Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morze. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Wakacyjne

Na chwilę zniknęłam z internetów, blogosfery. Te wakacje są dla mnie bardziej pracowite, niż myślałam i też czas mi strasznie przecieka przez palce, całe szczęście, że mam jeszcze miesiąc wolnego od uczelni. Ot, życie :)

Dzisiaj za to przychodzę do Was z iście wakacyjnymi paznokciami - zachęcona pochwałami, które przeczytałam pod tym postem zabrałam się do malowania na paznokciach morza i plaży. Okazja była tym lepsza, że jechałam z rodziną nad morze.
Jeśli chodzi o wykonanie, to wszystko malowałam ręcznie, farbkami akrylowymi, jedynie biała baza pod spodem, 'piasek' i drobinki na 'morzu' to lakiery. Malowanie nie zajęło mi też jakoś dużo czasu, chociaż wiadomo, z prawą ręką zeszło się trochę dłużej. Było mi o tyle łatwiej, że rok temu robiłam prawie identyczne zdobienie, możecie je zobaczyć tutaj. Nie przedłużając, zapraszam na zdjęcia plaży robione na plaży :) 
















Jak już wspominałam - nie ma tutaj dużej ilości użytych lakierów. Piasek to Pierre Rene top flex longlasting nr 8 Gold&melon coctail, lakier z drobinkami to Golden Rose Jolly Jewels nr 101, top to Poshe, a biała baza to, już tradycyjnie, Sally Hansen 300 white on.

Lubicie takie tematyczne zdobienia? Które jest lepsze - to sprzed roku, czy tegoroczne? Jak Wam mijają/minęły wakacje?
Pulinka ;)
Czytaj dalej »

czwartek, 10 września 2015

Niebieski metalik

Jak wiecie w poprzedni poniedziałek wróciłam znad morza (jak ten czas szybko leci!). Ci z Was, którzy obserwują mnie na instagramie (klik) wiedzą, że na plaży malowałam paznokcie. Uprzedając pytania - na plaży było tak mało osób, że chyba nikt nie zwrócił na to uwagi. A nawet jeśli, to trudno, taką mam pasję :)
Wybrałam lakier Orly nr 40662 It's up to blue. Jest to bardzo ładny niebieski lakier (w końcu jaki inny kolor może być lepszy na pobyt nad morzem?), który kryje po 2 warstwach (u mnie 3, bo pomimo szybkiego wysychania musiałam się czegoś dotknąć). Ma metaliczne wykończenie.
Nie przedłużając - zapraszam na bardzo dużą ilość zdjęć z morzem w tle :)










Przepraszam za suche skórki, morze i wakacje nie sprzyjały im.
Buteleczka ma 18ml (czy ktoś kiedykolwiek wykończył taką pojemność?), a pędzelek jest prosty, dobrze się nim operuje. Ogromnym plusem jest to, że korek (czyli miejsce, które trzymamy w łapce) jest pokryty antypoślizgowym materiałem.


Lakieru nie pokryłam żadnym top coatem i wytrzymał na moim paznokciach 4 dni bez żadnych odprysków, jednak pamiętajcie, że jest to sprawa indywidualna.

Co myślicie o tym lakierze? Jak Wam się podoba kolor?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »