Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bell. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bell. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 czerwca 2016

Kwiatki z drobinkami

Na początku czerwca na moim instagramie pokazywałam Wam prezenty, jakie dostałam (niektóre od siebie) na dzień dziecka. Wtedy też mogłyście zobaczyć, że kupiłam dwa lakiery z najnowszej serii Maroccan Dream od Bell, które dostępne są w Biedronce. Do mnie trafił numerek 01 i 02. Autorka bloga Kolorowe Paznokcie poprosiła mnie o ich zdjęcia na paznokciach, które to po kilku dniach trafiły na instagram. Oczywiście nie mogłam ich zostawić tak samych i ozdobiłam je stemplami. Użyłam do tego płytki nr JQ-L15, którą znajdziecie tutaj. Na bieli w roli lakieru do stempli wystąpił kolega, którego możecie zobaczyć na pozostałych paznokciach. Krycie ma słabe (pełne krycie na paznokciach to 2-3 warstwy), ale na jasnych kolorach nawet, nawet daje radę. Biały, a właściwie kremowy lakier, totalnie nie podołał stemplowaniu (przynajmniej na tym granacie) i w efekcie na nim stemplowałam białym lakierem od Sally Hansen. Trochę jestem zawiedziona, bo dzięki drobinkom stemple na jasnym kolorze ślicznie się mieniły. Według mnie ta seria jest bardzo udana i zdecydowanie warta 7 czy 8zł. Lakiery są ślicznie i oryginalne dzięki zawartych w nich drobinkach. 















Do zdobienia użyłam białego lakieru Sally Hansen nr 300 white on, Bell Maroccan Dream nr 01 i 03, Seche Vite, płytki nr JQ-L15 oraz stempla, który dostaniecie tutaj.


Przypominam o kodzie BRST15 z którym dostaniecie 15% zniżki na wszystkie rzeczy ze sklepu Lady Queen. Koniecznie zajrzyjcie do działu nail art, bo są tam świetne rzeczy.


Jak Wam się podoba to zdobienie? Skusiłyście się już na te lakiery?

Pulinka ;)
Czytaj dalej »

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Wielkanocne zdobienie.

Jak mijają Wam minęły Święta? Mam nadzieję, że nie zostaliście za bardzo oblani wodą ;) .

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać paznokcie, jakie mam z okazji świąt. Są one dosyć proste, jednak chyba mają swój urok. Podstawą zdobienia jest Golden Rose color expert nr 56, który solo możecie zobaczyć tutaj, jednak jestem pewna, że mani na pewno nie wyglądałoby tak bez Seche Vite. Na ostatnich targach kupiłam pełnowymiarową wersję, przy tym mani użyłam pierwszy raz i jestem w lakierowym niebie. Trochę tylko rozmazał wzorek, ale nie zbąbelkował, szybko wysuszył i ten połysk. Na poprzednich targach dostałam miniaturkę i ona bąbelkuje przez pędzelek, który jest rozczapierzony.


Na palcu wskazującym widzicie owieczkę/baranka, stworzonego po tym, gdy zobaczyłam te paznokcie. Użyłam do niej lakieru Bell French manicure nr 01 oraz wibo nr 34. Na palcu serdecznym widzicie kwiatek z Born Pretty Store. Muszę przyznać, że dosyć wygodnie  się go nosi (jedyne przy czym do tej pory mi przeszkadzał to plecenie dobieranego warkocza, myślę też że przeszkadzałby przy myciu włosów, szczególnie długich), rajstop nie pozahaczał. Mimo wszystko normalnie, do pracy bym go nie założyła z prostej przyczyny - do moich obowiązków należy m.in. zmywanie.


Kwiatek dostaniecie tutaj, za 5 sztuk zapłacicie 3,07$. Przesyłka jest darmowa, a z moim kodem PAPK31 dostaniecie 10% zniżki na nieprzecenione artykuły, więc polecam zerknąć na dział nail art, znajdziecie tam też inne wersje wypukłych kwiatków.
Na kciuku gości dzisiaj króliczek z przyklapniętym uszkiem. Lakiery są te same, co do owieczki, różowy lakier to miss selene nr 237.


Część z Was pewnie zastanawia się (i czasami też pyta) jak wygląda moja prawa ręka. Dzisiaj jest pomalowana tak, jak widać poniżej, czyli trochę krzywo, trochę nieporadnie (jestem praworęczna). Muszę też przyznać, że często decyduję się na gładką lewą rękę, bez takich zdobień jak na lewej.



Jak Wam się podoba to zdobienie? Jak Wy udekorowałyście swoje paznokcie?

Pozdrawiam,
Pulinka :)
Czytaj dalej »

czwartek, 8 stycznia 2015

Koncertowo-noworoczne paznokcie

Witam Was w Nowym Roku! :)

W ostatni wtorek byłam z rodzicami i bratem na Koncercie Noworocznym: Viva Wiedeń - Viva Broadway. Oczywiście pazurki musiały być dopasowane do sukienki.
Poszłam trochę na łatwiznę - pokryłam paznokcie lakierem Catrice nr 35 Petrolpolitan, a potem odbiłam białym lakierem Bell French manicure nr 01 stemple z płytki KandNail CK-04, a na kciuku i małym palcu wylądowały ćwieki od Dominiki, która niedługo znowu ma robić wyprzedaż ozdób do paznokci :) Całość pokryta topem Kwik Kote, jednak nadal szukam ideału - ten ściąga, obkurcza lakier.



Wykorzystane dwa wzory to te, które otoczone są ćwiekami, które wykorzystałam w zdobieniu. Wzory na płytce niestety są dosyć małe. O ile poradziłam sobie z wykorzystaniem takich zawijasów, to nie wyobrażam sobie wykorzystania np. pepitki na dłuższych paznokciach. Na szczęście moje zamówienie z BPS z płytkami jest w drodze (nie mogę się już doczekać!).






Szczerze mówiąc jest to jedno z niewielu zdobień, które zrobiłam symetrycznie na obu dłoniach.
We wtorek też usłyszałam najlepszy komplement - 'Gdzie robiłaś paznokcie?' :)
Jak Wam się podoba? Lubicie takie zdobienia?

Pozdrawiam,
Pulinka :)

PS. Chcecie post z nowościami? Tak, tak, złamałam mojego bana na lakiery.
Czytaj dalej »

sobota, 1 listopada 2014

Grecja

Dzisiaj kolejny tydzień projektu Państwa Miasta. W tym tygodniu rządzi Grecja. Z tym państwem kojarzy mi się przede wszystkim książka "Stowarzyszenie wędrujących dżinsów", ponieważ jedna z bohaterek (Lena) spędza właśnie w tym państwie wakacje z dziadkami.
Mimo tego na moich paznokciach nie zobaczycie jeansów, tylko biało-niebieskie cieniowanie (aluzja do flagi) oraz wzorki które kojarzą mi się z malarstwem wazowym Starożytnej Grecji.




Użyte lakiery to Bell french manicure nr 01, MIYO mini drops nr 128 Aqua, Gosh nr 554 Gold (który dostałam od znajomej).



Jak Wam się podoba to zdobienie? Byłyście kiedyś w Grecji? Co Wam się z nią kojarzy?

Pozdrawiam,
Pulinka :)
Czytaj dalej »

sobota, 20 września 2014

Znowu piegi.

Skończyłam kurs na UW, więc w tym tygodniu będzie mnie więcej. Dodatkowo mam szansę na fajny plan gdzie miałabym czas na bloga (trzymajcie kciuki, żeby USOS zatwierdził moje preferencje grup).

Tymczasem dzisiaj przychodzę do Was znowu z piegowatym, typowo letnim (lato, wróć!) zdobieniem. Dokładnie takim, o jakim pisałam Wam w poprzednim poście, czyli cieniowanie z białym i piegi.






Myślę, że powtórzę to mani jeszcze z innymi kolorami, bo bardzo fajnie mi się go nosiło.
Do zdobienia użyłam MIYO mini drops nr 44 Mango (zapachowy), Bell french manicure nr 01 oraz piegi od Puszki.
Zapraszam Was również do obejrzenia prac innych dziewczyn na blogu Puszki - są naprawdę genialne.

Jak podoba Wam się to zdobienie? Lubicie piegi?

Pozdrawiam, 
Pulinka :)
Czytaj dalej »