kwiatki to oczywiście niezapominajki i stokrotka.




Na zdjęciach powyżej paznokcie z kwiatkami są nie pokryte top coatem, poniżej natomiast już pokryte. Jak widać top coat ujednolicił ich kolor.



Bazą całego zdobienia jest Sally Hansen xtreme wear nr 370 Black out, top jest z Kobo. Kwiatki zmalowałam farbkami akrylowymi (Empik). Pędzelki kupiłam na targach kosmetycznych, na stoisku Sunny Nails (link do ich fp)


Tradycyjnie już przypominam o kodzie PAPK31, który daje Wam 10% zniżki na nieprzecenione artykuły, wysyłka jest darmowa. Polecam także zajrzeć do działu nail art.

Jak Wam się podoba to zdobienie? Wolicie wersję pokrytą top coatem, czy nie (biorąc pod uwagę jedynie kwestie wizualne)?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »