Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sally Hansen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sally Hansen. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 września 2023

Tropikalne paznokcie na koniec wakacji

Na koniec wakacji wzięło wzięło mnie na szalone, kolorowe paznokcie. Przeglądając mój instagram doszło do mnie, że nie robiłam palemek już 3 lata! Tak być nie może! W końcu to typowe, wakacyjne paznokcie. Tym razem postawiłam na połączenie różowego, pomarańczowego i żółtego lakieru. Uwielbiam robić cieniowania, ale tylko klasycznymi lakierami - hybrydy to dla mnie too much. 






Główną rolę w tym zdobieniu pełnią dwa lakiery - pomarańczowy Sally Hansen Insta Dri nr 350 catch me if you clam oraz Eveline 7 days gel laque nr 48. Ten pierwszy to mój nowy nabytek i jestem z niego bardzo zadowolona. Kryje po dwóch warstwach i szybko wysycha. Z kolei lakier Eveline już Wam pokazywałam i wiecie doskonale, że bardzo go lubię!





Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie dodała tutaj trochę błysku! Na dwa 'nudne' (czyli bez zdobienia) paznokcie dodałam top Colour Alike. Jedna warstwa dała delikatny, ale widoczny efekt holo. 



Dajcie znać jak Wam się podobają te paznokcie!
Pulinka
Czytaj dalej »

piątek, 17 grudnia 2021

Zimowy krajobraz #ZIMAZOWIDIA

Z małym opóźnieniem, ale przychodzę do Was z drugim zdobieniem z projektu Owidii #zimazowidią. Tym razem tematem był zimowy krajobraz. Daje to duże pole do popisu, chyba nawet trochę za duże - to ile razy zmieniałam koncepcję zdobienia wiem tylko ja. Powiem tylko tyle, że jednym z pomysłów było odtworzenie tego lasu zimą, który zmalowałam 4 lata temu. W końcu postawiłam jednak na zimowe góry i ośnieżone drzewa iglaste, które mam nadzieję, że się Wam spodobają! 






Mat w tym zdobieniu to zasługa topu Sally Hansen miracle gel matte top coat. Jest naprawdę świetny, więc jeśli szukacie preparatu, który dobrze się sprawdzi do matowienia paznokci to ten top nada się do tego idealnie! 




Część z Was pewnie kojarzy, że szukałam rekomendacji dotyczących farb akrylowych. Nie byłam jednak do końca przekonana do żadnego z nich, chociaż najbardziej chyba wygrało moje lenistwo - wolę kupić gotowy zestaw niż bawić się w to, że np. aktualnie nie ma zielonej farbki, więc nie skompletuję wszystkich kolorów. Dlatego też ponownie kupiłam farbki akrylowe z flying tigera. Zapomniałam już jak dobre są na początku, gdy jeszcze nie zaschły! Nie żeby robiły to jakoś szybko - poprzednie mają już kilka lat. To właśnie nimi zmalowałam całe to zdobienie :)
Jestem jednak ciekawa czy któraś z Was porównywała farby akrylowe do malowania na kartce/płótnie itp. z tymi dedykowanymi do paznokci i może powiedzieć czy one się czymś różnią? Któreś są bardziej kryjące? :)


Dajcie znać jak Wam się podoba to zdobienie! :)
Pulinka
Czytaj dalej »

wtorek, 13 kwietnia 2021

Kolorowy deszcz z Weroniką

Jeśli obserwujecie mnie lub Weronikę na instagramie to możliwe, że oglądaliście naszego live, na którym gadałyśmy i malowałyśmy paznokcie. Jako inspirację wzięłyśmy pracę z pinteresta, która przedstawia szare chmurki z kolorowym deszczem. Myślę, że to idealny pomysł na zdobienie przy obecnej pogodzie, kiedy to jest zimno i pada. Taki kolorowy deszcz w rzeczywistości wyglądałby mega magicznie! :) 



Jak widać obie podeszłyśmy do tego trochę inaczej - ja zrobiłam kilka chmurek na każdym paznokciu, a Weronika po jednej na górze. Mega mi się podoba ten negative space u Weroniki! :) 





Bazą pod to zdobienie był zapewnie świetnie Wam znany lakier NCLA far north. W tym zdobieniu za bardzo nie widać jego holo duszy (która i tak zawsze jest dosyć delikatna), bo jest w macie. Ale i tak mi się podoba jego odcień szarego.  




A za mat odpowiada top sally hansen miracle gel top coat matte. Mam go już 3 dzień na paznokciach i dalej są matowe (gdzieniegdzie wytarł się do delikatnej satyny), także śmiało mogę polecić! Od razu jednak zaznaczam, że ja się boję używać na zdobieniach niesprawdzonych topów i z reguły najpierw daję jakiś zwykły, a dopiero potem matowy - tak samo było i tutaj :) 



Jak Wam się podoba taki kolorowy deszcz?
Pulinka
Czytaj dalej »

czwartek, 26 listopada 2020

Urodzinowe paznokcie dla karolinawojcik86 🎉 - nudziakowe galaxy

Ostatnio swoje urodziny miała @karolinawojcik86 🎉 Moja Droga, życzę Ci dużo zdrowia, spełnienie marzeń, pomysłów na paznokcie i wszystkiego najlepszego ❤️🎊

Z tej okazji zmalowałyśmy dla Ciebie galaktyczne paznokcie, w większości pastelowe 🌌 Wszystkie prace znajdziecie pod hasztagiem #karolinasbdaysweater ❤️




Przyznam, że galaxy w kolorach nude było lekkim wyzwaniem. Bo chociaż robiłam już kilka zdobień w tym stylu to tutaj było inaczej, bo nie chciałam przyćmić tego nudziaka, którym jest Orly you go girl (cudna nazwa, prawda?). Dlatego postawiłam połączyć go ze złotem - w końcu w czarnym czy też ciemnym galaxy też często dodaje się złoto. W przypadku tego zdobienia zdecydowałam się na cieniowanie wspomnianego już nudziaka z lakierem Sally Hansen numer 204 adrenaline crush. 




Po zrobieniu cieniowania dodałam jeszcze brokat, który pochodził z lakieru life (marka własna superpharm) numer 46. Posiada on złote drobinki w postaci większych sześciokątów, mniejszych kropek oraz kresek a także czarne kwadraty. Na początku nie byłam do niego przekonana, ale według mnie pasuje tutaj idealnie. 
Białe kropki oraz gwiazdki robiłam farbką akrylową. 


Jestem ciekawa co myślicie o tym zdobieniu? Według mnie idealnie nadałoby się na Sylwestra!

Miłego!
Pulinka
Czytaj dalej »

środa, 28 października 2020

Halloweenowe duszki ukryte we frenchu

Zapraszam na ostatnie Halloweenowe zdobienie - to na pewno spodoba się tym, którzy są fanami minimalizmu i frencha. Chociaż klasyczny french to nie jest, to myślę, że wielu z Was może się spodobać. W tej formie zdobienia ukryłam bowiem duszki - na niektórych paznokciach są tylko pojedyncze, ale np. na serdecznym ukryło się ich więcej! :)




Do tego zdobienia jako lakieru bazowego użyłam nudziaka Rimmel super gel nr 012 soul session. Mój mężczyzna stwierdził, że lepiej wyglądałby róż, bardziej naturalnie, ale jestem ciekawa Waszych opinii w tym temacie. French powinien być z różem czy nudziakiem?




Duszki malowałam farbkami akrylowymi, a całość pokryłam top coatem Sally Hansen miracle gel top coat. Przewija się tu co jakiś czas, bo po prostu bardzo go lubię :)


Jestem ciekawa co sądzicie o tym zdobieniu? Malujecie Halloweenowe zdobienia?

Miłego!
Pulinka
Czytaj dalej »

czwartek, 22 października 2020

Halloweenowy, szczęśliwy Duszek

Moją pierwszą propozycją na Halloween jest postać wesołego duszka, który zmierza do sąsiadów, żeby zbierać cukierki i pytać się czy wolą dać mu cukierki czy otrzymać od niego psikusa. Chciałabym powiedzieć, że to jest mój pomysł, ale znalazłam go na pintereście. Zmieniłam trochę kolory, ale cały pomysł jest z niego, bardzo mi się spodobał ten uśmiechnięty duszek! Całość malowałam ręcznie, przy pomocy farbek akrylowych. 




W kwestii zmiany kolorów główną zmianą jest tło - u mnie jest to lakier O.P.I. 4104011 Today I accomplished zero. Nakładałam go na jedną, cieniutką warstwę czarnego lakieru (która nie pokryła w 100%) i do pełnego krycia przy takim podkładzie potrzebowałam jednej warstwy. Wnioskuję po tym, że solo pokryłby po 2 warstwach, ale ze względu na brokat wolałam nie dokładać sobie roboty przy zmywaniu. A jeśli już mówimy o zmywaniu - miło się zaskoczyłam, bo bardzo szybko udało mi się zmyć to zdobienie!



W przypadku tego zdobienia zdecydowałam się na matowe wykończenie - w tym celu całość pokryłam top coatem Sally Hansen miracle gel 102.



Lubicie takie wesołe duszki?

Miłego!
Pulinka
Czytaj dalej »